Siema wszystkim !!
Tak dla poprawienia humoru z poniedziałku zakładam temat
Wpadki i Wypadki podczas igraszek , seksu, bzykania ... czy jak wy to tam nazywacie 
Zasada prosta
wypisujemy 2 wpadki/wypadki
oczywiście krótko (nie blogować), zwięźle i na temat..
zaczynamy..
1.
Kupiłem w sex shopie prezerwatywę z gumowym jeżem na końcu . Mojej Pani tak się JEŻ spodobał, że jak siedziała tak mi go mi urwała i został w cipce... po 15 minutach udało się to gumowe cholerstwo złapać ...
2.
Podczas zmieniania pozycji moja partnerka oberwała z łokcia w głowę(nie celowo)... jednym słowem K.O doliczyłem do 10
)
Wakacje wczesne lato 2011 z moja juz byla.
Seks w aucis za garazami. Jako ze tydz pozniej miala jechac do Holandii bzykalismy sie gdzie sie da..
Wiec sie bzykamy, podjechala Policja puka w okno. I mowia no to ile mandaciku . Wytlumaczylem sprawe co i jak obylo sie na pouczeniu. Od tamtej pory zrezygnowalem z tamtej miejscowki. Jezdze za wioski i boczne drogi heh..
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
1. podczas mojej 18 jak sie zdrowo nawaliłem to urwał mi się film, aż do momentu kiedy zorientowałem się, że w lóżku nad głowa mam jakaś cipe i robię minete. okazało się że to była moja kobieta;d
2. kilka lat temu szpitalowałem kilka tygodni, a że miałem zwiękoszone libido to jak tylko przyjechała moja panna zaciągnąłem ją do toalety, gdzie chciałem ją wybzykać. no niestety w połowie przyszedł jakiś dziadek do kabiny obok i trzeba było czekać spory czas, aż skończy mu się sr...ka przy której wydawał jęki i stęki.
-może to się komuś wyda poniżej poziomu ale wtedy oboje nie mogliśmy ze śmiechu;p
szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...
Byłem na ognisku na którym był meeeeegaaaa melanż... w środku nocy, albo nad ranem poszedłem na chatę z moją dziewczyną spać
Przed snem małe igraszki :]
Kiedy się obudziłem, moja dziewczyna była odwrócona dupą do mnie, ja się przytulam, a ona mówi "odwal się" myślę o co chodzi? zrzuciłem ją z łóżka? chrapałem? pierdziałem jak spałem? czy co? Więc pytam o co chodzi, a ona żebym spadał i wielki FOCH... Potem mi powiedziała, że zasnąłem z palcami w jej cipce
1 .
Panna robiła mi loda i razem ze strzałem wymsknął mi się głośny i jadowity bąk :]
2 .
seks w samochodzie na parkingu w Tesco. Nie ząciagnełem ręcznego i samochód staranował budę z kebabem, która była 20 metrów dalej ... heh
Hmmm
Wycieczka do innego Państwa, bawimy się pijemy, duuuzo pijemy.
Wychodzimy na dwór, a na dworku stoją dwie niemki... Nie dużo myśląc podbiłem do jednej, a ze po niemiecku ni chu chu, po angielsku by się dogadał, ale nie mogłem. Po 15 minutach jakże "iskrzącej" rozmowy znaleźliśmy się w moim pokoju hotelowym. Niby nic złego, ale ta niemka jak ją spotkałem kolejnego dnia, miała wąsy, gorsze jest to że kondom dalej był w portfelu, jeszcze gorsze, że cała szkoła o tym huczy i buczy, czuje że laski zazdroszczą niemce...
No i największy problem jest taki, że może na dzień ojca, dostanę list z niemiec...
hahahahah dobra dupa była nie narzekaj ważne ze dzien wczesniej Ci sie podobała ;D to co na DG teraz najpierw po ćwiartce pozniej na dupy ? xd
O Kurwa.. Jak cos zostane ojcem Chrzestnym;-)
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
To i ja coś dodam. Może to i nie jakaś wpadka ale do dzisiaj chce mi się śmiać z pewnej sytuacji.
Panna miała hobby jazde konną(nie mylić z sexem). No ale kiedyś na koniec spotkania sex. Ona na górze i dzwoni jej telefon który był obok a z racji tego że to jej koleżanka i obiecała z nią pogadać co dobrze o tym wiedziałem powiedziałem by odebrała a że byłem bardzo blisko słyszałem dobrze w słuchawce jej koleżankę. Przebieg rozmowy pana na górze to M a koleżanka to G
G: Cześć, co robisz?
M: (małe speszenie i szybka odpowiedz)Siedze na koniu.
G: ooo, nie wiedziałam że dzisiaj trenujesz
M: tak jakoś wyszło
G: to ty z komórką jeździsz konno?
