Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Moja dziewczyna oznajmiła mi ze idzie z kolega na wesle.

87 posts / 0 new
Ostatni
skolsik13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łuków

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 39
Moja dziewczyna oznajmiła mi ze idzie z kolega na wesle.

Witam. Szlak mnie trafia na samą myśl ze moja dziewczyna mogła by pójść z jakimś innym kolesiem na wesele... Po spotakniu z nią (dziś) wróciłem sobie do domu i rozsiadłem sie wygodnie przed komputerem czytając sobie podrywaj.org. po 30 min dzwoni telefon i ona mówi do mnie ze chciała by mi coś powiedzieć bo jak wracała ze spotkania ze mną to kolege spotkała. Oznajmiła mi iż wybiera sie z grubym(kolega) na wesele bo on pokłócił sie z dziewczyną a to jej bardzo dobry znajomy i nie mogła mu odmówić. (kiedys, jakies 4 miesiące temu rozmawialiśmy o tym bo ten gruby zaprosił ją na jakiejś imprezie na to wesele ale dowiedziała sie ze zaprosił tez kilka innych i ona powiedziała ze ma go w dupie). Sytuacja wydaje mi sie być bardzo ale to bardzo dziwna i śmieszna bo najpierw powiedziała jemu ze pójdzie z nim a potem zadzwoniła do mnie i spytała mnie czy może pójść a jak powiedziałem ze w żadnym wypadku to ona: ale ja juz sie zgodziłam.... Opierdoliłem, spytałem to po jaki chuuuuu sie mnie pyta o zgodę jak i tak juz popij wodą. Dałem jej wyraźnie do zrozumienia ze mnie wkurwiła tym bardzo i ze albo ja albo on. Panowie teraz mi powiedzcie czy dobrze zrobiłem??

ps. ten grubas(nie obrażając nikogo) to dobry gagatek jest bo oni na imprezach dobrze sie razem bawili z tego co mi wiadomo i razem jak zaczną pić to prawie do upadłego.

ZaaaaFi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-05-10
Punkty pomocy: 140

zle zrobiles. daj jej swobode... daj jej oddychac w tym zwiazku... nie ograniczaj jej w taki sposob... widocznie jej nie ufasz skoro zachowales sie jak dzieciak.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Chopie co to za krzywda, będziesz chciał iść z kumplami na impreze, mecz, do baru, nie ma prawa ci teraz syknąć, bo zawsze możesz powiedzieć że ona na weselu była a ty nic nie możesz, macie po 17 lat to nie wierzę że na impre gdzieś nie skoczysz do końca życia Wink

nie potrzebnie tylko jej wyrzuty robiłeś

P.S. jeśli ci przeszkadza że idzie i szukasz bardziej rozważnej dziewczyny to może po prostu czas na zmianę ?

they hate us cause they ain't us

skolsik13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łuków

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 39

Panowie ale koleś z którym idzie to nie jest zwykły cichy chłopak, tylko narwany i rozrywkowy koleś. Jak na wesele przystało to wóda leje sie litrami a nie powiem dziewczyna lubi sobie czasem wypić i gruby tez nie odmówi.

Jak by mnie spytała jeszcze raz albo poprosiła to moze bym i ja sie zgodził, ale ona mi to oznajmiła zaraz po tym jak jemu powiedziała ze z nim pójdzie. pierdole ja sie tak nie bawie.

Tee Hee
Portret użytkownika Tee Hee
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 52

To zmień piaskownicę albo dziewczynę. Albo poczytaj jeszcze trochę podrywaj.org podczas gdy luba będzie na weselu.

Zasadniczo trudno nie zgodzić się z przedmówcami. Masz teraz plusa dla siebie. Robienie wyrzutów też nie da nic pozytywnego. A może Ciebie jakaś koleżanka gdzieś zaprosi ? Co Ty na to ?

18kubba
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 168

To w czym masz problem. Widzisz to jak chcesz nas przekonać ze ten gruby to jakiś dobry gagatek ? Podkreslasz kilka razy że może wyniknąć z tego wesela pewna ,,komplikacja" . Ile z nią jestes ? To jest szczery związek ?Widocznie nie,skoro idzie z jakimś fagasem sie bawić ,Tobie to nie odpowiada a ona ma na Ciebie wyjebane i w dodatku jaja sobie z Ciebie zrobiła sprawdzająć Cie pytając o to czy może iść na to wesele jak już było po fakcie. Wiesz czemu przed tą decyzją Cie nie zapytała ? Twoja odpowiedz wtedy była by oczywista i dlatego Cie nie zapytala. A poza tym jesli to byłby zwiazek oparty na szczerości i zaufaniu to by Ci takich scen nie odpierdalala bo wiedziała że Cie tym wkurwi i to ostro a MIMO TO zadała Ci takie świństwo . Piszecie ,daj jej troche swobody itp. Co innego swoboda z kolezankami a nawet z kumplami niż stawianiem Cie przed faktem dokonanym wiedząc że Cie wkurwi spotykajac sie na weselu tanczac z jednym facetem i to cała noc. Może przestałeś być jej kochanym misiaczkiem ? Ciesze sie ze że ja nie jestem w Twojej sytuacji bo bym nocy nie zasnął przez takie zdenerwowanie . To jest mój pogląd na Twoją prośbe o rade, mocne ale od tegu tu jestesmy(faceci) żeby stawiac sprawe jasno a nie tak jak kobiety na odwrót i huj wie jak jeszcze. Pozdro

