Oi.Sprawa wygląda następująco: spotykam się z X od miesiąca. Juz od pierwszych spotkań kino , Kc i tak juz miesiąc, widzimy się raz lub dwa w tyg.zależy mi na dłuższej relacji z X jeśli chodzi o sex to nie miałem jeszcze dobrej okazji (wolna chata itp) tylko jakieś pieszczoty na imprezie. Ostatnio zaprosiła mnie do kina na dzis ,ale odezwała się tylko raz dzwoniąc wczoraj ,kiedy nie mogłem odebrać. Moje pyt brzmi następująco: jak ruszyć to dalej ? Darzyć do seksu i budowowac atrakcyjność ? 
/edit
na Mikołaja wysłałem jej kartkę po której się wzruszyła
oraz zaprosiłem ja na studniowke
"Darzyć do seksu i budowowac atrakcyjność ? " - zawsze możesz zaproponować jej poczekanie do ślubu i budować przyjaźń
Określ się! Po przeczytaniu tego co napisałeś mam wrażenie, że sam nie wiesz czego chcesz. Chcesz seksu, to pokaż jej swoją seksualność, chcesz zaufania to bądź szczery, chcesz, żeby na Ciebie leciała to bądź kompletnie nieprzewidywalny. Ot, cała recepta.
Showtime, motherfucker, it's on.
Określam się , że chcę czegoś więcej z tą kobietą , a jedną rzeczą jakiej nie wiem to jak to dalej popchać
Jak chcesz ją zdobyć to nie okazuj swoich zamiarów.
Oczywiście dążenie do seksu to podstawa.
odnośnie tego pierwszego to można ciut jaśniej ?
"darzyć do sexu" <---------- Nie pisz do niej sms'ów bo się skompromitujesz. Lepiej dzwoń...
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
w porządku , nie pisze
jak wysyłam listy to sprawdzam ze słownikiem 
Polecam zabawę w dwuznaczności. Laska postrzega Cię jako tego, z którym będzie uprawiała seks... Jak będziecie mieli okazję pobyć sami i zrobi się gorąco od pocałunków to idziesz dalej.
Powodzenia
Tylko tyle ? mamy wspólnych znajomych i jak jesteśmy z nimi osobno to pytają mnie "czemu jeszcze nie jesteście razem" z lewej strony wyczytałem że to kobieta powinna dążyć do związku więc co z tym zrobić?
Panowie , zjebałem miałem idealna okazje do seksu ,ale zapomniałem gum i olałem temat.później tego samego dnia wszystko fajnie, idziemy na imprezę bawimy się. Do momentu kiedy schodze po piwo wracam a ona gada z jakimś gościem myślę spoko to podchodzę do najlepszej panny w klubie i rozmawiam.
Dobra do sedna. Dalej na tej imprezie wracam z baru a moja X totalnie się zjarała z jakimiś typami chce ja pocałować ,a ta krok w tył.powiedziała ,ze spotkała swojego byłego z dziewczyna i wydaje mi się ,ze zastosowała P&P bo do końca wieczoru zero dotyku. Następnego dnia to samo gdy widzieliśmy się ze znajomymi. To nie rozmawiałem z nią prawie tylko z reszta ludzi.
Co począć?
Gdy ja kiedyś zacząłem sie zastanawiac co dalej - to na drugi dzien juz nie mialem o czym myslec.
Gdy chcesz cos zaplanowac to masz wiecej niz w banku pewne , ze to sie zjebie.
Nic nie planuj, zyj chwila - rob to na co masz ochote w danej chwili!
ok.
to moze mi ktos rozjasnij zachowanie X ? czy ona stosuje chlodnik/p&p przez to ,ze nie uprawialismy seksu ? jesli tak to wydaje mi sie , że dziewczyna teraz nie wie na czym stoi i powinienem z nia porozmawiac. mam racje czy nie ?
Nie koniecznie.
Miałem podobną sytuację - dzwoniła do mnie , zapraszała do kina.
Potem poczułem sie zbyt pewnie a ona mnie z dnia na dzien olała :>