Chciałem zacząć temat na forum , w którym wypowie się bardzo dużo osób ! BARDZO CHCE POZNAĆ WASZE ZDANIE !
Szykuje konkretny blog i chciałbym uzyskać waszą pomoc ( uwzglednie to w blogu)
Osobiście siedzę w podrywie 2 lata! Uczyłem się najwięcej na własnych błędach i na własnym doświadczeniu . Uwierzcie mi tak się najlepiej zbiera wiedze!
Zaczołem mając 17 lat obecnie mam 19 !
Zauwazyłem fakt , iz uwodzenie nie działa na 16,17 a czasem 18 latki ( choc tu juz 50 na 50 ). Znaczy da się uwieść , ale wszystkie nasze techniki ida w dupe jedynie chyba chłodnik działa , ale to już jak dobrze rozgrzejemy target . Po prostu moim zdaniem laksi w tym wieku myśla inaczej niż prawdziwe kobiety!
TO POWINIEN BYĆ OSOBNY TEMAT 
Myślą innymi kategoriami !
A jakie jest Wasze zdanie?
Napiszcie swoje doświadczenia , przemyślenia w tym teamcie!
POZDRAWIAM I DZIĘKI Z GÓRY!
Ta, zgadzam sie w 100%. Na mlode laski trzeba miec inna taktyke, bo nie sa tak rozwiniete emocjonalnie.
Takim niedojrzałym dziewczynom imponuje że tak powiem gamgsterka, hah.. Dlaczego chłopaki zaczynają palić będąc w gimnazjum?? bo chcą pokazać jacy to oni nie są, chcą pokazać że są dorośli, a właśnie takie pozerowate imitowanie dorosłości imponuje "kobietom". Takie niedojrzale dzieci jak kolega zauważył "słit focie" i do przodu myślą (jeżeli to tak można nazwać) innymi kategoriami. Wydaje im się że jeżeli chłopak nosi w kieszeni paczkę fajek, a ganje w skarpecie to jest gość. Natomiast dla tych dojrzałych i myślących (chociaż tu też naginam to słowo bo kobieta nigdy nie myśli, ale kieruje się emocjami - np. dlatego zdradza, bo nie myśli o konsekwencjach tylko o tych emocjach ktore w niej siedzą) liczy się osobowość, zasady, ambicje, plany i inne rzeczy które odróżniają chłopaka od mężczyzny.
Rozgadalem się, ale to nic, mam nadzieję że pomogłem i macie takie same przemyślenia, zdanie.
Z fartem, 5!
1. Zwykle wystarczy, że jesteś starszy.
2. Techniki działają, głównie te podstawowe. Młode siurki, które jeszcze nie są ukształtowane emocjonalnie i nie mają doświadczenia są bardzo podatne na manipulację. P&P trochę truizmów trzy komplementy i nogi się rozkładają.
3. Zdecydowane działanie (tylko wyważone, żeby nie wystraszyć) z jednej strony je onieśmiela, ale z drugiej bardzo pociąga, gdyż niesamowicie kontrastuje z ich rówieśnikami. Dlatego zakochują się od pierwszego wejrzenia bo "nigdy nie spotkałam chłopaka, który myśli poważnie i ma taki dojrzałe spojrzenie na życie" no i wie co ma robić z kobietą.
4. W ogóle szybko się zakochują.
5. W wieku 15/17 lat buzują hormony, chcą się uczyć, potrzebują kutasa do dupy, chcą faceta który je czegoś nauczy, poprowadzi. Dlatego starszy facet jest dla nich pociągający bo jest gwarantem dobrego seksu. Tylko o to chodzi.
6. No i czują się lepsze od koleżanek i "dorosłe" bo mają starszego chłopaka.
7. Wystarczy grać na elementarnych potrzebach, dążeniu do dorosłości, połechtać ego rozmawiając z nią jak z dorosłą kobietą.
8. Jak mają gościa który pieskuje trzymają go tak długo jak nie dostaną wścieku macicy i pójdą z innym, ewentualnie prędzej czy później znajdą innego na boku i pieska pogonią. Utrzymują piesków przy sobie tekstami "nie jestem jeszcze gotowa", "jak mnie kochasz daj mi czas". Jak takiej nie przelecisz od razu to później jest tylko gorzej. Zresztą najlepiej od razu dążyć do FC (zresztą jak zwykle) nie udając, że chce się związku. Paradoksalnie na młode to działa idealnie bo...
9. Presja otoczenia, ba ich podświadomości, sprawia że muszą stracić dziewictwo przynajmniej przed 18tką i dlatego szukają fajnego gościa który jedynie je rozdziewiczy, nawet nie wiążą sobie z nim planów. Wystarczy że będzie fajny. Szukają więc starszego przystojniaka, robią z nim co trzeba i nara.
