Cześć.
Poznałem dziewczynę na mieście, były już 4 spotkania. Na trzech spotkaniach się całowaliśmy i przytulaliśmy. Brałem ją w jakieś spokojne miejsce.
Na ostatnim spotkaniu próbowałem ją rozpalić i całować po piersiach (powoli pocałunkami z ust schodziłem coraz niżej), ale się nie dawała.
Powiedziała coś w stylu "tam nie możesz" i "nie możesz, dobra rozprawka na polski by na ten temat z tego była" o.o.
Odpowiedziałem "na pewno miałaś pałe z polskiego"
Ogólnie sporo się z nią na tym spotkaniu całowałem, jakieś pół godziny cały czas i próbowałem łapać za tyłeczek.
Możliwe że jest dziewicą, ale cholera ją wie.
Boję się też, że mogła sobie coś ubzdurać, bo powiedziała mi, że postanowiła do 18 roku życia nie pić alko, nie palić itp.
Możliwie ważne info: na drugim spotkaniu jej powiedziałem, ze nie chcę się wiązać i nie chcę aby ona się przywiązywała.
Bardzo zjebałem? Ona się na to zgodziła i po tym się całowaliśmy.
Działać z nią mogę jedynie outdoor xD
Dzięki za odp.
jak to powiedziała ? Z humorem czy strasznie stanowczo.
Jak dla mnie to albo ST albo brak komfortu (może nie lubi takich miejsc albo nie odpowiada jej to że może ją ktoś zobaczyć, lub choćby że mógłbyś na jej temat sobie coś pomyśleć).
Apropo wolnych związków, ja spotykam się aktualnie z dziewczyną którą od początku uświadomiłem że ze mną związku nie stworzy, oraz że nie może wymagać ode mnie żebym był jej wierny bo nie wiem czy będę w stanie dotrzymać słowa. I dałem jej wybór. ostatnio się spotkaliśmy i jakby nawet lepiej było
Także sądzę że nie w tym problem.
Choć problem może leżeć także w Twoim zachowaniu ale to jest już nie do przeanalizowania prze net.
HAVE FUN!
_Alvaro_
Ps> Spróbuj jak przy ostatnim oporze. Dwa kroki do przodu jeden do tyłu (z rozbiegu zawsze łatwiej przebić ścianę
)
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Chyba trochę za szybko chcesz przejść do rzeczy dla nas najprzyjemniejszych
Następnym razem zacznij z innej strony. Całując się z nią, wsadź jej rękę pod bluzkę. Jeździj dłonią po jej plecach, brzuchu, po karku, w okolicach piersi. Nie może to być schematyczny dotyk. Różne tempo w różnych miejscach i z różnym naciskiem. Takim działaniem sprawisz, że sama będzie chciała żebyś zaczął pieścić jej piersi dłonią. Sam wyczujesz, czy jest chętna. Jeżeli będzie łapać Cie za dłoń i mówić nie- po prostu odpuść i zacznij od nowa budować napięcie. Jak da się dotykać w miejscu zakazanym wtedy przypuść atak z całowaniem. Jak ma cienką bluzkę nawet przez materiał. Potem już dalej samo pójdzie.
Pozwól jej nabrać zaufania do Ciebie i pokaż jej że chcesz sprawić jej tylko przyjemność.
Możliwe, że wywołujesz w niej za małe emocje, przed samą przyjemnością. Myślę, że słowami można tutaj wiele zdziałać - kiedyś miałem podobną sytuację i postanowiłem z moją rozmawiać o seksie, o jej fantazjach itd. i podziałało, oczywiście nie z dnia na dzień ale nakręciła się aż w końcu sama chciała się kochać.
Zaczynasz od ust, potem stopniowo przechodzisz na szyję, kończysz w miejscu w którym "już nie możesz" po czym przytulasz ja czule i czekasz z 10 min. I tak aż do skutku;)
Jak chcesz zmienić decyzje kobiety, musisz zmienić Jej emocje. Na chwilę obecna najprawdopodobniej dziewczyna broni się przez te wszytskie czynniki które tu wymieniłeś a może i jeszcze jakieś inne.
Żeby chciała kontunuować to co zaczęliście potrzebne są ku temu sprzyjające okoliczności w Jej łepetynie. Zatem dobrze by było jakbyś zaddbał o komfort, nastrój i wszystko to, co sprawi że poczuje się tak, jak sobie to wyobrażała wiele razy . U kobiet seks nie zaczyna się w majtkach jak u nas, ale w głowie.
Nie bez przyczyny mówimy "przeleć ją, to się zakocha" i się to sprawdza.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Laska może mieć po prostu kompleks.Skomplementuj jej ciało i powiedz coś kreatywnego na temat jej piersi. To moze przełamać jej bariere
Cenna rada : Nie naciskaj !