skolsik13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łuków

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 39

marso, no w końcu ktoś mnie zrozumiał.

on ma tylko ksywe gruby chyba...

Tee Hee, mnie jak by koleżanka zaprosiła i bym poszedł to juz bym był sam przez dalszy okres. usłyszał bym tylko: albo ja, albo ta szmata!?

Tee Hee
Portret użytkownika Tee Hee
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 52

W takim razie jej wolno a Tobie nie ?

skolsik13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łuków

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 39

Tee Hee, tak.... ona uważa ze jest kobietą i jej zawsze więcej można.

Znacie sie pewnie sporo lepiej na kobietach niż ja. Skoro ona mnie nie spytała czy ja nie mam nic przeciwko, czyli wcale sie z moim zdaniem nie liczy i wgl ze mną.

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

No właśnie, szukasz sedna to je masz, a odpowiem Ci prosto!!!
W takiej sytuacji po prostu pozwól jej iść z nim i nawe jeśli będzie Cię interesowac co ona z nim robi to zaprawde powiadam Ci!!- nie interesuj sie tym!! Zapewne emocje nie będą dawać Ci spokoju choćbyś chciał je stłumić, to ni chu chu!! Wiem coś o tym, ale naprawde ochłoń, daj jej luz i pozwól jej pójść z nim na to wesele. Nie wykazuj zazdrości, to podstawa, i ty idź ze znajomymi w ten dzień i baw się! Bo jeśli pokażesz zazdrość, co kobiety wyczuwają w mgnieniu oka, to polegnie prędzej niż myślisz. Jak będzie Cię miała zdradzić to to zrobi, a Ty się o tym dowiesz, prędzej czy później a jeśli nie to znaczy ze jest w porządku kobieta!! Sorry ale mam banie bo wypiłem zbyt dużo dziś ;P Moja definicja zwiieązku jest taka, jeśli panna chce z Toba być to mimo wszelkich pokus będzie z Tobą a jeśli ma Cie gdzies to i tak znajdzie pretekst żeby się usprawiedliwic bądź tez zwalić winę na Ciebie. Nie wiem co mnie wzięło na takie rozważania odbiegające od tematu ale spożyłem dziś dosyć ..... hehe Laughing out loud

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Słuchacz1993
Portret użytkownika Słuchacz1993
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Żywiec

Dołączył: 2012-08-21
Punkty pomocy: 269

Jak dla mnie wesele to z deka przesada, rozumiem imprezę, dyskotekę, piwko z kolegami. Ale wesele?
A także widzę, że Tobie się to ni chu chu nie podoba, wcale, a wcale.

Chcesz to idź, miłej zabawy kochana. Ale z momentem, gdy powiesz mi że nadal masz zamiar iść z nim na to wesele to będzie nasze pożegnanie.
I wtedy nie czekaj na odp.a sobie zwyczajnie idź przed siebie, chuj wie gdzie, na spacer, w losowym kierunku. A emocje trzymaj na wodzy.
Spokój i opanowanie! - to fundamenty w negocjacjach z terrorystami i kobietami, bo one tak jak i oni wykorzystają Twój nawet malućki błąd na swoją korzyść.

Ice Man
Portret użytkownika Ice Man
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków / Kraśnik / Lublin

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 352

JAK SUKA NIE DA, TO PIES NIE WEZMIE. Tyle w temacie.

COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)

Pierrot
Portret użytkownika Pierrot
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 593

słabo Cię potraktowała i też bym się wkurzył... nie wiem, czy bym zjebał ją, czy nie... ale fakt faktem, że Cię nie poszanowała... dziewczyna to dziewczyna, a nie koleżanka do towarzystwa dla Twoich kolegów, ale prawda jest taka, że i tak ona sobie zrobi, co zechce, bo ma Twoje odczucia w dupie.

Tak bywa młodszy kolego. Tak bywa. Powiem tak - nie masz wyjścia i musisz milczeć, bo cokolwiek zrobisz, to i tak się obróci przeciwko Tobie...

