Witam.
Swoj problem opisywalem w tym temacie:
http://www.podrywaj.org/forum/ni...
A wiec po 3,5 tygodnia cwiczen(raz dziennie wieczorem 5 razy po 20 sekund), masturbujac sie w tym czasie raz, postanowilem sprawdzic jak trening wplynał na dlugosc masturbacji. Odstawilem porno, wiec zamknalem oczy i fantazjowalem. I jestem w szoku. Doszedlem w ciagu minuty...
Jak tylko zaczalem czulem, ze juz sie zbliza.
Pomyslalem, ze to przez dluga abstynencje. Sprobowalem drugi raz i znow to samo. Dodam, ze robilem to bez spiecia, nie napinalem miesnia.
O co w tym chodzi ?
Dawniej masturbowalem sie powiedzmy 3-4 minuty i dopiero w ciagu 30 sekund zaczynalem czuc, ze orgazm sie zbliza i konczylem.
A teraz czuje to od samego poczatku.
Nie wiem co myslec, rzucic to w cholere i moze wszystko wroci do normy ?
Jakies pomysly ?
Pozdrawiam
ja ostatni mam takie parcie na seks ze moglbym robić to po 5-6 razy dziennie. Halo, to jest normalne?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
A czy Twoja odpowiedz wnosi cos do tematu ?
no nie ale mam zakladać od nowa temat jak w sumie juz jestesmy na podobnym etapie 'rozmowy'
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Przecież to każdy wie i on sam się z tym nie kryje
no wiem ale i tak nie dodaje mi to pkt pomocy
!!
Brudneskarpety, doganiasz mnie z pkt!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
A co to wyścig zbrojeń?
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Anarky całkiem normalne
mam , miałem podobnie haha
To nie jest normalne...
Spodziewalem sie takich odpowiedzi.
Cala rzecz w tym, ze jestem przez pare miesiecy za granica i w tym czasie chce poprawic"swoje wyniki w łozku" i milo zaskoczyc dziewczyne
Napinanie mięśni klega + przerywany stosunek (czujesz, że dochodzisz i dajesz sobie chwilkę na ochłonięcie i lecisz dalej) = pełne zadowolenie i maksymalnie długi stosunek.
Po spięciu mięśnia po prostu na chwilę blokujesz wytrysk, ale jak dalej będziesz trzepał/pchał to i tak dojdziesz. Zrób wtedy krótką przerwę nie wiem z 10 sekund i kontynuuj swoje działanie, wtedy duuużo dłużej wytrzymasz.
Możesz też pobawić się z regularnym powolnym i głębokim oddechem. Zwykle przy podnieceniu oddychamy szybciej i rośnie nam też tętno, spokojne oddechy również przyczyniają się do przedłużenia stosunku.
Poeksperymentuj, powodzenia!
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Nie rozumiesz. Doszlo do tego, ze ten miesien jest chyba caly czas napiety(dawniej taki nie byl) i odrazu gdy tylko zaczynam zabawe to czuje, ze za niedlugo bedzie wytrysk. Dawniej moglem to robic i dopiero po jakims czasie czulem, ze zbliza sie ten moment.