Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Lewa strona szwankuje czy moje zaniedbanie???

18 posts / 0 new
Ostatni
c'mon
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Podkarpackie

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 18
Lewa strona szwankuje czy moje zaniedbanie???

Witam

Po przestudiowaniu lewej strony i kilku blogów doszedłem do wniosku, że do większości zawartych tam porad stosowałem się w zupełności nie znając wcześniej tych treści. No ale jak to w życiu bywa sypnął mi się niespełna roczny związek. Nie układało nam się przez jakieś ostatnie dwa miesiące. Temat rozstania przewijał się przy każdym nieporozumieniu. Aż w końcu powiedziała mi że wciąż jej na mnie bardzo zależy, ale lepiej będzie jak się teraz rozstaniemy i pocierpimy bo później będzie jeszcze trudniej. Powiedziała też, że już wystarczająco długo łudziła się, że w końcu będzie dobrze, że już straciła nadzieję. Odpowiedziałem jej na to, że też mi na niej zależy i widzę w nas potencjał na to, że jeszcze może być cudownie, ale uszanuję jej decyzję. Rozstaliśmy się w zgodzie. No i tu mam problem bo skoro przez cały związek postępowałem tak jak jest napisane po lewej to o co chodzi? Sama mi powtarzała nie raz, że się nią za mało interesuje, że nigdy nie dostała chociażby kwiatów ode mnie, że jestem szorstki wobec niej, że romantyczny potrafię być tylko w łóżku, itp. Rozstając się nie dałem po sobie poznać, że świat mi się wali, ale że mi tego wszystkiego szkoda to raczej zauważyła. Definitywnie się pożegnaliśmy z tym że do końca przyszłego tygodnia muszę jej zwrócić ważne dokumenty. Zależy mi na niej jak nigdy wcześniej na żadnej innej i wolałbym żebyśmy do siebie wrócili. Podczas tego ostatniego spotkania planuję zapytać się jej czy lepiej się jej beze mnie żyję i czy ostatecznie nie widzi dla nas szansy. Potem się już od niej odetnę. Jak wam się wydaję, pomoże to w czymś czy raczej zaszkodzi w kontekście powrotu oczywiście??? Biegał za nią na pewno nie będę.

"Bo dobry chłopak ma być jak papier
przyjmować wszystko na klatę"

JuicyPen
Portret użytkownika JuicyPen
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-10-11
Punkty pomocy: 49

"Podczas tego ostatniego spotkania planuję zapytać się jej czy lepiej się jej beze mnie żyję i czy ostatecznie nie widzi dla nas szansy."

I Ty masz lewą w małym palcu?

Piszesz, że związek wali się od 2 miesięcy. Czyli panna jest styrana tą męczarnią. W końcu odchodzi. Odetchnęła z ulgą. Pytasz czy wróci. Jakaś szansa, że wróci pewnie jest, ale co dalej? Nie zmienisz się i sytuacja się powtórzy po kilku dniach/tygodniach.

Edit:
"Strona jest o podrywaniu kobiet a nie o ich odzyskiwaniu."

Kojarzysz?

Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy.
Andrzej Klawitter

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Te głupie kwiaty na dzień kobiet albo urodziny mogłeś dać . Trzeba odróżnić bycie Badboy'em od bycia chamem . Żebyś lewą stosował chociaż w 70% to byś kłopotów nie miał. Emocje jej zapewniłeś ale w związku kobieta potrzebuje też poczucia bezpieczeństwa. Tyle ode mnie.

Dr4g0n
Portret użytkownika Dr4g0n
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: UNIVERSE

Dołączył: 2011-09-19
Punkty pomocy: 31

" Nie układało nam się przez jakieś ostatnie dwa miesiące."

Jak się nie układało to po co chcesz wracać. Sytuacja może się powtórzyć i oboje będziecie cierpieć czy coś.

Męskości nie mierzy się w centymetrach.

Sukces przed wysiłkiem tylko w słowniku.

FunGusto
Portret użytkownika FunGusto
Nieobecny
Wiek: 1982
Miejscowość: .

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 627

A nie pomyślałeś przez chwilę, że może to nie jest to, nie ma właściwej chemii, nie pasujecie do siebie, że może najzwyczajniej w świecie przestałeś ją pociągać i się jej podobać.