10. Młode potrzebują zdecydowania, stanowczości, muszą czuć się prowadzone przez faceta. Chcą wszystkiego próbować, bawić się, potrzebują konkretnego gościa który dobrze je wszystkiego nauczy.
"Znaczy da się uwieść , ale wszystkie nasze techniki ida w dupe"
Jeśli nie grasz, nie zostaniesz ograny. Młode laski bardziej reagują na taką bardzo pierwotną, intuicyjną atrakcyjność - dlatego częściej się "zakochują" w sekundę a trudniej je "przekonać" do swojej zajebistości. Pomijając setki innych czynników
Kolosik
"chociaż tu też naginam to słowo bo kobieta nigdy nie myśli, ale kieruje się emocjami"
Podobnie twierdzili ludzie 2 wieki temu. Potem kobiety zostały dopuszczone na wyższe uczelnie. Jestem pewny, że pani chirurg tnie jak się jej podoba, bo kieruje się emocjami - a to cholerne jelito jest takie brzydkie i przeszkadza, ciach ciach ciach.
"It’s a strange and wonderful skill if you can be gracious about receiving a girls desire to be affectionate."
Jakbyś przeczytał o czym pisałem to wywnioskował byś że mówię o związkach, a nie o wykonywaniu pracy przez kobiety. Nie zaprzeczaj że nie mam racji bo ile razy miałeś tak że baba coś najpierw zrobiła, a później jak jej zwróciłeś uwagę że jakbyś Ty zrobił to samo to by była wielka awantura??


I wszystko jasne
Czytaj następnym razem to co piszę, a takie rzeczy które są oczywiste (wspominanie że chodzi mi o związki, relacje między kobietą a mężczyzną) pomijam i nie wspominam że o to mi chodziło
Pozdrawiam!
Nie nie, napisałeś, że kobieta NIGDY nie myśli, kropka. Rozumiem o co ci chodziło, rozumiem skrót myślowy, ale to tak jak z "polskimi obozami koncentracyjnymi" - trzeba uważać, bo głupie pomysły potrafią się szybko rozprzestrzeniać.
"It’s a strange and wonderful skill if you can be gracious about receiving a girls desire to be affectionate."
Tak właściwie to nie rozumiem co ma wspólnego podany przez Ciebie przykład do tematu o którym rozmawiamy:) Jeżeli to było nie jasne to już jest wyjaśnione w komentarzach.
Za bez sensowne uważam spieranie się teraz pod tym tematem bo w niczym autorowi już nie pomagamy tym, a po drugie każdy kto to przeczytał i się nie domyślił ma już pokazane że chodziło mi o nie myślenie w relacjach damsko-męskich.
Trzymaj się, a ja zbieram się do sql!
Wiesz jaka jest najlepsza techinka? Zacznij postępować, jak na prawdziwego mężczyznę przystało. Bez żadnego pieskowania, sztucznego chłodzenia, żałosnego odliczania dni od domknięcia z numerem do pierwszego telefonu, czy dopracowywania otwieracza aby był w stu procentach idealny.
Za to z otwartą postawą na świat, pozytywnym nastawieniem do ludzi, dużą ilością dotyku i cieszenia się samą relacją z drugim człowiekiem. W skrócie mówiąc "miej jaja by robić i mówić to na co masz ochotę" -> to taka magiczna technika, która działa na kobiety bez względu na wiek, pod warunkiem, że staje się to naturalną stroną Twojego jestestwa, a nie przemyślanym "technicznym" działaniem
A jeśli drogi autorze/czytelniku/uczestniku rozmowy uważasz, że młode kobiety są dla Cb. za głupie i zbyt niedojrzałe, to przestań pisać litanie gorzkiego żalu na forum niczym werter cierpiący nad okrucieństwem świata zastanego, a zacznij podrywać starsze dziewczyny ^v^
Akurat Werter, nie powinien byc tu poruszany(kto czytal, ten wie:p)
Próbował pocałunku na zajętej kobiecie, dobry był!
Cały czas do przodu.
"A jeśli drogi autorze/czytelniku/uczestniku rozmowy uważasz, że młode kobiety są dla Cb. za głupie i zbyt niedojrzałe, to przestań pisać litanie gorzkiego żalu"
Słuszna uwaga. Każdy wiek ma swoje prawa, człowiek uczy się całe życie, a doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Każdy był kiedyś młody, a jeżeli kogoś to rusza to znaczy, że już dojrzał ale nie na tyle żeby to zrozumieć i uszanować...
