Hej, piszę swój pierwszy post proszę o wyrozumiałość.W tym wątku również poruszę tematykę swojego życia jest to bardzo kluczowe i bardzo wpłyneło na mnie w sprawach damsko-męskich.Zaczynajmy Jestem bardzo młodym uwodzicielem aczkolwiek tematyką uwodzenia interesuje mnie od najmłodszych lat mojego życia, portal przeglądam od około 2 lat.Wiele razy już myślałem by dużo wcześniej napisać, jednak nie byłem na to gotowy emocjonalnie a nie chciałem być kolejnym wisielcem nic nie wnoszącym do portalu.Zresztą teraz właściwie też nie jestem żadnym "PUA masterem" tylko po prostu średnio-zaawansowanym uwodzicielem który przebył długą drogę by tutaj do was napisać.No to zaczynam od początku od najmłodszych lat wychowywałem się w biednej okolicy mimo wszystko nie miałem złych warunków życiowych, od młodego miałem komputer, słodycze czyli wszystko to co było mi potrzebne do szczęścia na ten okres.Żyłem normalnie z kolegami przeciętny nastolatek można by powiedzieć niestety dla mnie stała się przykra sprawa, przeprowadzka do lepszego miasta oraz ciekawszej okolicy niby dobrze mimo to było dla mnie to osobista tragedia .
Ja jako dziecko lubiane ale nie wyróżniające się nie potrafiłem się odnaleźć się w nowej szkolę i tak żyłem, jedyne moje zajęcie było granie na komputerze rozpocząłem tyć ale nie byłem gruby dość Wzrost koło 160 a waga może 65, moja mama to zauważyła i pierwszy raz pojawiła się inicjatywa z jej strony bym zmienił swoje życie i zaczął grać w klubie okazało się STRZAŁEM w 10 ale też największym bólem życiowym, rozpoczęła się moja kariera piłkarska, nie wiem jak to się wywołało lecz na boisku od razu się odnalazłem może to przez częste granie w gry piłkarskie i analizy meczów. W chwili stałem się popularny i jednym z najlepszych w klubie i to trwało dwa lata, w drugim sezonie ważyłem już 55 kg byłem dość szybki i sprawny trenowałem godzinami myśleli nawet bym może na wyższym szczeblu grał ...Grałem dobrze, w lidze ludzie mnie znali i to był powód agresji w meczach w moją stronę przez różnych graczy w sezonie strzeliłem najwięcej bramek no i w meczu o 1 miejsce w lidze też zaczął się mecz idealnie gol i to mój oraz drugi zaskoczenie 3 w tak ważnym meczu, niestety moja drużyna poczuła że wygrywamy i tak straciliśmy dwie bramki i byliśmy blisko stracenia 3, wszystko na to się zanosiło nastała kontra coś koło 90 min ja mam piłkę obrońca nie chciał bym strzelił gola bo było 4:2 i po mecz wjechał mi brutalnie, ręka złamana, palec u drugiej ręki, problemy z głową i ból pleców, guz . Rehabilitacja niby wszystko ok mimo to nie mogłem grać przez rok powiedzieli bym odpoczął powoli wracało ale zauważyłem ropienie z ucha i częste krwawienie, śmierdziało to . W szkole też to podłpali i rozpoczeło się piekło przez całe gimnazjum prześladowany to zmieniło strasznie moją psychikę, roztyłem się do 80 potem na wakacje do Czech i całkowicie porażka wzrost 165 cm waga 94 kg (W między czasie gdy osiągałem szczyty piłkarskie miałem dziewczynę ale to było żenująco dziecinne nawet tego nie poruszę bo to nie ma wpływu prawie na nic i małe uczucia). Nie pamiętam ile dokładnie ale coś koło 3 lat temu poznałem dziewczynę bardzo bardzo brzydką że tak powiem była obleśna, dla mnie zimna potrafiła zachować się jak prostak ale spędzała z mną wiele czasu po jakiś 4 miech się zakochałem i tu zaczyna się całą PRZYGODA z uwodzeniem, biegałem za nią rok, starałem się ona miała chłopaka ale ja i tak to ignorowałem starałem się latałem pisałem wiersze po nią chodziłem do szkoły byłem jej pieskiem.Dopiero Gdy po roku gdy miała zły nastrój powiedziała mi że jestem żenujący gruby i pojebany że wgl o niej marzę żebym dał spokój ja już załamany mówię Ale Ja cie kocham a ta śmiech a potem w złości jesteś pojebana a to zaskoczyła co zrobiła uderzyła mi z pięści w nos krew mi aż poleciała nie chciałem już gadać pobiegłem jak dzieciak totalny frajer rozpłakany z pod jej bloku i jak biegłem powtarzałem że NIGDY już się nie dam upokorzyć Kobiecie. Rozpocząłem przeglądanie stron związanych z uwodzeniem kobiet .. tak trafiłem na podrywaj.org przyjmowałem lekcje, niestety troszkę łamałem zasadę 1 godzina czytania = 1 w terenie u mnie to było tak bardziej 30=1 dopiero jak dużo przeczytałem wyszedłem na miasto, bingo 1 podejście szczęśliwe numer, związek 3 miesiące nawet dobrze ładna dziewczyna i 1 sukces namiętne całowanie w łóżku i dotyk piersi kobiecej.Zerwała po 3 miesiące sfrajerzyłem się po prostu nie wiedziałem jak to możliwe przecież tyle czytam więc coś jest nie tak jak to możliwe, po prostu brakło mi doświadczenia i wprawy (Sama wiedza teoretyczna jest wystarczająca według mnie by poderwać dziewczynę w praktyce ale nie wystarczająca by, swoją drogą zdobyć kobietę jest 10 razy łatwiej