Cześć.
Jestem w szkole od niedawna. Jak zwykle rozglądam się.
Fajne laski są tam. Nie wszystkie ale niektóre.
Myślę sobie nie , jeszcze poczekam , oswoję się.
Czekam na lekcję. W mojej klasie nie ma na czym oka zawiesić.
Nuda.
Nie będę się rozpisywał bo forum to nie blogiernia , w każdym razie tak czekam i drzwi się otwierają. Wchodzi nauczycielka , pani profesor jak to się mówi ale już wiem że nie dla mnie.
Ja widzę że jest wesoła , bardzo mądra i ma w sobie coś co lubię.
I... hm patrzy mi w oczy , uśmiecha się. Zerka co chwila i opuszcza wzrok. Ja robię to samo. Uwodzę ją wzrokiem , dorzucam lekki uśmiech ona to samo. Pytanie - odpowiedż , krótka rozmowa i po lekcji.
Postanowiłem złapać ją na następny raz po lekcji na korytarzu.
Wyszedłem zaraz po niej i uderzam.
Zawołałem , jest szybka , już zdążyła odbić od brzegu.
Pogadaliśmy. Krótko , nie wiedziałem jak ją wyczuć ale było możliwie myślę. O problemach klasy że mają przenieść nas i takie tam.
Wplotłem mały komplement pośredni.
Na koniec powiedziałem że ją podziwiam że jest tak dobrą nauczycielką.
Rzuciła mi fajny uśmiech i tyle. Poszedłem i ona też.
POMÓŻCIE !!!
Na jaki bajer ją poderwać? Bo ona mnie kręci.
Co wy byście jej powiedzieli abo co byście zrobili?
fajnie to opisales-tak groteskowo-a teraz przyznaj sie jak wielkie dziecko w Tobie siedzi? xD
a tak na serio- zastanow sie co bedzie sie dzialo na tych wykladach/lekcjach kiedy wam nie uda sie/cos nie wypali/glupia sytauacja, lub najlepiej postaw sie na jej miejscu-tam jest odpowiedz
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
ile ona ma lat? do jakiej szkoly chodzisz? ma obraczke?
"Na jaki bajer ją poderwać?"
Myśle że tu nie trzeba stosować jakichś "innych" technik. Jest kobietą a tu masz opisane jak je uwieść, moim zdaniem nieważne czy to nauczycielka lub uczennica to wszystko działa podobnie. Też mnie kręcą nauczycielki i to STRASZNIE! Mam dwie cudowne w mojej szkole, ale niestety nie dostałem takich oznak zainteresowania jak ty, wiec wal do przodu. Pogadaj z nią jeszcze pare razy w ten sam sposób co tu opisałeś a za którymś razem wpleć do rozmowy propozycję spotkania. Szczerze życze Ci powodzenia bo... ach... nauczycielki
A w tej bajce były też smoki?
Pisząc szkoła, domyślam się, że masz poniżej 18 lat, mimo iż w profilu 25 heh. Najlepsza rada to daj sobie spokój i zajmij się dziewczynami w Twoim wieku i na Twoim poziomie. Tam masz przynajmniej szansę coś ugrać.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
A może zaocznie się uczy lub w szkole dla dorosłych?
Nothing is impossible.
..
Wątpię w powodzenie. Etyka jej zabrania.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Da się poderwać. Ale czy akurat ją ? czy akurat tobie ?
Mi w podstawówce nauczycielka powiedziała że wyglądam seksi w pewnej bluzce...ale czy to znaczy że dała by się zerżnąć 5 klasiście ?
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Można wyrwać nauczycielke, ale nie takimi sposobami jakie opisałeś.
To, że się uśmiecha oznacza tylko i wyłącznie, że jest miłą babką.
W takich sytuacjach trzeba zrobić bardzo mocny krok, po którym nie będzie miała wątpliwości o co Ci chodzi.
Jeśli chcesz się nawet "trochę" asekurować to lepiej sobie odpóść bo tylko stracisz czas.
