Naczytałem się już dużo blogów i niektóre to prawdziwe mistrzostwo teraz już zapomniałem nawet jak się nazywały, a sporo się już tego naczytałem, tyle że nie chcę już więcej czytać nic na temat uwodzenia chcę to poczuć na własnej skórze i nauczyć się na własnych błędach. Z czytania samej teorii zauważyłem jeden duży plus, że wiele dobrych nawyków trafiło nieświadomie do mojej podświadomości, ale nie praktykując zostaje to tylko w mojej zaśmieconej głowie. Chcę zacząć działać a na dobry początek tego chciałbym przeczytać coś co da mi niezłego kopa, coś wartościowego co pozwoli mi robić swoje bez względu czy będzie dobrze czy kompletne dno. Możecie polecić coś ciekawego?

To jeśli już znasz teorie, ja Ci polecam jedno zdanie: "Wyłącz komputer, i rusz dupe! Działaj, uwodź, zdobywaj!!!!!"
" tyle że nie chcę już więcej czytać nic na temat uwodzenia chcę to poczuć na własnej skórze i nauczyć się na własnych błędach. "
" ale nie praktykując zostaje to tylko w mojej zaśmieconej głowie."
po czym...
"Chcę zacząć działać a na dobry początek tego chciałbym przeczytać coś co da mi niezłego kopa"
To ja Ci dam coś co Ci da niezłego kopa:
IDŹ I ZACZNIJ DZIAŁAĆ!!!! Weź sobie winga ze swojego miasta, który może Cię trochę zmobilizuje i przestań czytać wreszcie..
beka
nie oczekuj od nas niemożliwego, sam musisz się zmotywować my Ci w tym nie pomożemy, z doświadczenia wiem, że nadmiernie czytając różnego typu blogi można popaść w pewnego typu kompleksy, także daruj sobie
Ja to bym powiedział temat do usunięcia. Taka motywacja.
A czemu nie idziesz skoro wiesz co robić .
I po co mamy Ci coś polecać skoro sam napisałeś : ,,sporo się już tego naczytałem, tyle że nie chcę już więcej czytać nic na temat uwodzenia chcę to poczuć na własnej skórze''.
Tak więc Ty do dzieła. A temat do usunięcia
i życzę powodzenia i dużo sukcesów
,,IF YOU FEEL FEAR FUCK IT GO IN''
najważniejszym/najlepszym/najwartościowszym blogiem jest Twoje życie - bo jest to unikatowe i niepowtarzalne, zwyczajnie - Twoje... i w tym jest siła - kiedyś, kiedy przyjdzie się rozliczyć - będziesz tylko Ty i Twoje dokonania/klęski... i zwyczajnie parskniesz śmiechem... bo tyle jest to warte...
kurwa gen,zgadzam się z tobą. Nowość
Do tego co napisał gen, dodam tylko tyle:
Czas ucieka... a twój blog zostaje czysty, dopóki nie ruszysz ddupy w kroki
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?