Hej wszystkim,
dawno nie byłem na forum, a chciałbym odświeżyć swoją wiedzę i ruszyć w świat. Dotychczas pracowałem nad sobą i swoim zachowaniem, przeprowadziłem terapie, który pokazała mi jak miałem dużo rzeczy wpajanych w moim rodzinnym domu, a które są w większości bullshitem. ( nakazywanie, że trzeba być zawsze posłusznym, nie wolno walczyć o swoje i takie tam pierdoły, oczywiście jak nie należy postępować z kobietami też miałem wpajane).
Dzisiaj mam jasny cel, poznać wiele kobiet, nie chce na razie być w związku, tylko chce przechodzić z nimi przez poszczególne etapy znajomości. Dlaczego tego chce ? Ponieważ:
Zacząłem wiele rzeczy w swoim życiu "puszczać" tzn. akceptować ale nie zostawiać tylko coś z nimi robić. Zmiany w moim zachowaniu są już widoczne i wiem, że nie chce już zwlekać z tematyką kobiet.
Teraz mam do Was kilka pytań.
- Polecacie oprócz wcześniej wskazanych pod postem innego użytkownika, książki na temat wpływaniu na ludzi, kobiety?
- Czy inna literatura też jest w porządku? Przeczytałem sam Mello i Tippinga, którzy wiele rzeczy mi w życiu pokazali. Czytam też dużo na temat bycia Sigmą oraz medytacji.
- Czy ktoś ma ochotę wyjść na miasto poznawać nowe kobiety, pobawić się ? Kraków i okolice - bo wiem że zawsze raźniej w towarzystwie.
Dzięki za wszystkie porady, czasem opierdol. Wiem, że czasem lekcje nie zostają dobrze przepracowane i dostajemy po dupie gdy czegoś sobie nie uświadomimy.
Pozdrawiam
Deadpool
- Polecacie oprócz wcześniej wskazanych pod postem innego użytkownika, książki na temat wpływaniu na ludzi, kobiety?
Ale po co ci to?
Skup się na sobie, a reszta będzie podążać.
- Czy inna literatura też jest w porządku? Przeczytałem sam Mello i Tippinga, którzy wiele rzeczy mi w życiu pokazali.
Tak to możesz przeczytać Apha Male, No more Mr Nice Guy, a nawet Sztukę Wojny i śmiechem żartem Biblię Szatana (tytułem się nie sugeruj, to jest akurat w dużej mierze książka o tym żeby robić co się chce i stawiać granice ludziom którzy próbowali by tobą manipulować).
Czytam też dużo na temat bycia Sigmą oraz medytacji.
Z tym byciem Sigmą czy inną Omegą to sobie daruj. To jest pseudonaukowe mambo-jambo. Zasadniczo osobiście przypieprzyłbym się do dzielenia na Alfy i Bety z różnych powodów, no ale jak się sprawdza do tłumaczenia i opisywania rzeczywistości to już niech będzie.
Tego Sigmę sobie wymyślili na potrzeby ludzi, którzy a) w dupie mają Alfy, Bety i inne hierarchie i traktują wszystkich jednakowo b) później ludków, którzy zaadaptowali "cechy Sigmy" i teraz uważają się sami za takiego Sigmę.
Nie idź tę drogą.
Jak już mamy się posługiwać takimi hierarchiami, to zostańmy przy Alfie. Alfa w każdej grupie jest, jak jest ktoś nad "alfą", to nie jest to sigma, tylko prawdziwy alfa, a tamten "alfa" jest betą.
A medytacja akurat spoko rzecz, ale doprawdy, może ciemny jestem, ale to mi się zawsze wydawała rzecz na tyle naturalna i prosta, że pisanie książek o tym jest zbyteczne.
Wpływanie na ludzi to tak rozległy temat, że nie da się tego ująć nawet w kilku książkach. To cała dziedzina wiedzy. Na początek zacząłbym od NLP szczególnie jeśli chodzi o komunikację międzyludzką. To da pewne podstawy tego, jak ludzie myślą i na co reagują. Szczególnie jeśli pracujesz w sprzedaży, to jest to wiedza bezcenna. Tu akurat wystarczy przyswoić 3-4 książki, każda kolejna będzie wydawała ci się powtórką z poprzednich.
Poza tym Dale Carnegie - Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi (chociaż to bardzo manipulacyjna książka).
Inteligencja społeczna - Goleman
W tym temacie po prostu czytaj co się da. Tu bardziej decyduje ilość wiedzy, a nie jakość, bo sytuacje społeczne są ekstremalnie dynamiczne, musisz reagować szybko, ale nie musisz być doskonały.
Poza książkami jest masa kursów wideo, nie zapominaj o tym. Także szkolenia live.
Na temat relacji z kobietami czytaj książki o kobietach. Po pierwsze Louann Brizendine - Mózg kobiety. A dalej książki, które prosto z mostu traktują o relacjach z kobietami i podrywie. Po prostu są nakierowane ściśle na cel, który jak widzę sobie wyznaczyłeś.
~