High five
Ja mogę coś niecoś powiedzieć, jak to wygląda od drugiej strony, znam - na poziomie koleżeńskim - wielu nauczycieli i sam miałem praktyki w szkołach. Wiesz, jak dziewczyny ode mnie z roku reagowały na podrywy uczniów? Odpowiadały im z uśmiechem, rozmowa się toczyła, a później, w gronie studentów, nabijały się z takiego chłopaczka. Nie ta liga.
Periculum in mora.
Nie ma to jak potrójny komentarz. Do usunięcia.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Już tłumaczę.
Mój profil... tak mam tam wpisane 25 ale co z tego?
Nic, mam więcej, mimo to napisałem tak bo to taka średnia na tym forum a ja nie chcę uchodzić za doświadczonego bo nie lubię.
Chodzę do zaocznej a moja nauczycielka jest młodsza wiekiem ode mnie.
Padły tu też słowa krytyki i dobrze zastanawiam się nad tym że moje podejście do sprawy może mnie zgubić w jej oczach i co potem?
Na konkretną propozycję nie mogę sobie pozwolić do puki nie uzyskam czegoś co ja nazywam ,,sygnałem do działania,, czyli oznaki ze strony targetu. Niestety nie jest łatwo bo jak ktoś wspomniał etyka. Tak wiem.
Będę ostrożny.
Jak działać panowie? Grząski ten teren.
No dawaj stary jakies nowosci,moja byla zona to nauczycielka i mam takie szczescie ze 85%moich bylych to nauczycielki.
Pewnie dlatego jestem sam hahhahahhahahhahah
Poniekad moge stwierdzic ze w nauczycielkach jestem ekspertem.Wywiad przeprowadz,one jak sa same to maja podwojny klopot,uwazaja sie za osoby publiczne.Napisz cos wiecej,male miasto,duze,ktos po nia przyjezdza,jakies dzieci te rzeczy.
Pomoge jak umiem ale dodac niestety musze ze zeby nawet miala pizde ze zlota to jak uslysze ze nauczycielka bezczelnie olewam.Nie ma bardziej pojebanej grupy zawodowej!!!!!!!!!!
Ya man,a smokin is a part of maj relidżin....
Ciężka sprawa. Ja bym nie atakował w szkole bo tam ogranicza ją program społeczny. Nie wypada jej wchodzić w intymny kontakt z uczniem czyli wcześniej wspomniana etyka. Spróbuj złapać ją po zajęciach czy coś w tym rodzaju byle nie w szkole i wtedy działaj jak z każdym innym celem. Powinno pomóc.
Cześć panowie.
porozmawiałem z moją nauczycielką. Na początku złapałem ją po lekcjach. Rozmowa toczyła się o życiu nie o nauce.
Miałem niezłą gadkę i nadrabiałem mową ciała.
Wkręciła się i była bardzo zainteresowana. W pewnym kluczowym momencie zakończyłem i podziękowałem za czas którym mnie uraczyła.
Trzecia rozmowa była już konkretna. Powiedziałem jej co w jej charakterze cenię i co mi się podoba. Nie patyczkowałem się
zaproponowałem spotkanie. To była propozycja nie to co myślicie że ,,tam a tam o tej i tej godzinie,,
Widziałem że jej się to spodobało , jej twarz to pokazała.
Powiedziała mi że tak , ale sytuacja jest trudna. Ona kogoś ma. Ja się tym nie przejąłem , przewidywałem to.
Pozdrawiam wszystkich.
No i zajebiscie stary,gratulacje.Tym ze kogos ma nie przejmuj sie zupelnie bo przeciez kazda nauczycielka marzy o romansie z uczniem.Pamietaj o jednym,zanim nadstawi ci kokochy to milion razy bedzie sie chciala upewnic ze umiesz dochowac tajemnicy.Nie wolno ci nic zdradzic nawet kumplowi z lawki bo przez przypadek usmiechnie sie w nieodpowiednim momencie i ....................dupsko zbite.
Ya man,a smokin is a part of maj relidżin....
