Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

NG i strefa komfortu?

3 posts / 0 new
Ostatni
joy
Nieobecny
Uwaga! Kłamie w rubryce wiek. Wcale nie jest samodzielny, a już na pewno nie jest dojrzały...
Płeć: mężczyzna
Wiek: W pelni samodzielny i wystarczajaco dojrzaly
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-17
Punkty pomocy: 18
NG i strefa komfortu?

Jak idę do klubu to wpadam tam pewnym krokiem i miną i panny na mnie patrzą z zainteresowaniem. Rozum mi podpowiada, że w tym momencie trzeba podejść do tej co patrzy najmocniej, albo najładniejszej z nich, i działać NA FALI.

Ale guzik! Czuję się kurcze jakoś nieswojo, muszę się ZAAKLIMATYZOWAĆ, wypić piwo (tłumaczę żeby "złapać rytm") i jak już czuję się KOMFORTOWO to mało która zwraca na mnie uwagę.

JAK TO PRZEŁAMAĆ?

Raz tak właśnie zrobiłem, zaraz po wejściu siadłem obok najładniejszych lasek na kanapie i zacząłem z nimi rozmawiać. chętnie odpowiadały na pytania. Ale zabrakło mi konceptu jak to roziwnąć i uciekłem w drgi kąt sali. Potem próbowałem się "przytańczyć" do nich jak wyszły na parkiet, ale spojrzały na mnie tak że poszedłewm wypić drugie piwo.

Widziałem gości i mniejszym wyglądzie ale wyluzowanych, uśmiechniętych od ucha do ucha, jak naturalnie podchodzą i gadają z tymi najładniejszymi jak by się z nimi znali 100 lat, obejmują obie naraz. Ja tak nie potrafię, choć rozumiem że TAK TRZEBA!

Jakieś rady?

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Ogarnięty
Płeć: mężczyzna
Wiek: '97
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 910

Czyli najpierw wymyślasz sobie wymówkę żeby nie podejść, a potem znowu wymyślasz wymówkę żeby nie podejść...

Rozwiązanie jest takie, że kończysz z wymyślaniem pierdół i robisz to na co masz ochotę.
Nie musisz zabawiać tych dziewczyn cały wieczór (ba, to to czego nie powinieneś robić) ale rób sobie social w klubie - pogadaj z tą grupką, z tamtą. W klubie jest tak duża dynamika że naprawdę nawet jak odejdziesz w połowie zdania bo zobaczysz lepszy target, a po 30min wrócisz do starego to ona nie będzie o tym pamiętała (bo w międzyczasie podejdzie do niej 5 innych gości).

Także na luzie, podbijasz, pytasz co świętują dziewczyny, pytasz o imiona i się kreci, w końcu izolujesz target i bierzesz na parkiet.

Polecam też chodzić na trzeźwo, bierzesz 10zl na 2 wody, gume do kieszeni żebyś pamiętał po co tam jesteś i tyle. Ja tak robię i co jakiś czas robię pulla, a tak to zawsze z 1-2 randki mam po ng a jestem w klubie 0-3max (chyba że się od święta napierdole to wiadomo, czasoprzestrzen się zagina).

Rozumiem że bez winga latasz?


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

joy
Nieobecny
Uwaga! Kłamie w rubryce wiek. Wcale nie jest samodzielny, a już na pewno nie jest dojrzały...
Płeć: mężczyzna
Wiek: W pelni samodzielny i wystarczajaco dojrzaly
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-17
Punkty pomocy: 18

Tia, bez winga, jakoś bardziej na spontan, jak mnie wieczorem nastrój nastroi to wyskakuję.

Przyznam, że problem mam z tym żeby przekrzykiwac muzykę. Normalnie pewnie mam gadane, ale nie potrafię tego robić krzycząc. I jeszcze chyba porenować muszę głos, żeby mnie lepiej słyszały. Macie też taki problem?