M: oj bo obiecałam ci że z tobą pogadam a nie chciałam cie zawieść
(dodam że panna dalej nabijała się na moją pałkę w trakcie rozmowy tylko że wolniej)
G:oj to ty dobrze musisz ujeźdzać konia skoro rozmawiasz przez telefon jeszcze. Nie będę ci przeszkadzać. Odezwij się jak skończysz trening.
M: ok odezwe się na pewno.
G: papatki
M: do usłyszenia
Koleżanka nawet nie załapała o co chodziło a my obydwoje w śmiech. Tak nie mogliśmy śmiechu powstrzymać że przez cały ten śmiech moje podniecenie opadło a co z tym idzie i moja pałka która przez tą sytuacje nie mogła już stanąć. Teraz reklama old spice z tekstem ,,siedze na koniu" ma dla mnie podwójne dno i zawsze przypomina tą sytuacje:)
Mi z takich wpadek to tylko tyle,ze jak byłem nachlany i spalem ze swoja kobieta to zachcialo mi sie analu i zrobilismy to. Jak rano powiedzialem,ze nawet gladko wchodzil to powiedziala,ze robilismy to normalnie w cipke:P
Ale teraz pare hitow,ktore przeczytalem kiedys na pewnym forum i pofatygowalem sie zeby je odnalezc ;p
1.Kochaliśmy się dość ostro mówiąc sobie różne świństwa. W pewnym momencie powiedziałam do niego "Zerżnij mnie" a on na to "Ale nie mam piły".
W tym momencie odeszła mi ochota.
2.Zasnęłam w trakcie, a drugi raz zwymiotowałam na mojego faceta, po tym jak spusicił mi się na rękę.
3.Pozycja klasyczna. Punkt kulminacyjny. Pies wpadł do pokoju i ugryzł mojego faceta w tyłek.
4.ostanowiłam wziąć do buzi zanim urośnie i zobaczyć jak to jest, jak rośnie w buzi. Powiedziałam mu o tym i odtąd ilekroć chciałam tak zrobić, to mu z podniecenia od razu stawał. Jemy raz kolacje, a ja myślę skikne pod stół i go zaskoczę to nie zdąży pomyśleć co robie, a ja go wtedy cap do dzioba. Szukam odpowiedniego momentu, zagaduje i nagle siup pod stół. Walnęłam się o kant czołem tak, że krew się polała i musieliśmy jechać na pogotowie. Sześć szwów i wróciliśmy do domu. a w domu on mnie pyta co się właściwie stało:
- Zemdlałaś czy co, że spadłaś nagle pod stół ?
Nie powiedziałam mu co się stało.
Ja mam jedną taką wpadkę...
Umówiłem się z laską, że przyjdzie do mnie na chatę w wiadomym celu. Na godzinę przed spotkaniem wyszedłem do pobliskiego marketu po zakupy życia: duża paczka tanich cipsów serowo-cebulowych i kondomy. Ok... wracam, cipsy zeżarłem w 5 minut po drodze ze sklepu i super. Nażarty cipsami wracam do domu i czekam na swoją laske która przychodzi o czasie.
Dużo czasu nie marnowaliśmy, szybko prześlismy do sypialni, zaczynamy się bzykać i jest super. Ja leżę na niej, zabawa w najlepsze...
...aż nagle coś mnie zemdliło, oblał mnie zimny pot i centralnie no leżąc na niej i będąc w niej całymi tymi cholernymi cipsami się zeżygałem na podłoge;d
Podrzucę trochę do pieca
Na wyjeździe w Anglii . Mieszkałem w pokoju z jednym kolegą.
Zaprosiliśmy 2 Polki do nas na wódeczkę.
Kumpel się zważył i poległ na wyrze... Kurwa.. koleżanka po jakimś czasie uciekła
I zostałem : Ja, mój target i zwłoki na jedynym łóżku w pokoju..
Jej to nie przeszkadzało bo typ zalany w trupa... Wziąłem go max do ściany wstrzeliłem się obok i panna koło mnie . Wiadomo seksik i takie tam bajery.
Otwieram gały rano. Widok bezcenny . Koleżka ma głowę na wysokości mojego stojącego fiuta i otwarte usta w literę O . Budzę go z liścia w mordę i rzucam tekst : Połykasz czy się krztusisz
Z Panna jebnęliśmy śmiechem typ zmieszany bo nic nie pamiętał ...
żeby nie było wszyscy hetero 100 %
To i ja coś dodam. Rok 2010!!! Jest ciemno, tylko blask ekranu telewizora. Jestem w swojej kobiecie, nagle ona wkurwiona odpycha mnie i wstaje. Okazało się iż zauważyła jak śledzę jednym okiem mecz, finał mistrzostw świata Hiszpania- Holandia. Dodam że byłem po paru piwkach i nie mogłem skończyć!!! hahahhah Dajcie punkt, potrzebuję!!! Dzięki
rafaello0884
Proszę...i nie żebrz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Haha, dobre chlopaki, dobre.
