Ostatnio po udanym spotkaniu otrzymuję w nocy grubo po północy smsy typu ´´Och nie mogę spać i to jest Twoja wina´´ albo ´´Drugą noc już myslę o Tobie´´.Wiadomym jest że ona jest w fazie głębokiej fascynacji.I dobrze;D ,ale szczerze mówiąc niewiem jak mam zareagować.Co wy panowie robicie w takich sytuacjach i bardzo chciałbym wiedzieć co wami kieruje
" Miło, ale nie myśl tyle o mnie Aniu bo to niebezpieczne"
Cenna rada : Nie naciskaj !
Pytasz się jak masz zareagować. Reaguj jak chcesz i jak sam czujesz. Przecież nikt tu nie będzie mówił Ci jaki masz mieć stan emocjonalny i reakcję wtedy
A jeżeli chodzi o odpowiedź na smsa, to moim zdaniem najlepiej coś w stylu "Nie myśl tyle, bo będzie Cię głowa bolała itp
" Jakoś zawsze to powodowało efekt odwrotny do treści smsa 
Hm, chyba, że się boisz tego, że ona się angażuje lub Ty się zaangażowałeś.
Wszystko w porządku
Fangusto po czym wnosisz że się tego obawiam? Nie napisałem słowem nic o angażu.A wpływ mojego stan emocjonalnego na to w jaki sposòb funkcjonuje staram się ograniczyć do minimum.Przykład jeżeli rozstawałem się z dziewczyną z ktorą bardzo wiele nas łączyło,mimo że było mi bardzo naprawde bardzo przykro- z resztą sami wiecie jak to jest - powiedziałem:ok.Nie ma problemu.Czasem myślę że przesadzam z tym chłodnym myśleniem ale to inna bajka,więc moj stan emocjonalny zostawmy w spokoju.Chodziło mi tylko o odpowiedzo ktore zresztą uzyskałem za co wielkie dzięki
No i odpowiedzią jest środkowa część mojego postu a te dwie pozostałe napisałem dlatego, gdyż nie wiedziałem o co Ci do końca chodzi, użyłeś słowa zareagować i chciałem się dowiedzieć w jakim znaczeniu go użyłeś. Ale już wiem i po sprawie
Wszystko w porządku
Nie jestes poprostu przyzwyczajony do takich sytuacji, pomysl co bys z nia zrobil gdybys juz z ta dziewczyna byl i to zrob, tak jak kaze Ci instynkt.
Nosz kurde jak to jak?
Nakręciłeś ja na siebie mocno...flirtuje z Tobą...albo nic nie pisz i się ciesz albo najlepiej odbij piłeczkę i podkręcaj ja dalej jeszcze bardziej...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Coś tam możesz fajnego, dwuznacznego napisać (jeden sms), ale nie pisać non stop bo spierdolisz wszystko... Jak zaczniesz z nią pisać to cała wzajemna fascynacja zostanie zamknięta w telefonie (wiadomościach). Zaczniecie sobie opowiadać co byście razem robili itd. i w realu będzie wiało nudą... Sam tak zjebałem jedną znajomość kiedyś...pozdr