Lewa strona to tylko wskazówki, klucz, którym się nauczysz posługiwać to Ci pomoże, ale nie załatwi wszystkiego. Często jest tak, że diabeł jest pogrzebany w szczegółach, detalach etc. Nie zagwarantuje 100% skuteczności żadna strona o takiej tematyce, taka prawda.

Jak czegoś ma nie być, to i tak nie będzie.

Często szukamy przyczyn na zewnątrz, zapominając, że leżą one w środku nas.

Może oklepane frazesy, ale prawdziwe i często zapominane tu na stronie.

Wszystko w porządku Wink

hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293

Widze popelniles mase bledow.. Ale napisze Ci o jednym ktory zrazil mnie tak bardzo, ze nie dziwie sie tej dziewczynie. Napisales potrafie byc tylko romantyczny w lozku... A ja sie pytam do cholery a po za nim juz nie laska ???. Czy ta panna zaslugiwala na. TWOJA UWAGE TYLKO W LOZKU. A co po za nim w codziennym zyciu. Gdybys dal jej tyg jednego kwiata,czy to tak wiele.. Zrobiles cos by pokazac jej ze znaczy cos. Dla ciebie w zyciu skoro ci na niej zalezalo.. Zastanow sie czy aby napewno... Napisala wyraznie ze nie jestes jej obojetny, a jaj ty ja traktowales. Zwiazek wymaga poswiecen, zwiazek jestdla ludzi ktorzy wiedza czym onjest. Wiec teraz sie nie dziw..

Jesli bys postepowal tak jak jest po lewej, nie bylo by tego.
SZanuj KOBIETY JAK W ZWIAZKU TAK I PO ZA NIM..

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.

c'mon
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Podkarpackie

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 18

Widzę, że same negatywy. No ok, zgadzam się, macie rację. Zlekceważyłem ten związek, ale dopiero teraz, kiedy ją straciłem wiem że zjebałem. Jestem gotów o niej zapomnieć tylko o to chodzi, że za chuj nie chcę tego robić. Jeszcze z żadną nie było mi tak dobrze, a pierwszej młodości już nie jestem. Trochę przeżyłem. Nikt nie widzi nutki optymizmu w takiej sytuacji???

"Bo dobry chłopak ma być jak papier
przyjmować wszystko na klatę"

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

To nie AA . Nikt cię tu nie przytuli i nie powie ,że to nie twoja wina . Tutaj możesz oczekiwać jedynie (kurwa co ja pierdole ,aż nie jedynie ) oceny sytuacji na chłodno i ewentualnie opierdol dostaniesz ( albo cię pochwalą chuj go wie Smile ) . Tobie zostaje przyjąć to jak chłop na klatę . Ale na pocieszenie powiem ci ,że wszystko jest możliwe ,nawet twój powrót do niej . Tylko sobie przemyśl czy warto i czy twoje nagłe zainteresowanie nią nie jest spowodowane świadomością ,że jej ci zabraknie . Bo gdy wróci to twoje zainteresowanie szybko przeminie .

hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293

zacznij od zera i staraj sie o nia na nowo:)

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.

Kovciu
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-07-15
Punkty pomocy: 63

Byl tu kiedys podobny temat. Tez facet mial laske w dupie ale gdy chcial z nia seksu był miły jak aniołek wkoncu laska powiedzialas ze to nie ma sensu. Zastanów sie dlaczego...

butch
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2012-01-13
Punkty pomocy: 32

"Sama mi powtarzała nie raz, że się nią za mało interesuje, że nigdy nie dostała chociażby kwiatów ode mnie, że jestem szorstki wobec niej, że romantyczny potrafię być tylko w łóżku"

Myślę, że jest tak jak Ci napisała, czyli za mało się interesujesz nią, jesteś szorstki wobec niej, romantyczny jesteś tylko w łożku. Roczny związek powinien opierać się na przyjaźni, głębokiej więzi a żeby to osiągnąć trzeba interesować się partnerem. Kobiety przecież potrzebują czułości i poczucia, że jest się kochaną.