Jak chodzilem do liceum, to byla taka para w sasiedniej klasie. Nauczycielka polskiego. Brzydka jak chupacabra, i rownie straszna co stara(wtedy 40l). Gosc byl z nia juz w 3 l.o. Lubil milfy
Po zakonczeniu szkoly, pijani, walneli slimaka na nieoficialnym "klasowym" ognisku. Sa takie sytuacje, sa mozliwe. Mysle podobnie jak koledzy, ze jak chcesz cos ugrac to liczy sie tu zdecydowanie i dyskrecja.
Btw Twoja historia, jak juz GDP wspomnial, jest rowniez dla mnie troche niespojna. Jezeli jestescie w podobnym wieku (ona, zeby uczyc musi miec tytol mgr lub podyplomowke) to daje jej ok 23l. Mysle, ze jezeli obydwoje jestescie w tym samym wieku, dorosli, to nie mialbys rozterek. Jezeli krecisz, radze Ci rozejzec sie wsrod rowiesniczek. Mniej nerwow: )
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Ona jest młodsza odemnie o kilka lat.
Proszę non stop nie pisać o różnicy wieku bo to nie ma tu nic do rzeczy.
Jesteśmy dorośli. Sprawy które ja tu poruszam są osadzone na bardzo grząski gruncie. Wiem że taki nazwijmy to ,,układ,, jest delikatnie mówiąc niewłaściwy i niepoprawny , ale... hm... to jest silniejsze od innych rzeczy . Kiedy z nią rozmawiam to czuję że to jest fajne , ciekawe i ona jest zadowolona że mam odwagę do niej mówić w sposób inny niż wszyscy w tej szkole.
Druga sprawa , ja jako podrywacz nie mogę przecież nie podrywać kobiety która szczególnie mnie interesuje. Obojętnie kim by nie była.
Myślę też tak;
Teraz jest mój czas , czas w którym mogę to zrobić i wiem że jeśli włożę w to więcej pracy to osiągnę więcej tego co nazywa się ,,prawdziwe życie,,
Dziękuję za komentarze do tego tematu.
Człowieku pierdziel co wszyscy mówią, ja nie rozumiem jeżeli coś cię kręci to podbijaj wiek się nie liczy bo nie oto tutaj chodzi, na tym forum chodzi oto żeby zaliczyć w mniejszy czy większym stopniu wszystko się schodzi do seksu więc nie pierdziel tylko podbijaj, nie po to wpisałeś w google jak poderwać (przelecieć za-ruchać, po-bzykać)dziewczynę żeby teraz odpuścić bo ona jest nauczycielką ?
No co wy, przecież da się poderwać nauczycielki, sam widziałem na filmach dla dorosłych jak koleś zaliczył FC z nauczycielką w 3 minuty!
Sam kiedyś próbowałem z jedną, od polskiego, wciskała ST o narzeczonym często, to zastosowałem chłodnik a tu jeb! Następny ST tym razem, że ma męża...

Próbuj, próbuj, zawsze to jakieś doświadczenie w życiu. Dobry bajer? Hmmm może: Jak tam idzie pani stawianie pał?
________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton
Dla nie ogarniętych w temacie, koleś jest duży, szkoła dla dorosłych, nauczycielka młodsza od niego.
To nie love story z LO, 17 nastolatek i trzydziecha
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Z góry przepraszam za odkop ale po co nowy temat jak mam ten sam problem.
Sytuacja taka:
Szkoła w weekendy ja 19 lat ona koło 30
Jak sie zbliżyć tak aby nie było katastrofy a najbardziej boje sie przyszłości co będzie dalej w razie porażki.
Jak dla mnie to trzeba jak każdą inną a najlepiej jak wyjdzie i na ulicy zagadać ale potem jak bym z nia mial zajęcia to mam obawy co o tym sądzicie?
To nie jest to samo. Po pierwsze ona patrzy na was jak na bandę dzieciarni (przynajmniej tak mi się wydaje).
Jest w ogóle kontakt wzrokowy między wami? Potrafi się śmiać i patrzeć na ciebie? Jak siedzi to daje ci jakieś sygnały dzięki którym mógłbyś odczytać że jest zainteresowana? Jeżeli nie to tylko się spalisz i będziesz miał przez to problemy.