Ze względu na jej młody wiek może nie chcieć się angażować w wolny związek. Może mieć też we łbie napierdolone przez rodziców. Można to oczywiście ominąć takim sposobem jak już mp radził . Z mojej strony powiem tylko ,że nawet jeśli wspominałeś o wolnym związku to i tak nie olewaj komfortu. Nawet jeśli się na luzniejszą znajomość zgodziła to i tak potrzebuje jako takiego poczucia bezpieczeństwa.
dickinson dobrze mówi. Spotykałem się z laską, która pozwalała się wszedzie dotykać i nie miała oporów przed seksem ale nigdy nie pozwoliła mi zdjąć stanika albo włożyć tam ręki. Po prostu miała taki kompleks i sie tego wstydziła. Druga opcja to brak komfortu. Trzecia to, że jest nieśmiała dziewicą. Podpasuj sobie do charakteru i zachowań twojej laski.
"New is always better" - Barney Stinson
Zasada dwa kroczki w przod i jeden w tyl!
Usta - Szyja - Usta - Szyja - Piersi - Szyja - Piersi - ...
Albo ma cycuszki małe w jej mniemaniu i kompleks jakiś , że się nie spodobają.. też jest taka opcja.
Nigdy nie paliła , nie piła , porno nie oglądała , a na pierwszym spotkaniu już w ślinę idzie .. ?
` One zawsze wracają `
Wczoraj się z nią spotkałem.
Poszliśmy w spokojne miejsce, chciałem się z nią całować, ale ona nie chciała i się odwracała. Myślę sobie co do kur, przecież ostatnio się z nią lizałem aż miło, a teraz nie chce?
Potem skomplementowałem jej cycuszki, zaczęliśmy się całować, przytulam, całuję, wkładam rękę pod koszulkę, przytulam, całuję itd. posuwam rękę dalej i ona protestuje.
Ogólnie trzęsła się jak włożyłem jej rękę pod koszulkę i nie było to z zimna. Może z emocji?
Powiedziała po chwili "tam dostęp mają tylko VIPowie a tylko ja jestem VIPem". odbiłem to, ale ona chciała już wracać.
Co to za gierki?
Dzisiaj do mnie napisała czy się dziś spotkamy, oddzwoniłem i powiedziałem, że dziś mi nie pasuje i umówiłem się na jutro.
Master of Puppets
Jaki komplement powiedziałeś?
cos w tym stylu
ona: jestem plaska
ja: lubię Twoje piersi
Master of Puppets
Na moje oko chodzi tu o kompleksy tak jak wyżej mówią i nie będzie tak, że powiesz jej "Lubie Twoje piersi" a ona od raz zrzuci stanik. Być może wartości które wyniosła z domu są twarde i jeden komplement ich nie przebije, może należy robić to częściej aż wbije sobie do głowy że piersi najlepsze we wsi.
Druga sprawa, to że nam facetom wydaje się, że to odpowiedni moment wcale nie znaczy że dla kobiet to jest ta chwila. U mnie zawsze skutkowało ja to nazywam "asekuracyjne rozpięcie stanika" podczas całowania wodzisz palcami po jej plecach i dyskretnie rozpinasz stanik jedną ręką, zostawiasz go tak, że trzyma się tylko na ramiączkach, jeśli nie burzy się że go rozpiąłeś to masz zielone światło, ale też nie ruszaj od razu z piskiem opon podkręcaj temperaturę... tak jak już było mówione wyżej
Zasada dwa kroczki w przód i jeden w tył...
Po prostu dziewczynie nikt inny nie zdjął jeszcze stanika i się boi odrzucenia,wyśmiania itd.
Gadanie,że ma ładne piersi,gdy nie zdjąłeś jej stanika mija się z celem,bo ona myśli skąd Ty możesz o tym wiedzieć.
Musisz zrobić to umiejętnie,tak żeby nie czuła że go rozpiąłeś. No i nie że rozpinasz stanik i bierzesz się za ściąganie tylko oswajasz ją z tym rozpięciem.
A swoją drogą co to za postanowienie do 18 roku życia hahahaha.W takim młodym wieku to się wiele rzeczy postanawia, a zazwyczaj nic z tego nie wychodzi.
Może za szybko to robisz po prostu
. Zwolnij "podziałaj dookoła", aż sama się zapomni na tyle, że nawet nie zauważy jak go zdejmiesz albo wręcz sama będzie tego chciała.
Poza tym być może miejsce jest zbyt spokojne? Tzn. nie ma niczego co rozpraszało by uwagę, pozwalało się rozluźnić i tak bardzo nie skupiać na sytuacji między wami, a ta laska może właśnie tego potrzebować?
Wiesz ja mojej obecnej pierwszy raz zdjąłem stanik przy... filmie o ssakach puszczonym na kompie, od tej pory żadnego filmu już nie dała mi dokończyć kiedy z nią oglądam
. Może po prostu postaraj się o coś co pozwoli jej zapomnieć gdzie jest i po co, żeby skupiła się na czymś innym, a nie na myślach w swojej głowie "co on powie jak zobaczy co tam mam".