" Podczas tego ostatniego spotkania planuję zapytać się jej czy lepiej się jej beze mnie żyję i czy ostatecznie nie widzi dla nas szansy. Potem się już od niej odetnę. Jak wam się wydaję, pomoże to w czymś czy raczej zaszkodzi w kontekście powrotu oczywiście???"

Na razie widać, że ciężko zapanować Ci nad emocjami. Nie pytaj się jej o nic. Powiedziałeś, że uszanujesz jej decyzję, więc nie podejmuj tego tematu więcej. Z czasem jest szansa, że sama wróci, ale co ważniejsze z czasem Ty sam przejrzysz na oczy i zobaczysz, że jeżeli nie układa się przez dwa miesiące to "inne też mają", ale to wszystko z czasem, więc po prostu poczekaj.

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Popadanie z jednej skrajności w drugą..

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

butch
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2012-01-13
Punkty pomocy: 32

Nie rozumiem. Rozwiń jak możesz.

mykcyk
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-13
Punkty pomocy: 4

Bo to jest tak, związek to nie jest tak jak na początku zabawa w poznawanie czy wyrywanie dziewczyn,to jest ciężka praca o relacje między wami, o podsycanie emocji, nawet od czasu kupić jej jakiś prezent bądź kwiaty bez okazji,przytulić czy pocałować z zaskoczenia. One to doceniają,że zależy Ci na niej, czują się bezpiecznie i kochane. W momencie gdy kobieta się nudzi, wkrada się rutyna szuka tego co jej brakuje w związku na zewnątrz. Jeżeli w jej okręgu nie ma adoratora i wtedy gdy cię jeszcze kocha to dzięki szczerej rozmowie między wami, daję szansę na poprawę. Ale jeżeli w momencie kryzysu w związku pojawia się ktoś trzeci to zapomnij o szansach. Ta trzecia osoba już zawróciła w głowie Twojej pannie i ona teraz cie porównuje do nowego pawia i zawsze znajdzie lepsze cechy u tego nowego niż u Ciebie. I idziesz na odstawkę = ona cię zostawia. I teraz zależy czy ten nowy okazał się w jej oczach i po pewnym czasie tym jedynym, czy np. po pół roku okazało się,że jest on jeszcze gorszy od Ciebie przed tym jak Ciebie kopnęła w dupę. Jeżeli okazał się gorszy to w zależności od charakteru kobiety będzie chciała wrócić do Ciebie bo ona porównała was obu i ty jesteś lepszy od nowego i wtedy mogę zgodzić się z Bane, że ONE ZAWSZE WRACAJĄ. Ale gdy okażę się, że ten nowy po pół roku czy roku okazał się lepszy od Ciebie to po co ma do Ciebie wracać?

c'mon
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Podkarpackie

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 18

Dziś mija trzeci tydzień od naszego rozstania, a drugi od ostatniego spotkania na którym oddałem jej te dokumenty. Póki co obustronny brak kontaktu. W ogóle nie wiem co się u niej dzieje, czy kogoś ma, czy nie ma. Ogólnie to całkiem nieźle się trzymam. Dobrze się bawię. Nawet po rozstaniu z nią zdążyłem przelecieć dwie panny, ale i tak mam ją gdzieś tam z tyłu głowy, jednak coś jeszcze do niej czuje. Tak szybko nie przechodzi. Chwilami ledwo co się powstrzymuje żeby się nie odezwać. Chociaż w sumie gdyby za jakiś czas chciała wrócić to nie wiem jakbym zareagował. Dopiero teraz dostrzegłem jej wady. Okazało się, że ma ich znacznie więcej niż wcześniej sądziłem.

"Bo dobry chłopak ma być jak papier
przyjmować wszystko na klatę"

FunGusto
Portret użytkownika FunGusto
Nieobecny
Wiek: 1982
Miejscowość: .

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 627

Idziesz w dobrym kierunku, baw się. O niej nie zapomnisz, ale po czasie stanie się jedynie Twoją byłą o mniej lub bardziej obojętnym stosunku Smile kolejne doświadczenie.

Dobrze, że dostrzegłeś jej wady, pewnie i swoje błędy też przeanalizowałeś, ale jak na mój gust to już jej tak nie analizuj. Do niczego to nie prowadzi.
Korzystaj z życia, by jak mniej tracić.
Miłej zabawy Smile

Wszystko w porządku Wink