Witam, witam.
Z racji tego, że ostatnio wziąłem się za czytanie książek i pochłaniam niektóre z nich w ekspresowym tempie, to szukam nowych, fascynujących mnie tytułów.
Czy ktoś z Was ma coś naprawdę godnego polecenia?
Aktualnie kończę Joyland od Stephena Kinga.
Tak na marginesie to dziwne pytanie jak na takie forum, wybaczcie. Ale cóż, uważam tutejsze społeczeństwo za jedno z najmądrzejszych w Internecie ^^
Chyba Ameryki nie odkryję, ale czytam teraz "Starcie królów" Martina i, tak samo jak poprzednią częścią cyklu "Pieśń lodu i ognia", jestem zachwycony
Polecam fanom intryg dworskich, bitew i ogólnie epickiej fantasy. Nie-fanom też polecam, bo magii tam niewiele, więc nie ma czym się zrazić 
Poczytaj Neila Gaimana
Joseph Murphy - Potęga Podświadomości
Dave Lakhani - "Perswazja podprogow
Alchemia Uwodzenia
R.Dawkins- Samolubny Gen
X Kodeks wygranych - Krzysztof Król, Sensu
"Hitler, Studium tyranii" - Alan Bulloc
4.N.Straus- Zasady Gry
Obudź w sobie olbrzyma" Anthonego Robbinsa.
Robert Cialdini - Wywieranie wpływu na ludzi
George Orwell - 1984
Potęga teraźniejszości - Eckhart Tolle
MIchał Pauli - 12xŚmierć
EGOrcyzmy: Mateusz Grzesiak:
+ NLP dla Nauczycieli- Richard Churches, Roger Terry
+ Alchemia Manipulacji- Bandler
+ Wolność jest wszystkim, a miłość to cała reszta- Bandler i Owen Fritzpatrcik (polecam każdemu kto chce zacząć z nlp)
+ Alchemia Zen. Świadome życie. OSHO - Swmi Chaitanya Keerti
+ Wszystkie książki Grzesiaka
+ Książki Osho- przeczytałem 3 i robię proste założenie, że każda jest genialna
+ Obudź swoją kreatywność- Dagmara Gmitrzak
+ Strategie Geniuszy- to seria książek R.Diltsa. Mi przypadła do gustu o Einstainie.
+ Sztuka wojny- Sun Tzu (metafory wojny przenosisz na biznes, relacje itd.)
+ Aktywuj pełną moc mózgu - David Perlmutter, Alberto Villoldo - moja ulubiona ksiażka
+ Trylogia Charlotte Kasl
+ Rozwiń swoją inteligencję- Jean Marie Stine (tą przeczytałem, ale wiem, że są lepsze na rynku)
+ Urodziłeś się bogaty- Bob Proctor
+ Moc przyciągania - Joe Vitalle
+ Biografia Steve Jobsa Waltera- mam audiobooka ok 40h- czyli poteżna biblia!
+ Biografia Arnolda Szwancenegera
+ Jednominutowy Milioner - Robert Allen (strategie milionera)
+ 4godzinny tydzień pracy- T. Ferris (nowe podejście do kasy, można obserwować geniusz autora)
+ Wędrówka dusz + kolejne części- Dr. Newton
+ Czas na zmianę - Bandler (nauka o transach, hipnozie)
+ Mały książę - Exuperry (poteżne metafory)
+ Nie...chcę żyć- Andrzej Setman (powieść naszpikowana metaforami. polecam początkującym)
+ The Journey- Brandon Bays (o uwolnieniu emocjonalnym i uzdrowieniu fizycznym)
+ Przepływ- Mihaly Csikszentmihalyi (o flow i szczęściu)
Obecnie czytam Diagnostykę Karmy i też poteżnie się zapowiada
+ Neuronauka - Piotr Jaśkowski (pisana dla studentów neurologii, także ciężka do zrozumienia i dużo stricle naukowej wiedzy, ale świetnie się to łączy jak mamy wiedzę z innych tematyk i jak potrafimy przełożyć to na praktyczne zastosowanie)
Taka mała lista na ten rok. Proszę wybierać
(Podziękowania dla TYAB'a i Fan'a)
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Wiesz, fajne tytuły. Z kilkoma miałem styczność. Niektóre liznąłem, inne przeczytałem.
Jedno "ale"...na którym sam się łapałem.
Aby coś wyciągnąć z takich książek niezbędne jest prowadzenie notatek + sukcesywne wprowadzanie wiedzy w życie.
Bo za rok, okaże się, że zobaczysz przeczytaną książkę na półce. Ale nic z niej nie pamiętasz...
Uwielbiam Kinga, ale akurat Joyland był jakiś słaby. Z moich ulubionych książek polecam ci "Wielki marsz" Kinga, i "Ruiny" autora nie pamiętam. Dwie najlepsze pozycje jakie czytałem i zapamiętam na zawsze.
