Taaa. Będzie Cię oszukiwała i robiła w chuja. Będzie z tobą, będzie fajnie, będzie całowanie itp, a jak nie będzie się z tobą widywała to będzie robiła mu loda. Taka prawda. Jest w chuj kobiet, nie warto się zajmować takimi, które nie wiedzą czego chcą. Dobra rada: Zerwij z nią znajomość, wrzuć na luz i znajdź sobie lepszą. Powodzenia.
Przeszłość nie istnieje.
Teraz walczysz o przyszłość.
Aż zmusiłeś mnie żeby założyć konto i z czytelnika stać się aktywnym użytkownikiem.
Coś czuję, że Ty oszukujesz zarówno siebie jak i nas. Piszesz o poradę, a gdy one padły (wszystkie takie same) to i tak się do nich nie stosujesz, bo tak naprawdę sam nie chcesz kończyć tej znajomości, licząc że "się ułoży". Powtórzę za poprzednikami - daj sobie z nią spokój. Jej zachowanie jest niepoważne i jeśli Wasza relacja wygląda na tym etapie w ten sposób, to dalej będzie już tylko gorzej. NIE UŁOŻY SIĘ. Niestety sam mam bardzo złe doświadczenia, byłem - a co gorsze nadal jestem - pieskiem na zawołanie. Pieskiem do wypłakania, pieskiem gdy zerwie facet i nie ma co robić, wypełniaczem czasu, tamponem emocjonalnym, czy facetem-koleżanką. W moim przypadku było tak, że gdy boyfriend zerwał to przypomniała sobie o mnie, a potem wystarczył jeden kontakt po kilku miesiącach, by znowu byli razem, a ja znowu przestałem istnieć. Też były krótkie wzmianki jaki to on był niedobry (krótkie, bo szybko to ucinałem), jak to było źle, że nie jest gotowa itd., a potem on pstryknął palcami i w ciągu kilku tygodni wrócił na dawne miejsce, a pies został wysłany do schroniska.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Może tak do Ciebie to dotrze. Chcesz spotykać się z intrygantką i kłamczuchą? Chcesz całować się z kimś kto godzinę przed spotkaniem ssał kutasa innemu kolesiowi, a potem się całuje z tobą? Chcesz żeby udawała cnotkę w spotkaniach z tobą, a byłemu dawała na każdym kroku? Jeśli tego oczekujesz to wal do niej śmiało. Na pewno będziecie szczęśliwi. Jeśli nie, to olej to, pokaż, że masz jaja i bądź facetem.
Przeszłość nie istnieje.
Teraz walczysz o przyszłość.
nie sluchasz sie rad, sam taki bylem. przezyjesz na wlasnej skorze ten zwiazek to zobaczysz o czym wszyscy mowili. zaangazujeszz sie ona Cie jebnie w kąt,ale jak juz wszystko przetrawisz bedziesz silniejszy. takie doswiadzcznia tez sa potrzebne.
Ostatnio spotkałem się z Nią w środę chyba i na tym spotkaniu coś we mnie się zmieniło.Nie wiem dlaczego ale nagle przestało mi na niej zależeć.Już wiem że to nie było to.Nawet nie chciało mi się z nią gadać i szybko się zmyłem.Chyba w końcu przejrzałem na oczy hehehe dzięki za wasze porady chociaż nie stosowałem się do nich
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
wczoraj napisała mi że z nim zerwała dzisiaj mamy się spotkać
Zerwała... a może jeszcze ten koleś w barażach gra?
'Piesek Leszek' <- stary to o Tobie ta bajka?
Ciężka praca. Indywidualne zasady. Nieustający rozwój.
Taaa. Będzie Cię oszukiwała i robiła w chuja. Będzie z tobą, będzie fajnie, będzie całowanie itp, a jak nie będzie się z tobą widywała to będzie robiła mu loda. Taka prawda. Jest w chuj kobiet, nie warto się zajmować takimi, które nie wiedzą czego chcą. Dobra rada: Zerwij z nią znajomość, wrzuć na luz i znajdź sobie lepszą. Powodzenia.
Przeszłość nie istnieje.
Teraz walczysz o przyszłość.
Aż zmusiłeś mnie żeby założyć konto i z czytelnika stać się aktywnym użytkownikiem.
Coś czuję, że Ty oszukujesz zarówno siebie jak i nas. Piszesz o poradę, a gdy one padły (wszystkie takie same) to i tak się do nich nie stosujesz, bo tak naprawdę sam nie chcesz kończyć tej znajomości, licząc że "się ułoży". Powtórzę za poprzednikami - daj sobie z nią spokój. Jej zachowanie jest niepoważne i jeśli Wasza relacja wygląda na tym etapie w ten sposób, to dalej będzie już tylko gorzej. NIE UŁOŻY SIĘ. Niestety sam mam bardzo złe doświadczenia, byłem - a co gorsze nadal jestem - pieskiem na zawołanie. Pieskiem do wypłakania, pieskiem gdy zerwie facet i nie ma co robić, wypełniaczem czasu, tamponem emocjonalnym, czy facetem-koleżanką. W moim przypadku było tak, że gdy boyfriend zerwał to przypomniała sobie o mnie, a potem wystarczył jeden kontakt po kilku miesiącach, by znowu byli razem, a ja znowu przestałem istnieć. Też były krótkie wzmianki jaki to on był niedobry (krótkie, bo szybko to ucinałem), jak to było źle, że nie jest gotowa itd., a potem on pstryknął palcami i w ciągu kilku tygodni wrócił na dawne miejsce, a pies został wysłany do schroniska.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Może tak do Ciebie to dotrze. Chcesz spotykać się z intrygantką i kłamczuchą? Chcesz całować się z kimś kto godzinę przed spotkaniem ssał kutasa innemu kolesiowi, a potem się całuje z tobą? Chcesz żeby udawała cnotkę w spotkaniach z tobą, a byłemu dawała na każdym kroku? Jeśli tego oczekujesz to wal do niej śmiało. Na pewno będziecie szczęśliwi. Jeśli nie, to olej to, pokaż, że masz jaja i bądź facetem.
Przeszłość nie istnieje.
Teraz walczysz o przyszłość.
KOLEŚ PROSISZ O RADY A SIE DO NICH NIE STOSUJESZ
i tu samo nasuwa sie pytanie- czego tu szukasz... Pochwały, potwierdzenia, że dobrze robisz latając za tą dupą?
chłopy piszą Ci daj sobie spokój a ty jak ta dupa wołowa brniesz w to dalej
"Strach" to tylko rzeczownik
Skończ z nią jak najszybciej, szybciej poboli, szybciej przestanie.
Wyciągnij wnioski i wykorzystaj w przyszłości.
nie sluchasz sie rad, sam taki bylem. przezyjesz na wlasnej skorze ten zwiazek to zobaczysz o czym wszyscy mowili. zaangazujeszz sie ona Cie jebnie w kąt,ale jak juz wszystko przetrawisz bedziesz silniejszy. takie doswiadzcznia tez sa potrzebne.
Ostatnio spotkałem się z Nią w środę chyba i na tym spotkaniu coś we mnie się zmieniło.Nie wiem dlaczego ale nagle przestało mi na niej zależeć.Już wiem że to nie było to.Nawet nie chciało mi się z nią gadać i szybko się zmyłem.Chyba w końcu przejrzałem na oczy hehehe
dzięki za wasze porady chociaż nie stosowałem się do nich 