Witam, co jakiś czas muszę tutaj wrócić, teraz jest ten moment, nie będę się rozpisywał.
Mam prośbę o dodanie niżej waszych ulubionych blogów związanych z motywacją. Szukałem, kilka znalazłem ale jeszcze mi brakuję. Za każdy link stawiam piwo z pianą !
Treść segmentu typu Forum jest zbyt krótka. Minimalna liczba słów to 50. <<< to co mam jeszcze napisać ? >>>
Myślę, że parę tych filmików powinieneś obejrzeć, a jeśli nic nie da to ja już nie mam pomysłu.
http://www.youtube.com/channel/U...
To nie chodzi o to że to jakaś sytuacja beznadziejna, tylko czasami warto się zmobilizować szczególnie że maj !
fuck it
Sam sie musisz mobilizować iść na przekur blogi z motywacją niewiele dają ale masz jeden odemnie http://www.podrywaj.org/blog/o_t...
Ja pierdolę... Na przekór tobie dostajesz ode mnie zjebkę za opuszczanie lekcji polskiego w podstawówce. Plus 2 przecinki i kropeczkę w gratisie.
Pieprzysz, że nic nie dzadzą...
Włącz codziennie rano gdy się budzisz i masz chujowe nastawienie ten utwór Youngblood Hawke - We Come Running. Poraża pozytywną energią.
Ogólnie poszukaj też "polska muzyka motywacyjna do treningu" skleiłem z niej ulubiona playlistę, której słucham gdy potrzebuję motywacji do działania i przełamania strachu.
Dodatkowo jest wiele filmów motywacyjnych na youtube np. te z cyklu "Odważ się żyć". Lubię gości takich jak: Les Brown, Greg Plitt, Will Smith, Tony Robins i Eric Thomas.
Fakt jest taki, że jeżeli Ty sam się nie chcesz zmotywować to nic Ci nie pomoże. Słuchaj słów zawartych w utworach i filmach z trenerami motywacyjnymi, a otworzy Ci się umysł.
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Zmień myślenie ! " tylko czasami warto się zmobilizować szczególnie że maj" co to za różnica ze maj , czerwiec grudzień ? to co przez 1-2 miechy chcesz być w formie mieć motywacje a przez 10 miechów być wrakiem ? Bo co? Bo trzeba pokazać brzuszek na wakacje by panny przyleciały same ? A przez zimę luz bluz !
Mi zapadł w pamięci jeden cytat, nie pamiętam czyj... Możliwe, że nawet z tej strony.
"Motywacja to tylko kolejna wymówka."
"There is only one thing that makes a dream impossible to achieve : the fear of failure."
Musisz po prostu się zmusić do czegoś, byle czego. Może to być nawet posprzątanie pokoju, domu. Na pewno coś się ruszy
blogi Ci nic nie dadzą.
Jeśli nie masz motywacji znaczy to, że jeszcze nie osiągnąłeś dna, od którego się masz odbić. Ale wcale tego nie potrzebujesz. Motywacja wynika z tego, że chcesz coś zmienić. Zapisz to sobie na kartce w widocznym miejscu. Np. chcę biegać! To czy coś robisz, czy nie to TWOJA DECYZJA. Możesz być nawet maratończykiem. Jeśli w pewnym momencie swojego życia PODEJMIESZ TAKĄ DECYZJĘ. Nie pozwól emocją kierować Twoim myślom - jak to zrobić? Zapisz plusy biegania, zobacz ile to Ci daje. Z każdym kilometrem masz lepszą formę, jesteś sprawniejszy. Godzina dziennie, może dać Ci dodatkowo 10 lat zdrowego życia. Wystarczy ruszyć. Wystarczy zacząć. Więc...
PODEJMIJ DECYZJE! a motywacja będzie, nawet w deszczowe dni. Wszystko aby pokonać siebie i być lepszą wersją, która będzie SZCZĘŚLIWA.
Nie liczy się nic więcej, jak TERAZ.
Ekstra, odpowiednią motywacją było napisanie tego tematu. Już wczoraj ruszyłem i działałem ze skutecznością. Problemem nie jest strach czy brak chęci, a wpadnięcie w rutynę, w moim przypadku, praca>studia>spanie>praca>studia..., rutyna zabija. Już wszystko kontroluję!
Dzięki wszystkim za odpowiedzi i pomoc. Z cytatem @Baelish'a zgadzam się w 100%. Wystarczy raz się zmusić, a uśmiech przypadkowej dziewczyny, jest jak zastrzyk z adrenaliny.
Piątka!
fuck it
motywacja to mit
...zwykła emocja
Może to nie motywacja, ale bywa tak, że budzisz się rano i wiesz, że to będzie przeyebany dzień, mimo, że jeszcze nic się nie wydarzyło bo tylko otworzyłeś oczy - a już wiesz.
Chyba, ze tylko ja tam miewam, rzadko, ale tak.
fuck it