Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Mieszkanie z rodzicami, a seks

8 posts / 0 new
Ostatni
SuperHero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2020-12-09
Punkty pomocy: 3
Mieszkanie z rodzicami, a seks

Po kilku latach spędzonych na studiowaniu i pracowaniu w dużym mieście podjąłem trudną decyzję o powrocie do rodzinnej miejscowości. Przed wyjazdem odłożyłem trochę kasy, żeby przez dłuższy czas nie musieć pracować i poświęcić ten okres na przekwalifikowanie się. Nie będę wchodził w szczegóły, bo nie to jest tematem tego wątku, nadmienię tylko że to przemyślana decyzja, do tego mam więcej czasu i nie płacę bezsensownie za wynajem.

Ciężko przyzwyczaić mi się do pewnych rzeczy, m.in. do braku możliwości swobodnego ruchania Laughing out loud Wiadomo jak to jest, gdy mieszka się z rodzicami, do tego moja rodzina jest bardzo religijna. Nie wchodzi w grę przyprowadzanie sobie dziewczyn z imprez, czy w ogóle organizowanie w domu jakichś luźnych seksów. Tzn. mogę to zrobić, ale będę musiał się później liczyć z suszeniem głowy, zbędnymi komentarzami i ogólnie będzie nieprzyjemnie. Poza tym wiem, że przez to wszystko nie czułbym się z dziewczyną swobodnie.

Muszę więc kombinować. Na początku zdarzyło mi się pojechać do koleżanki poznanej na domówce chwilę przed przeprowadzką, ale nie mamy już ze sobą kontaktu. Ostatnio odpaliłem tindera i byłem na paru randkach. Wkurza mnie, że muszę tak kombinować żeby poruchać. Mieszkając w centrum dużego miasta to wszystko było banalne, a teraz jedyną możliwością, która przychodzi mi do głowy jest wproszenie się pod jakimś pretekstem do dziewczyny do domu (u mnie w domu praktycznie zawsze ktoś jest). Aha i małym utrudnieniem jest to, że do najbliższego większego miasta mam 30-40min jazdy samochodem.

Nie od dziś wiadomo, że potrzeba matką wynalazków, więc mam pytanie do osób, które też mieszkają (ew. mieszkały) z rodzicami: jak wam idzie? Laughing out loud Jakie macie patenty na to żeby wprosić się do dziewczyny do domu, a może macie jakieś zupełnie inne sposoby? Jestem ciekawy waszych doświadczeń.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 178

Pamiętam te wypady do krzaków samochodem to były czasy kiedy nie było jeszcze opcji spania u siebie bo rodzice... Ale to raczej żadna dziewczyna nie bedzie chętna za pierwszym razem. Wizja jakichś hoteli na godzinę mnie się osobiście nie widziała nigdy.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

belford
Portret użytkownika belford
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Krosno

Dołączył: 2019-07-19
Punkty pomocy: 127

Gdziekolwiek. Możesz ją nawet wyruchać na klatce schodowej czy dachu, skoro nie możesz jej zabrać do domu. Czasami takie miejsca są jeszcze lepsze, bo są nietypowe i zapewniają nowe doznania.

W miejscach publicznych również można to robić, natomiast trzeba być czujnym, by nie zostać przez kogoś przyłapanym.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 504

Jak masz auto to masz wszystko. Obczaj miejscówki gdzie pozornie jest ładny widok. Ja lubiłem pod mostem bo był ładnie oświetlony takimi niebieskimi neonami, wokół kompletna ciemność albo teraz jest ciepło to kawałek kocyka i na dworze albo na pomoscie wśrod krzaczków... To jest tak proste:)
Właśnie ananasku kobiety nadal są chętne na taki sex, ale nie jechać żeby się bzykac tylko przeświadczenie ma być ze tam jest ładny widok. To facet musi wiedzieć po co zabiera tam niewiastę, takie trochę oszukanie jej oporów i zbicie sukotarczy:)

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 178

No dokładnie. Trzeba stworzyć romantico atmosferę.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 178

No dokładnie. Trzeba stworzyć romantico atmosferę.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

SuperHero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2020-12-09
Punkty pomocy: 3

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, już działam w tym temacie Laughing out loud Zrobiłem mały rekonesans i w tym mieście jest straszna lipa z tego typu miejscówkami. Będę szukał dalej, no ale coś tam od biedy znalazłem.
Poustawiałem kilka randek i będę próbował coś wyczarować, ale nie ma się co oszukiwać - mało która dziewczyna będzie skłonna uprawiać pierwszy seks z nowym partnerem w miejscu publicznym . Większość jednak potrzebuje do tego więcej komfortu, więc pewnie i tak będę częściej próbował wbić do niej.

WildGuy
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 192

Auto ewentualnie hotel. Raz na jakiś czas można wyjechać do innego miasta i tam szaleć, bierzesz hotel/domek i jazda. Generalnie i tak bardziej opłacałoby się swoje mieszkanie więc w to celuj, jak będziesz tak kombinował, to do 40-tki będziesz z nimi mieszkał.
Jak chodzisz na imprezy to zawsze znajdzie się paru dzianych gości, którzy mają kasę, chatę, auto. Wystarczy, że im przyprowadzasz dziewczyny pod nos, i będą cię wielbić do końca życia, zrobią afterparty i masz miejscówkę do ruchania, nie mają z tym problemu.
Jak ktoś rucha po kiblach, albo klatkach to gratuluję hahaha.
Warto zbudować sobie taki krąg społeczny, z którego uzyskujesz jakąś dodatkową wartość, jak choćby transport, lokum, albo cokolwiek innego! Na tym polega prawdziwe PU, na nawiązywaniu wartościowych znajomości z każdym, kto taką wartość ma, nie tylko z kobietami. Mam kilku znajomych w różnych miastach, którzy organizują afterparty, po prostu wbijamy do nich z dziewczynami, każdy ma swój pokój, ewentualnie łazienkę hehe. Sam kiedyś tak robiłem jak nie ogarniałem PU, miałem wolną chatę i to inni przyprowadzali koleżanki. To jest bardzo dobra metoda, szczególnie jak nie rozgrywasz w swoim mieście. Chociaż na tinder może ch*jowa, jak cały tinder zresztą, dlatego jak chcesz ruchać, to celuj w samotne milfy z własnym lokum, kup sobie auto lub wynajmij mieszkanie ze swoim wingiem, to lepsze i tańsze niż marnować potencjał mieszkając z rodzicami.

~