Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Najgorsze/Najśmieszniejsze/Najdziwniejsze Randki

19 posts / 0 new
Ostatni
Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196
Najgorsze/Najśmieszniejsze/Najdziwniejsze Randki

Witam,

Na pewno mieliście mnóstwo takich przygód. Chodzi o najgorsze lub najbardziej śmieszne randki z perspektywy czasu.

W Czwartek przeżyłem swoją najdziwniejszą randkę za sprawą dziewczyny, która cały czas opowiadała z kim spała. Powiedziała mi, że miesiąc temu wpadł do niej były chłopak i mu opierdoliła gałgana Smile Nie wiem czy to miało mnie zachęcić do niej, rozpalić? Ogólnie dziewczyna cały czas gada mi o seksie i chce mnie po prostu zgwałcić! Rozumiem pogadać o seksie, ale jak ktoś robi takie ciągłe nimfomańskie aluzje to męczy bo nie da się o niczym innym pogadać. A opowiadanie o swoich podbojach to też raczej nie jest w dobrym guście. Dziewczyna teraz ciągle do mnie pisze, że się jeszcze nie umówiliśmy na następne spotkanie itp. Ktoś by pomyślał, że to jakaś tępa kretynka, ale jednak nie. Jest inteligentna tylko popędu seksualnego by jej mógł pozazdrościć nawet byk rozpłodowy Smile

A jak to u was wyglądało Smile? Domyślam się że moja nimfomanka to pikuś przy waszych perypetiach.

Sic Luceat Lux

młody
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: wlkp/lubuskie

Dołączył: 2014-11-08
Punkty pomocy: 43

Hah, dobre, musialo to byc ciekawe spotkanie, moja przygoda, to nie randka, tanczylem z nowo poznana dziewczyną, byla nizsza o glowe, wiec musialem sie patrzec w dol jak z nia gadalem a ona w gore, i w pewnym momencie odbilo jej sie kiełbasą... XD

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

ciesz się ze nie spermą.

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

o chuj bo sie posikam ze śmiechu hahahhahahah

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

Alvin, no rozne rzeczy są w klubie nocą...

Jeżeli masz pytania - pisz PW

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Dziewczyna ma bardzo duże libido więc się powinieneś cieszyć. Smile
Ja raz miałem zonka opór. Umówiłem się z dziewczyną z neta.
Miałem jej fotki, facebooka itp. Spoko, twarz miałą ładną, była szczupła, wspominała przy okazji , że chodzi na fitness bo ma celluit na dupie. Olałem, bo w sumie każda tak gada.

Dzień spotkania. Siedzę na ławeczce, czekam na nią w miejscu specyficznym, żeby wiedziała gdzie szukać. Napisałem jak będę ubrany.
Godzina wybiła i zaraz po tym, ktoś podchodzi od tyłu. Odwracam się i se myślę, 'wtf, kto to jest?' Pytam, w czym mogę pomóc? A ona, 'to ja E. glupolu!' . Podbladłem. Dziewczyna ta praktycznie w ogóle nie przypominała tej ze zdjęć. Z 20kg nadwagi to spokojnie było, jakiś mocny makijaż w ogóle. Moja mina to tylko takie coś było ' :O'.
Ale cóż, posiedziałem z 15min, popierdoliłem głupoty, po czym się spojrzałem niby na telefon i powiedziałem , że muszę spadać , bo dostałem ważnego smsa i muszę pilnie lecieć. Masakra.
Poczułem się oszukany. Co ona myślała, że jej się z tym upiecze? Nie ma bata.

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Duże libido to może mieć, ale wygadywać co z kim robiła to już inna sprawa Smile!

A ta dziewczyna to z twarzy nie przypominała nawet tej ze zdjęć Smile? To może ona się wyfotoszopowała w stylu "jak będzie wyglądać" gdy schudnie Smile?

Sic Luceat Lux

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Nieeee, po prostu jak przytyła to twarz się też zmieniła plus dziwny makijaż i masz inną osobę.

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Ja mialem identyczna sytuacje jak Berrad, tylko ze ja, zeby sie ewakuować, napisalem ukradkiem smsa do kumpla zeby zadzwonil (jak zadzwonil to udawalem ze to kumpel z roboty. On gadal co innego - "co jest, czemu mialem dzwonic, o co chodzi?" - I ja co innego - "co sie stalo? Wujas dzwonil ze mamy mu pomoc odmalowac domek? To przyjedz po mnie do centrum" :DD tylko ze ta panna nie miala nadwagi, za to miala dobre 1.90m wzrostu (ja mam 1.86, wyobrazacie ja sobie w szpilkach? ;p) i makijaz jak Anabelle z tego nowego horroru :DD ten jeden jedyny raz umowilem sie z laska ktora napisala na fejsie i musze przyznac, ze ostatni ;p zostalem bolesnie uswiadomiony. (Generalnie to chyba się zorientowała o co kaman, bo więcej z nią nie pisałem Tongue)

