Witam, jestem z dziewczyną już jakiś czas i do tej pory mieliśmy bogate życie erotyczne a od jakiegoś czasu jest ciągle zmęczona albo boli ją głowa a jak nie głowa to plecy jak nie plecy to brzuch, jeżeli już uda mi się ją przekonać do sexu to wygląda to tak jakby myślała "zrób swoje i idę dalej spać" nie wiem do końca o co chodzi dodam jeszcze że doszły mnie słuchy, że podrywa ją gość w pracy a ona twierdzi że nic takiego nie ma miejsca. Jak myślicie czym to może być spowodowane ? Pogadać z tym gościem ?
"Pogadać z tym gościem ?"
Ty masz ochotę na sex, on ma ochotę na sex. Dobrze kombinujesz.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
Serio,
"jeżeli już uda mi się ją przekonać do sexu "
po "przekonywaniu" nie może dobrze wyglądać.
Spadł ci ATRAKSZYN, zazdrość i wymuszanie seksu, spadasz coraz niżej.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
Brak zainteresowania kobiety seksem jest przeważnie równoznaczny z utratą pożądania. Po prostu nie jesteś już dla niej atrakcyjny. Pozostaje pytanie dlaczego: albo pojawił się ktoś, kto jest bardziej atrakcyjny (i kto daje/może dać jej tak emocjonujący seks, że po prostu z Tobą to już nic fajnego), albo stałeś się mniej atrakcyjny w jej oczach (za bardzo dostępny, zbyt uległy, za mało męski, bez zainteresowań i swojego życia).
A często przyczyną są obie te rzeczy na raz - powoli stawałeś się mniej atrakcyjny, aż tu nagle pojawił się ktoś, na widok kogo robi jej się mokro.
Przede wszystkim - weź się za siebie. Olej chwilowo dążenie do seksu, zacznij spędzać więcej czasu na siłowni, ze znajomymi no i przede wszystkim - z innymi kobietami. Odrobina zazdrości i poczucia, że nie miałbyś problemu z wymianą jej na lepszy model może coś zdziałać. Gadanie na pewno nic nie zmieni.
Jeżeli chodzi o moją atrakcyjność to owszem lekko mi się przytyło ale uważam że i tak nie jest źle biorąc pod uwagę atrakcyjność gościa z pracy moja jest wyższa nie mniej niż 10 razy
gówniarz 4 lata młodszy i dla niego to fajnie poflirtować ze starsza a czy dla niej też ? Rozumiem w wieku 35 lat flirtowac z 25 latkiem ale w wieku 24 z 20 latkiem ?
Miękkie serce i tyłek trochę szklany
Tak, jest to dla niej emocjonujące. Czyli dostarcza jej nowych emocji - czegoś, czego u Ciebie nie znajduje. A może nawet dostarcza jej nowych doznań (ciekawszy, ostrzejszy seks, strach przed wpadką, to wszystko stety/niestety działa na kobiety).
I przez "atrakcyjność" nie chodzi mi tylko o wygląd, chociaż tu sam przyznajesz, ze "lekko Ci się przytyło" (lekko, jasne). Masz ciekawe zajęcia, pasje, robisz coś ciekawego w życiu? Ona patrzy na Ciebie do góry, jaki to jesteś męski, zaradny i zorganizowany czy może na dół jak siedzisz z piwem przed telewizorem?
Szczerze powiedziawszy to ciężko jest u mnie z pasjami ponieważ praca w delegacji i kontuzja ręki zakończyła moje hobby jakim były sztuki walki. Wątpię by miała jakikolwiek kontakt fizyczny z tym chłopaczkiem dlatego że odbieram ją zawsze z pracy jak i jej koleżankę(pracuje tylko w weekendy kiedy jestem już w domu) . Wczoraj powiedziała mi że już o tym zapomniała a ja musiałem jej przypomnieć, wiem że jest w tym trochę kłamstwa tylko jak ją skłonić do tego żeby w tej kwestii była ze mną szczera? powiedziała też że ostatnio jej kolega chciał się spotkać jakieś 2 tygodnie temu ale odmówiła bo wiedziała, że bym się denerwował. Każdy mówi lustro no ale ok czy w momencie kiedy ja pokaże jak głeboko mam to w nosie to czy całkiem to nie jebnie ? bo znam ją i wiem że istnieje duże prawdopodobieństwo. Cóż może za bardzo panikuję może jest to spowodowane rodzinnymi problemami, jej ojciec zaczął pić, rzucił dobrą pracę myślę że to też może być powodem, jakieś porady w tej kwestii ?
Miękkie serce i tyłek trochę szklany
Dostałeś rady: weź się za siebie, stań się atrakcyjnym facetem z ciekawym życiem, przestań się skupiać na niej. Przestań szukać wymówek (że delgacja, że kontuzja), bo to są tylko wymówki. Poza sztukami walki w bliżej nieokreślonej przeszłości nie jesteś w stanie sprawić wrażenia ciekawego gościa. Dodaj do tego, że Ci się przytyło i sam sobie odpowiedz - w jaki sposób masz być dla tej dziewczyny atrakcyjny?