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Jedynie marso i Vłodarz jakieś przejawy rozumu mają, trzeźwo myślące chłopaki.

Laska jest totalnie niepoważna i nie szanuje Ciebie autorze.

Tu nie chodzi o jakieś tam zaufanie czy coś... po prostu zobaczcie jak to wygląda.

Ona jest z NIM, a idzie na wesele z innym i każdy o tym wie? Czyż to nie chore?

Jeżeli ona faktycznie pójdzie to zerwałbym z taka delikwentką. Ewentualnie rzuca Ci w chuj cięzki ST.

Na Twoim miejscu poczekałbym do dnia wesela na rozwój sytuacji.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

mam nadzieję, że Twoje porównanie dotyczące zgody na pójście na wesele i zgody na wyjście do kibla to tylko taki głupi żart, bo nijak ma się jedno do drugiego... no wyjątkowo nietrafione....
I przyznam, że końcówki ni chu-chu nie zrozumiałem... może coś zredaguj, jakoś zaimki osobowe ujednolić... i jak znajdziesz chwile to jeszcze bardzo proszę ortografy, bo od rana mnie zmuliło i to nie z powodu kaca;)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ok, ok... za duzo, jak na jeden raz... zacznij od ortografii

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

adjanek
Nieobecny
Wiek: 49
Miejscowość: Cyncynopol

Dołączył: 2011-10-09
Punkty pomocy: 103

Panowie nie mozna tego tak zostawic jak gdyby nigdy nic niczym wielcy adepci PUA. Radzicie by kolega mial wyje•••e ale to bez sensu w takiej sytuacji. Co kolega ma przemilczeć brak szacunku i mieć to gdzieś ze jego panna idzie na wesele z innym ? Tutaj trzeba zadziałać coś. To brak szacunku dla autora ze jego dziewczyna tak robi i na jego miejscu powiedział bym jej ze nie podoba mi sie to i ze nie szanuje go. Jeżeli by poszła radził bym olac ją bo takie gierki będą się powtarzać.

Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

Brak szacunku do Ciebie. Zrób to samo, albo zerwij, bo jak pozwolisz na takie coś, to pewnie zrobi to i drugi raz.

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz

sequel
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Ruda Śląska

Dołączył: 2013-05-21
Punkty pomocy: 85

Za duzo jedziecie schematami typu "pozwol jej pojsc, daj jej oddychac" , widac ze duzo piszecie malo wiecie. Marso jako pierwszy dobrze napisal i dalej nie czytalem. Dziewczyna tez musi troszku pomyslec i okazac szacunek ale fakt faktem powinienes jej to wyperswadowac z wiekszym spokojem. Pozdrawiam

Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Pua ale Ty pierdolisz...

Autor ma problem? niee.. to nie on leci na wesele z koleżaneczką (która na niego leci) tylko ONA robi dzikie akcje.

Co z tego, że mógłby udawać, iż ma wyjebane jak 90% z nas tak czy siak miałoby ogronmego nerwa. Są rzeczy do przejścia ale TA akcja to kurwa jakieś nieporozumienie..

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Guzik prawda...jezeli mowa o problemie to jest nim dziewczyna ktora robi takie akcje...

Sa takie sytuacje ze w zwiazkach az rzyga sie szczesciem, gdzie nagle ni stad ni zowad pojawiaja sie takie kurwa akcje jak teraz. Rodza sie pytania czemu itp? Najwidoczniej ty jestes super hiper i mialbys wyjebane na to kladzac chuja (w co i tak watpie) natomiast autor jest w potrzebie bo to jest robiony w chuja.

Tutaj juz nie ma pola manewru nie ma co sie bawic w jakies odbijania czy udawac kozaka.. trzeba miec jaja i to zakonczyc i tyle a na przyszlosc lepiej kwalifikowac i kalibrowac laski.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

Jak sobie wychowałeś dziewczynę, taką masz.

Jeżeli faktycznie by cie szanowała, to gruby podczas propozycji pójścia na wesele, by usłyszał, że chyba sobie żartuje, bo ona ma chłopaka.

Jesteś teraz w czarnej dupie, bo ona już cię nie traktuje poważnie. Nad tym trzeba było pracować wcześniej, a nie teraz płakać.

Raczej już tego nie nadrobisz u tej dziewczyny i nie staniesz się herosem dla niej.

Ze względu na twoje dobre samopoczucie i nie rycie twojej bani, proponuje żebyś zmienił obiekt zainteresowania.

PS.
Nie masz udawać, że zmieniasz, tylko zmienić!!!