Jeszcze Dallas 63 od Kinga miażdży pałę.
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
Bo King ogólnie jest zajebisty, nie znam nikogo o takiej nieszablonowej wyobraźni ;p A poleciłem Wielki Marsz, bo do tej pory się kłócę z matką o interpretację zakończenia mimo tego, że czytałem to jakieś 10 lat temu ;p
Ja polecam autora ksiazki Fight Club - Chuck Palahniuk. Recenzji nie zamierzam pisac ale Niewidzialne Potwory, Kolysanka, czy nawet Fight Club potrafia 'zryc banie'
Od siebie jeszcze dodałbym Bukowskiego.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
H.P. Lovecraft - Sny o terrorze i śmierci
H.P. Lovecraft - Zew Cthulhu
A. Blackwood - Wendigo i inne upiory
C. Ryan - Najdłuższy dzień
A. i B. Strugaccy - Piknik na skraju drogi
Sekunda za sekundą, tracisz szansę na zostanie osobą, którą chcesz być. - Greg Plitt
Nie zgodzę się. Owszem, te książki mają dużo większą wartość merytoryczną, ale nie rozwijają twórczego i kreatywnego myślenia tak bardzo jak pozostałe "zwykłe" ksiązki
Także najczęściej polecam 3 rozwijające, 1 na spokojnie
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Zgodzę się w 100% Czasami tematyka "rozwojowa" się po prostu nudzi. A w "zwykłej" książce bardzo często można trafić na perełki, których się nie spodziewamy.
Dzięki chłopaki, mam nową listę książek na najbliższy rok. Brudneskarpety, od Kinga przeczytałem zaledwie DWIE książki, Dolores Clairbone i Joyland, nie wiem dlaczego ten drugi tytuł Ci nie podszedł, ale mnie się podobało, a może to i dlatego, że praktycznie prawie nic od niego jeszcze nie przeczytałem i Ci się jak na Kinga wydawać może to średnie. Przeczytałem krótki opis Wielkiego Marszu i mnie straaasznie zainteresował. Dzięki też mgk za tą listę, jest tam kilka pozycji do których się przymierzam, co byś polecił stamtąd najlepszego na początek?
To, co odróżnia nas od małp, to intelekt,
choć niektórzy zamiast mózgu mają, Brat, dwa kamienie
Bukowski - KObiety, Jeżeli lubisz jego klimat czyli alkoholik, kobieciarz, pisarz, permanentnie najebany z momentami na serio głębokimi przemyśleniami dotyczącymi otaczającej go rzeczywistości. Często te jego myśli są bardzo uniwersalne i można je przełożyć na nasze czasy
Cudze chwalicie, swego nie znacie - WIEDŹMIN.
Miej wyjebane, a będzie ci dane!
Popieram! Dodam, że cała twórczość Sapkowskiego jest warta tego, żeby ją liznąć.
Poza tym "ojciec chrzestny" i twórczość Puzo.
Czekałem na ten post
Gdy sam zacząłem czytać Wiedźmina, nie mogłem oderwać się od tej sagi, aż doczytałem do końca. No i cóż, potem był tylko kac książkowy. Koniec końców, całym sobą polecam Wiedźmina 
Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych.
Eduardo Mendoza - "Przygoda Fryzjera Damskiego"
"Masa - o kobietach polskiej mafii"
"Psychologia dla bystrzaków" - Cash
"Rozwój osobisty lidera" - Ken Blanchard
Edit1:
Dwie pierwsze przeczytałem w 4 dni.
Kolejne dwie są raczej do studiowania niż czytania dla przyjemności. Choć książkę Kena Blancharda przyjemniej się czyta bo jest w formie historyjki. Za to Casha się analizuje.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Polecasz tą książkę "Masy - o kobietach polskiej mafii?", recenzje wydawane nie były pochlebne a ostatnio widziałem nawet na stosiku Biedronkowym ten tytuł i zastanawiałem się czy kupić.
Interesujesz się tą tematyką czy po prostu przypadkowa książka? Alfabet Mafii, Nowy Alfabet Mafii, serial i obowiązkowo Odwróceni
Nie byłoby tematu gdybym znał tego następstwa...
Recenzji nie czytałem, tematyką polskiej mafii się nie interesowałem i nie interesuję aż tak. Książka za to 'dla mnie' była przewciągająca, zajebiście napisana. Przewchuj ciekawa.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Biodegradowalny, jak to? Z mojej strony już dawno przeczytane
To, co odróżnia nas od małp, to intelekt,
choć niektórzy zamiast mózgu mają, Brat, dwa kamienie
Machiavelli - "Książę"
polecam Cheruba wszystkie częsci, Robert Muchamore, za gimnazjum czytalem to w 2 dni max 1 czesc jest chyba 12-13
Tego kwiatu jest pół światu