Jeżeli skupisz się na sobie, a nie na niej i to jebnie, to znaczy, że i tak nie było warto. A jak nie jebnie, to wyjdziesz z tej sytuacji w najlepszy możliwy sposób.
A co do tego, że "wątpię by miała jakikolwiek kontakt fizyczny" + "praca w delegacji" to... cóż, oszukuj się dalej.
Nigdy nie przekonuj kobiety do seksu, jaki jest sens? Chcesz ją gwałcić czy się z nią kochać. Zacznij ją pieścić i dawać jej przyjemność nie oczekując niczego w zamian, z czasem będzie na odwrót.
Całujemy się, dotykam ją, dobieram się do majtek i pyk czerwona lampka zabiera mi rękę i mówi że idzie spać
Miękkie serce i tyłek trochę szklany
Też bym się wkurwił:D No ale jak pokażesz wkurw to jeśli to typ suki to będzie to wykorzystywała przeciwko tobie tak, że do zawału się zbliżysz.
Powody dla których to robi ci wypisano - spadek atrakcyjności, rutyna, jej niedojrzałość, wychodzi jej prawdziwa twarz itp. Działałbym tak jak na spadek atrakcyjności czyli popraw ciało, nowi zanjomi, więcej dla siebie, trochę mniej dla niej. I bez wkurwu jak odmawia - jej sprawa, jej cipka, może się wycofać i nie zakosztować przyjemności jeśli taka jej wola. Ale nie czekaj też na ten seks miesiącami. Jak miesiąc bym mi nie dała z radością to postawiłbym sprawę na ostrzu noża i kupiłabym kajdanki jakieś czy pejcz co bym się na niej wyżyć mógł.
"doszły mnie słuchy, że podrywa ją gość w pracy"
On już ją poderwał i panna zamiast bzykać się z Tobą jest myślami przy kimś innym.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Wydaje mi się ze już Cie zdradziła. Odnośnie tego że młodszy facet, to uważam ze kobiety zajebiście to kręci, że interesuje się nimi taki gość. Taki młodzieniec może nie jest kandydatem na jej partnera ale na kochanka jak najbardziej.
W miejscach, gdzie ludzie spędzają najwięcej czasu ze sobą, mówię o firmach. Często tworzą się nieformalne związki i to jest w jakiś sposób ogólnie akceptowane. Oczywiście nieoficjalnie. Też ze względu na częsty kontakt ze sobą, napięcie, stres który gdzieś trzeba rozładować. W konsekwencji łatwość zainteresowania kobiety, chociażby przez zwykły komplement. Tym bardziej jeśli ona nie dostaje tych bodźców od partnera. Najbardziej to jest widoczne na tzw. „szkoleniach firmowych”. Jak to kiedyś moja koleżanka, która była na takim szkoleniu, ujęła: „Ludzie zachowują się jak zwierzęta, tam się każdy pieprzy z każdym."
Te pierwsze symptomy, które opisałeś, unikanie seksu, jakieś bóle głowy itd. itp. (+ jakiś adorator w prac)y. To są pierwsze oznaki zdrady. Oczywiście nie musi tak być, ale niech Ci się zapali czerwona lampka. Ja na Twoim miejscu, poobserwowałbym co ona robi ze swoim telefonem, czy go zostawia na widoku, jak dawniej, czy nosi go cały czas przy sobie, czy ma dźwięk wyciszony w telefonie, czy np. zabiera swój telefon nawet jak idzie do toalety albo pod prysznic. A na sam widok dźwięku porywa się z nie pohamowaną radością, kiedy wcześniej przecież tak bardzo bolała ją głowa.
Do tego jak spotkasz się z jej częstymi wyjściami bez Ciebie czy to do koleżanek czy pod byle pretekstem. To powoli szykuj się na zabranie swoich zabawek, bo nie warto.
Kobiety jakoś tak mają, że jak pojawiają się jakieś problemy w związku, to zamiast usiąść z partnerem i z nim porozmawiać. Bo w końcu forma związku do czegoś zobowiązuje. To idą i szukają szczęścia gdzieś na boku, taki to już urok kobiet. Nie mówię, że wszystkie, ale w większości. To zależy też od tego jak sobie ustawisz związek.
Jak Twoje obawy zaczną mieć, całkiem realny kształt. To spakuj swoje zabawki, a jej grzecznie podziękuj. A jak ona powie dlaczego? To ja na twoim miejscu, użyłbym uwielbianego przez niektóre kobiety zwrotu. DOMYŚL SIĘ.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jak wyżej.
Znasz ten cytat?
„Wie pani, kiedy kończy się miłość? Kiedy mężczyzna nie chce dotykać kobiety i kobieta nie chce być dotykana przez mężczyznę. Tak zaczyna się prawdziwy dramat. Wszystko inne jest sprawą drugorzędną.”
Co powinieneś zrobić według mnie? Lustro. Zapomnij teraz o seksie. Nie dotykaj jej. Weź się za siebie, tak żeby widziała w Tobie tego faceta, w którym się zakochała.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.