1.Kiedys troche sie zalalem z chlopakami i po pubie zlapalem ochote na igraszki ze swoja ex kobieta. Podczas 5godzinnego seksu jednorazowego w ktorym nie moglem dojsc, na nastepny dzien dowiedzialem sie ze zdjela gumke i bez zabezpieczenia dalej skakala a ja bylem juz w pół-śnie
nic nie pamietam z tamtego ale podobno ciagle mi stal a to w sumie niezly wyczyn
2. po imprezie z inna dziewczyna uprawialem seks w lazience gdy kumpel i jego zdobycz siedzieli w kuchni. nagle slysze jak przez dziurke od klucza kumpel podglada i krzyczy: Haha, widze Twoja psioszke! Szczerze? To jakas dziwna!
myslalem,ze jebne ze smiechu
3.uslyszane od kolegi ktory po imprezie robil językiem dobrze swojej kobiecie..dziewczyna sie wczula pojekiwala, slyszala mlaskanie i nagle cisza..chlopak zasnal miedzy udami:)))
"Podczas 5godzinnego seksu jednorazowego "
Dłuższy niż 2h może się dość nieciekawie skończyć, może po pijaku inaczej czas płynął
1. Akcja dzieje się w akademcu. W pokoju prócz mnie 2 współlokatorów i oczywiście moja dziewczyna. Pręt niemiłosiernie stoi, więc biorę dziewczynę i wpadamy do jednej z kabin "akademickich" kibli. Już ostro ją karam, gdy nagle do kabiny obok wpada jakiś rozpędzony knur, który ledwo zdejmując spodnie zalał muszle. Niesamowity desant, jak w Normadnii. Ścieżka dźwiękowa aka dubstep. Myślałem, że gość ( chyba to był koleś, nie chcę nawet sobie wyobrażać, że to ona) przyniósł ze sobą kaseciaka
Nie wytrzymałem, jak i moja laska. Skręciliśmy taką bekę,że nawet kabine obok zagłuszyliśmy.
2. Akcja u mnie na kwadracie, ta sama dziewczyna. Zapomniałem zamknąć pokój, który dziele z siostrą. Laska siedzi na mnie. Ostro się bzykamy gdy nagle wbija siocha. Nic nie widzi, my zastygliśmy jak figura woskowe. Siocha rozpoczyna oporządek, bierze w łapę grzebień, robi włosy, patrzy w lusterko. Zachowuje się normalnie. Odwraca się do nas podrzucić jakiś temat bo dziwna cisza w pokoju. A tu dupa... dosłownie
Akcja dosyć świeża.Nie widziałem się z dziewczyną przez 2 tygodnie, to jak wróciłem to ochota była duża tylko miejsca brak. W samochód i w polną drogę. Godziny wieczorne, samochodem osobowym na środku polnej drogi, do najbliższych zabudowań jakieś 800m. Oboje rozgrzani, już przy końcówce a tu niespodzianka. Od zabudowań jedzie ciągnik w naszą stronę O.o
Myślę sobie jakiś wkurwiony rolnik, szybko za kierownice na golasa i uciekam 15km/h a on za mną. Skończyło się na tym że gość skręcił na pole pracować. Ulga .
Dokończyliśmy ale oczy miałem dookoła głowy ;D
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Dobre historie panowie
Ja ostatnio zaliczyłem małą wpadke która na szczęście przeszła bokiem niezauważona, NA SZCZĘŚCIE.
Uprawiam seks z koleżanką, zmieniam pozycje, generalnie bawie się, próbuje nowych rzeczy, kombinuje co tu nowego zrobić, dziewczyna jeździ na mnie, ja się zaczynam wiercić, ona do mnie "A co Ty robisz?" a ja do niej "Kocham Cie"
Dopiero po 2 sek dotarło do mnie jak źle ubrałem słowa, bo chodziło mi o ruchanie sie, "kochamy sie/ruchamy sie/pieprzymy sie itp", nie pamiętam już jej reakcji bo kontynuowała dalej jazde, ale kurwa mać, trzeba uważać na to jakie słowa dobieramy do kontekstu tak czy inaczej
Niezłe jajca
ja mam chyba jedną taką przygodę, lekko wypadkową z serii "Morze czerwone".
z moją byłą jeszcze jakoś rok temu spędzając u niej weekend cały - rano po obudzeniu naszła nas ochota na kochanie
więc oczywiście od pieszczot, po grę wstępną ręczną - i tak zajęci sobą, coraz goręcej, przyjemniej ona rozpalona mi też dobrze było. Było na tyle dobrze i przyjemnie że nikt niczego nie poczuł. Już miałem ochotę wejść, wacław aż powstrzymywał się ledwo żeby wystrzelić, mega rozkosz... Aż w pewnym momencie nos mnie zaswędział i chciałem się ręką podrapać - drapię nos i poczułem krew.. Otwieram oczy a tu cała ręka prawie we krwi.. plama na prześcieradle wielka.. - a moja Ex tylko z uśmiechem "ups, zapomniałam :)".. no i tego dnia nici z seksu.. :]..