Z kolei jakieś 3-4 lata temu, jak byłem totalną fają jeśli chodzi o relacje z kobietami, jakimś cudem udało mi się taką 7-8kę wyrwać na randkę. Ona była zainteresowana, ja też, tylko, że byłem zbyt "miętki", żeby ją nawet pocałować :DD ona dwoiła się i troiła, żeby coś zrobić, wzięła mnie nawet skubana na dach wieżowca, żeby popatrzeć na gwiazdy, miasto nocą, sratatata, a ja nic... Do tego stopnia, że jak spacerując po mieście spotkaliśmy mojego kumpla (nawet jej kurwa za rękę nie złapałem, aż mnie krew zalewa jak pomyślę jak to bylo hahah Laughing out loud), i on po krótkiej rozmowie ze znaczącym uśmieszkiem stwierdził "no to nie przeszkadzam, bawcie się dobrze" ona wypaliła patrząc na mnie z identyczną minką - "NIE MA W CZYM". No i do niczego nie doszło (do drugiej randki też :<) ;p Może kiedyś ją gdzieś jeszcze w ramach rewanżu zabiorę, kto wie! Laughing out loud

PS wybaczcie brak polskich znaków i ogólny chaos ale z telefonu strasznie dużo zabiera, żeby jakoś to ogarnąć stylistycznie xD

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

Umowilem sie z laska u mnie na chcacie,cel byl jeden chcialem ja przedymac wszystko spoko fajna ladna,calowanie, gadanie,nagle mi opowiada ze szczegolami jak sie dymała z kolesiem na domowce po pijaku ,szczerze odechcialo mi sie jakos, odwiozłem ją do domu i wiecej sie nie odzywałem xd

Bogusław Łęcina
Portret użytkownika Bogusław Łęcina
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 16

Mój pierwszy raz: miałem 16 lat i chciałem być jak amant filmowy. Chciałem rzucić moją ówczesną dziewczynę na łóżko. Niestety tak niefortunnie ją popchnąłem, że trafiła głową o kant łóżka, spadła na podłogę i zemdlała. Na szczęście nic jej się nie stało. Mimo wszystko śmieszna historia Tongue

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

Piszesz ze był to twój pierwszy raz-znaczy kiedy upadła i zemdlała to dymałeś ją na podłodze Laughing out loud

Bogusław Łęcina
Portret użytkownika Bogusław Łęcina
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 16

Aż taki zwierzak ze mnie nie był Tongue

Ocuciłem, poczekałem aż dojdzie do siebie, a potem pół wieczora musiałem od nowa budować atmosferę, żeby jednak w końcu zaliczyć Tongue

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

najgorsza ? jak wyjebałem lasce w pysk.

najdziwniejsza ? To samo co powyżej.

najśmieszniejsza ? jak robiliśmy "to" tarzając się w błocie...

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Za co? Bo zupa była za słona Laughing out loud?

Sic Luceat Lux

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

Zupa może nie była za słona xd ale było za mało cukierkowo a skończyło się kwaśno.

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

młody
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: wlkp/lubuskie

Dołączył: 2014-11-08
Punkty pomocy: 43

Powiedzial bym bardziej, za hardcorowo Wink

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

1. Spotkanko, fajna HB8, rozmawiamy sobie elegancko, nagle schyla się po coś do torebki i PRRRYT! Bączka się jej puściło. W życiu nie widziałem bardziej zawstydzonego człowieka ;D Uciekła, spotkaliśmy się o dziwo za 2 dni raz jeszcze, mimo wszystko nasza relacja nie wytrzymała tej próby ;D

2. Ogarnąłem w klubie jakąś fajną brunetkę, tańczymy sobie fajnie, uśmiechy, kino wchodzi, zabieram się do KC które wisi w powietrzu, ostatni obrót a laska zaczyna symulować, że ją uderzyłem! Laughing out loud Trzyma się za oko i krzyczy, że zgubiła soczewkę Laughing out loud Zrobiła odwrót i uciekła do kibla. Już niejedna spierdalała, ale ta była ultra pomysłowa ;D

3. Akcja w klubie. Tańczy wyjątkowa siekiera. Byłem z 3 kumplami, wszystkich po kolei zbywała, co chwila spoglądając na mnie. No to idę na wprost niej, podchodzę, patrzę w oczy i szeptem do ucha "Piękna, poszło Ci oczko w rajstopkach". Przerażenie w oczach, schyla się i przegląda z każdej strony te swoje zgrabne nóżki. Wkurw w oczach, a ja w śmiech i idę do kumpli. Co jak co, ale solidarność jąder zawsze ponad sukotarczą.

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Nie mogę z akcji numer jeden i dwa Smile Z tym pierdem trzeba było powiedzieć, że nic się nie stało chociaż i tak pewnie zapewniałeś o tym Smile To w sumie takie zabawne jak człowiek stara się pokazać od najlepszej strony aż tu nagle fizjologia bierze górę Smile

Kumpel kiedyś miał taką akcję, że szedł koło klubu a przed nim stała jakaś dziewczyna i się uśmiechała do niego. On, jak to on nic sobie z tego nie zrobił tylko się zbekał obrzydliwie aż dziewczyna uciekła Smile

Co do dziwnych randek to dzisiaj mi się przytrafiła dziwna, a raczej jej brak. Akcja podręcznikowa. Jadę sobie autobusem i na przeciwko mnie stoi dziewczyna, która wlepia we mnie oczki. Na mój uśmiech odpowiada uśmiechem, więc podchodzę i zaczynam rozmowę. Gadka, szmatka, daje mi numer bez żadnych obiekcji i cześć. Po jakimś czasie dzwonię by się umówić. Bez problemu się umówiliśmy i...nie przyszła Smile Czy kobiety nie są dziwne?

Sic Luceat Lux