Wszystkie informacje z portalu nie idą do śmietnika w przypadku nastolatek. Jak potrafisz wykorzystać to co trzeba i skalibrować to do wieku to masz zajebisty wspomagacz. Z własnego doświadczenia wiem że nie warto z większością rozmawiać na poważniejsze tematy i jakieś bardziej inteligentne bo dopiero się spotkałem tylko z jedną z którą można było tak o wszystkim pogadać. Tutaj wystarczy "mieć jaja by mówić i robić to na co się ma tak naprawdę ochotę" i być naturalnym bo one naprawdę potrafią wyczuć kiedy grasz. A jak to napisał arm lepiej nie grać bo możesz przegrać
Odpowiem Ci na pytanie które zadałeś...
W tym roku miałem dwie przygody z 17 i 18 latkami.
Przy jednej obudziłem się a ta czytała BRAVO GIRL
Druga - szkoda gadać - wyszło źle.
Zawsze byłem zdania że nie warto uogólniać i wrzucać wszystkich do jednego wora. Bywa że 17 ma poważniejsze myslenie niż 23.
Musisz się dostosowywać ( nie przeginając). Bo może to wyjść tak jak byś do krowy wołał "kici kici".
najlepsze są laski x>20
91 chyba był ostatnim "normalnym" rocznikiem.
Zasady portalu
Kazda jest inna ...w moim mniemaniu to zamiast nas pytac to idz na praktyki i sam sie dowiedz, nigdy nic Ci sie nie przyda jak jak Twoje wlasne zyciowe doswiadczenie.My Ci tu powiemy to i tamto, ale to z naszego doswiadczenia, mowisz ze 2lata w uwodzeniu jestes , sadze ze jesli sie nie marnowales to wiesz co na czym stoi . Z reszta, Od chuja masz dziewczyn / kobiet / nastolatek / itp dalej
co do technik i kategori, ja osobiscie to czytam wszystko, wiem co i jak ale jak rozmawiam z kobieta / dziewczyna / nastolatka to robie to na co mam ochote, nie mysle teraz powinno byc kino, potem KC a potem tam to...nie patrz tak na to, nie warto, niech to zacznie tworzyc Twoja swiadomosc w Tobie
Od kolegow pofachu masz duzo ciekawych odpowiedzi, ale to jest tylko ich opinia i nigdy nie wiesz kogo tak naprawde poznasz , moze sie okazac ze to wszystko tutaj pójdzie na marne bo trafisz na taka o ktorejnikt tu nie pisal. Nastolatki to dziwny wiek, szalenczy, pelen emocji i energi, jak i tej pozytywnej tak i złej.
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
podryw nastolatek to strata czasu. Oprócz minusów które wymienili koledzy, a właściwie w charakterze podsumowania powiem, że nastki nie są rozwinięte ani emocjonalnie ani fizycznie. Ktoś kto jest niewiele starszy od dziewczyn w tym wieku jak najbradziej może zacząc uczyc sie na takiej grupie. Dla doswiadczonego to będzie strata czasu.
Inna rzecz, ze jak masz za sobą pewne doświadczenia z kobietami to nastolatka najprawdopodbniej będzie Cię zwyczajnie w świecie wkurwiać
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Nastolatki tzw pocieszki:D
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
A to nie jest przypadkiem tak, ze nastolatki, które nie uprawiały jeszcze seksu nie wiedzą co to za odjazd i nie działają na nie żadne sztuczki, tzn granie na jej wyobraźni?
Małolaty się szybko zakochują to prawda, to własnie w ich wieku wiekszosc zwiazku jest w smsach, facebooku, zdjeciach, na spacerach wiadomo też.
"Czyli nastolatki można zdobyć wysyłając milion smsów i pieskując prosząc o spotkanie?"
Wiekszosc malolatek tak wlasnie zdobedziesz, zwlaszcza tych niedorozwinietych emocjonalnie i nie wiedzacych czego chcacych.
"tylko na jak długo to będzie....."
A no wlasnie. Na poczatku bedzie dla niej "Szał Pał", dowartosciuje sie przez to, popisze przed kolezankami. Bo Ty taki kochany jestes, bo takie urocze smski piszesz, bo kwiatki kupujesz, bo zabraniasz jej sie kontaktowac ze znajomymi, czyli tak zazdrosny jestes a to oznacza, ze kochasz. Po pewnym czasie, wedlug mnie max 3 miechy owa Panna widzac twoje jamnicze zakochanie, zacznie cie walic w rogi lub po prostu spusci w kiblu, bo ilez mozna sluchac, ze tesknisz, calujesz, przytulasz i lizesz jej gowno. Jak jest bajkowo, to tez jest zle.
"Jak kobieta nie wie czego chce to lepiej dla nas w to nie brnąć."
Kurwa Amen !.
P.S. Ostatnio zalozylem temat o nastolatce, ktora puscila mnie kantem z dnia na dzien a byla rzekomo taka ze mna szczesliwa. Bogatszy o to nieprzyjemne doswiadczenie, moge stwierdzic, ze ladne nastoletnie fruzie nadaja sie tylko do bzykania, przynajmniej dopoki sie nie wyszumieja.