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Podsumowując temat, bo tam minusy lecą jak gluby z nosa jesienią

- Mają po 17 lat, nie będe sie rozwodził wiadomo jak to bywa w tym wieku (chyba pisać nie muszę) ... Wink
- Pomijam na chwile fakt jak się niunia zachowała, ok, powie jej:
zawiodłaś mnie !
jak mogłaś, na bogów !
ostatni raz, albo wnet odejdę w niebyt !

ludzie, co to da ?

nic
Jeśli dziewczę jest na tyle głupie że nie widzi że sprawia mu przykrość, to myślicie że w minute zmieni się w mądrą rozważną dziewczynę ?
Jak była głupia tak będzie, tylko ze strachu\lub inne zmieni zdanie na chwilę ... a potem znowu coś odpierdoli i będzie nowy temat.
Nie pasują do siebie i tyle, moim zdaniem dobrze jej dać wolną rękę, przynajmniej widzi jaka jest na prawdę, pytanie co z tym zrobi ?

they hate us cause they ain't us

neo100909
Portret użytkownika neo100909
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: To nic ważnego...

Dołączył: 2012-11-03
Punkty pomocy: 47

Twoja dziewczyna nie jest głupia ona dobrze wie jaki jest ten grubasek dlatego bierze go na to wesele może czas już pomału pomyśleć czy warto marnować czas na związek z tą dziewczyną ?

Sprawę mogłeś załatwić mniej nerwowo bo takim porządnym opieprzeniem jej pokazujesz że cię to rusza jeśli nadal chcesz kontynuować tą relacje (Co moim zdaniem jest głupotą bo jej zagrywka była poniżej pasa a szkoda by było żebyś za jakiś czas zakładał temat związany o niej i się załamywał) To miej wyjebane weź jakąś fajną nową znajomą która ci się podoba i idź z nią na jaką imprezkę może ognisko jest wiele opcji dawaj od siebie coraz mniej w związku i zobaczysz jaka będzie jej reakcja po jakimś czasie bo normalna dziewczyna znacznie się bardziej starać widząc że cię traci lub może stracić.

Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

"Gdy mi moja z takim tekstem wyskoczyła to bym ją chyba wyśmiał i to konkretnie."

Śmieszyło by cię to że własna dziewczyna nie szanuje twojego zdania i ciebie, chcąc iść na wesele z kimś innym?
To trzeba płakać a nie się śmiać.

Zupełnie inna sytuacja by była jeżeli on by znał tego chłopaka i wcześniej dziewczyna by z nim porozmawiała, żeby poznać jego zdanie na ten temat. Związki mają to do siebie, że czasem warto ze sobą rozmawiać, a nie stawiać w sytuacji dokonanej.

skolsik13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łuków

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 39

Przemyślałem wszystko i jutro po tym weselu spotkam sie z nią na godzinkę. Najpierw będę się normalnie zachowywał a pod koniec jak juz będzie jakieś 10-15 min do pociągu spytam czy dobrze sie bawiła po czym oznajmię jej tak jak ona mi to zrobiła, aby dalej bawiła sie dobrze ale już beze mnie. Na spokojnie sobie wsiądę do pociągu na kilka dni wyłączę telefon i moze zrozumie co zrobiła.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

i tak zrób Smile

skolsik13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łuków

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 39

PUA w takim układzie wole odejść niż moja dziewczyna ma mnie nie szanować.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

A czym jest szacunek dla Ciebie? Zakazami, rozkazami i robieniem pod Twoje ? Problem, który was dotyczy to jest problem komunikacji, nie umiecie rozmawiać jak dojrzali ludzie, ale trudno żebyście tak potrafili, mając 17 lat. Reszta problemów raczej rodziła się przez dłuższy okres, bo laska nie powinna iść na to wesele, chyba, że to jakiś jej naprawdę dobry kolega a z Tobą jest od niedawna.

John
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 32

Daj znać jak to wyszło, bo jestem sam ciekawy finału

zxc

skolsik13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łuków

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 39

Wszystkiego dowiecie się jutro pewnie ok godziny 22-23.

Pure-O będąc ze mną nie spytała mnie czy nie mam nic przeciwko temu aby ona poszła z jakimś obcym mi kolesiem, którego nie raczyła mi nawet przedstawić abym sie z nim zapoznał i zobaczył sam czy jest dla mnie rywalem czy też nie. O kolesiu słyszałem od niej kilka razy ze oni na imprezie jak piją to az skończy sie wódka albo ktoś odpadnie. Chciałem z nią dziś powaznie porozmawiać i powiedziałem wszystko na spokojnie ze mi sie to nie podoba i gościa tym bardziej znam tylko z opowieści i niezbyt dobrze go sobie widzę. Jeżeli jest ze mną to moja decyzja tez sie liczy czy może ona pójść na to wesele czy nie. W końcu to ja jestem z nią w związku a nie ten koleś.