niż mieć z nią trwała relacje)W między czasie walczyłem z chorobą i miałem 2 operacje 1 nie udaną w Wrocławiu i 2 średnio udaną w Warszawie przestało ropieć i krwawić ale nie śmierdziałem i byłem czysty schludny i pachnący , wiedziałem już również że rozwój osobisty wpływa na całe życie w tym uwodzenie od półtora roku interesowałem się przeglądałem równoległe fora typu rozwo.... ale również i strony odchudzające odwiedzałem ciągły rozwój ciągłe nowe kobiety było dobrze wręcz fascynująco niestety jestem też z duszy wierzący w miłość a do niektórych dziewczyn po czasie okazywało się czułem tylko podniecenie nic więcej i tak toczyło się miałem chyba z 6 kobiet ogólnie no i poznałem Ją ...Kobieta ładna nie koniecznie super piękna ale bystra inteligentna kochające emocje i pozytywna (Swoją drogą gdybym w obecnym stanie ją poznał być może mogłaby być z mną do teraz) niestety nie widziałem wtedy jeszcze co robić gdy tak zaczeło mi zależeć no ale toczyło się boskie 7 miesięcy razem, szczerze zapowiedziało się sukces po linii po pół roku 1 swój seks w wieku 15/16 lat no ale ...rodzice jej postanowili że wracają w rodzinne strony przeprowadziła się 600 km od mnie i stwierdziła że na odległość nie ma sensu, uszanowałem z bólem ale uszanowałem ..3 miesięczna pauza z własnego wyboru nie chciałem szybko kolejnego chciałem odpocząć i znów ruszyłem poznałem dziewczynę mega ładną miałem z nią nawet seks i myśli że coś więcej ale okazała się szybko że po prostu ... jest głupia musiałem to zakończyć.Znowu chwile przerwy ale krótsza z 1 miesiąc no i wyszedłem kolejny strzał w 10, równie piękna i szalona ..ale tutaj ona była inna dużo cieplejsza raz przyszedłem z siniakiem na czole do swojej dziewczyny na spotkanie a ona wtuliła się i pocałowała mnie w czoło (Ja taki zewnętrzny szok) co za romantyczna, spaliśmy z sobą wiele razy,uprawialiśmy seks w galerii w toalecie a do tego była mega romantyczna robiła mi prezenty pokazywała na gwiazdach że jestem jedyny ja nie wiedziałem co to ZA MAGIA taka Kobieta i tak z mną szaleje i tyle dla mnie robi tyle uczuć poniosło mnie cały czas już marzyłem że jedyna idealizowałem ją bo naprawdę była wyjątkowa wiedziałem że to co robię jest złe ale reakcji nie mogłem powstrzymać siła uczuć była silniejsza jedyne co udało mi się powstrzymać to pieskowanie bo pamiętałem bolesny cios w nos niestety robiłem za to dużo gorsze rzeczy, stałem się zimny skurwiel że tak powiem byłem złośliwy nie do zniesienia taki wredny bo myślałem że tak ją zatrzymam (sam się teraz sobie dziwię) Raz uprawiałem z nią seks a potem hoho to teraz ciągniesz pałe a potem powtarzamy jeszcze raz, stałem się bezczelny AROGANCKI . Nie wytrzymała zerwała. To było dla mnie olśnienie że przesadziłem ... rozwijam się od tego momentu już pół roku poznaje nowe dziewczyny od miesiące jestem w związku coraz lepiej sobie radzę z emocjami , wiem by nie wpadać z skrajności w skrajność stałem się przystojny nawet 178 cm i 72 kg wagi pozytywny rozwijam cały czas się jestem pozytywny dziewczyny nie wszystkie ale większość już przyciągam sam, jestem nagrodą dla kobiety, koleżanki mnie szanują ale każda chciałaby bym chodź jedną noc spędził, słyszałem to nie raz KOCHAM ŻYCIE KOCHAM SIEBIE wierze w Siebie , widzę jaki świat jest piękny mam swoje zasady pilnuje się ich nie popadam w skrajności w skrajność, dla dziewczyn jestem nagrodą..wiem że wiele przed mną ale cieszę się bo widzę że rozwijam się w dobrym kierunku.
Być może wielu z was teraz zastanawia się czemu pisałem o historii życia typu przeprowadzka, kariera klubowa i problemy zdrowotne.Więc powiem wam co chciałem przez to akurat przekazać życie jest ciężkie do przewidzenia trzeba cieszyć się tym co mamy każdym dniem ale planować też dokładniej w przód zauważcie u mnie Przeprowadzka niby doskonała wiadomość a co przynosiła ból płacz rozczarowanie.
Gra w klubie niby doskonała sprawa a co przynosiła, kontuzje i problemy zdrowotne.
Ale i problemy w szkole i kontuzja ale również Rozstania niby złe sprawy a co przyniosły spore doświadczenia i patrząc teraz ogromne szczęście Gdy przytrafia mnie coś złego myślę o swoim życiu i myślę o porażce co z niej się nauczę oraz myślę może szczęście może pech może wiele z niej zyskam a właściwie nawet
Ja się cieszę teraz gdy ponoszę porażki i coś jest ciężkiego bo wiem że upracie i tak osiągnę sukces a to mi da większą radość DZISIAJ mogę powiedzieć JESTEM SZCZĘŚLIWY
na bloga.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dobrze tak zrobie.
Emix
Naprawde , naprawde podziwiam takich ludzi jak ty , szacun . Teraz tylko mozna podziekowac wiekszosc urzytkownikow tego portalu , ze piszac swoje przemyslenia , My uczymy sie jak podniesc sie z dolka .Dziekuje !
Walcz , a zwyciężysz !