Zastanawiam się, czy kiedykolwiek ktoś z Was miał wrażenie, że ktoś lub "coś" Tobą kontroluje? Żywna dyskusja wybuchnie na ten temat, bo jestem pewny, że nie jeden to przechodził. Jeżeli chodzi o mnie... objawiało się to w taki sposób:
każda myśl, każde słowo wypowiedziane przeze mnie, każde zachowanie jakby było kontrolowane przez kogoś. Wyobrażacie sobie to? Siedzisz np. w towarzystwie, ktoś coś do Ciebie powie, odpowiadasz tej osobie i nagle myślisz, że to inna osoba z tego towarzystwa przez Ciebie przemawiała. To tak jakbyś nie miał własnej świadomości. Był robotem kontrolowanym przez innych. Skąd to się wzięło w mojej głowie? A jeżeli to prawda? Jeżeli naprawdę wszyscy lub ktoś mną kontroluje? Tak jakby bawili się w pokemony i grali w jakąś grę, kto jest lepszy w kontroli. Ale jak to możliwe? Przecież ja znam techniki manipulacji... czy możliwe, że ktoś mną kontroluje samym umysłem? Niee. Trzeba spojrzeć na to realistycznie. To nie możliwe, żeby ktoś miał nadprzyrodzone zdolności.
Jak to naprawdę jest? Bo jestem pewny, że to tylko moja wyobraźnia, ale jednak ta myśl dalej się przewija, że to może być ktoś.
Druga sprawa, zauważyliście, że pewne sytuacje tak jakby mówiły nam co się wydarzy w przyszłości? Tak jakby układał się z tego taki rebus. O co mi chodzi? No dajmy przykład ze snami. Śni Ci się sąsiad pijaczyna, którego nie chcesz wpuścić do swojego mieszkania, nagle pojawia się nie odłączony przedłużacz od gniazdka. Budzisz się, ogarniasz się, wychodzisz do roboty, spotykasz tego pijaczka. Myślisz sobie przypadek, przecież to nic dziwnego. Wracasz z pracy, czujesz gaz na klatce. Idziesz do swojego mieszkania po klatce schodowej i widzisz, że jakiś koleś sprawdza gazomierze i mówi Ci że było wezwanie że gaz przecieka. Później dowiadujesz się, że ten gaz to nie wyłączona gazówka u tego pijaczka ze snu. Dziwne nie? Gazówka = nie odłączony przedłużacz. Wiem, że to chore, ale jeżeli coś w tym jest?
Stary, podaj mi namiary na tego dilera
Nie chcesz tego
Nie znam się w temacie snów, ale od siebie mogę dodać, że śniła mi się ostatnio moja bardzo dobra koleżanka, z którą kiedyś coś tam "działałem".
Najpierw mi się śnił kościół i ona tam była. Dzień później śniła mi się jakaś uroczystość(prawdopodobnie wesele), gdzie tańczyłem z nią. Natomiast kilka dni później, czyli wczoraj dowiedziałem się, że akurat ta dziewczyna zaręczyła się
.
Trzeba się skupiać na rozmowie zamiast odpowiadać gdy się myśli nie wiadomo o czym.I ,,kontroli" nie będzie.
Perry chyba płacze z bólu . JA PIERDOLE . Ostatnio śniło mi się , że goni mnie truskawka , co mam teraz robić ?
"Nikt nie mówił , że będzie łatwo"