Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kontrola dziewczyny? - bez jaj!

14 posts / 0 new
Ostatni
Fistaszek
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 37
Kontrola dziewczyny? - bez jaj!

Witam.

Panowie, sytuacja która mnie niedawno spotkała, po prostu zwaliła mnie z nóg. Typowo, nie wiem, czy się śmiać, czy płakać z tej akcji.

Wiadomo, jak chodzimy do szkoły, to mamy koleżanki. Jak mamy koleżanki to nawiązujemy bliższe relacje - taka mała analogia.

Teraz moi drodzy zbliżamy się do meritum. Mam dobre relacje z pewną dziewczyną. Nagle przed szkołą łapie mnie jej chłopak z tekstem: "Obije Ci pysk, jak się od niej nie odpierdolisz. Wszyscy widzą że ją podrywasz i wiem co do niej wypisujesz!". Sytuację udało się załagodzić, ale desperacja tego człowieka powodowała u mnie mimowolny uśmiech.

Co się okazało? Gość jest tak zakochany, że kontroluję tą dziewczynę 24/7. Czyta jej smsy, ma jej hasło na fb, zna każdego jej znajomego i wypytuje się innych co o nim sądzą.

To bardzo rzutuje jak wygląda życie tej dziewczyny. Nic sama nie załatwi, tylko wyręczy się albo kolegą, albo chłopakiem, albo koleżanką.

Mieliście kiedyś podobne sytuacje? Nie proszę o rady, bo nigdy nie stawiałem tej panny jako mój target. Nie mniej jednak ciekawe przeżycie - dotychczas takie akcje znałem tylko z kiepskich filmów Wink

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

ja jestem zdania ze jak dupa pozwala sobie zeby ją inni podrywali to swiadczy to o niej... głupiej nie upilnujesz, mądrej nie trzeba pilnować.. Smile

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Zyzz
Portret użytkownika Zyzz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Beverly Hills

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 118

No śmieszni są tacy kolesie, co pilnują pannę na każdym kroku. Nie jest pewny siebie, to się martwi czy laska nie popuści na boku. Będzie chciała to i tak da komuś.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Miałam, miałam. Z tą różnicą, że mój eks niczego nie obiecywał i nikomu nie groził. Lał od razu, nie pytając o drobiazgi, typu: a ty w ogóle to znasz moją Elbę, czy tylko tak sobie uroiłem?

Dlatego jest ex-em.

I niestety to wcale nie jest śmieszne Sad (że taki był), zwłaszcza dla mnie to trauma do końca życia. Nienawidzę zazdrośników.

Fistaszek
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 37

Również twierdze, że lepsza jest siła argumentu, niż argument siły.

Kto wie, może nawet powinienem podziękować temu gościowi, że się w porę opamiętał Wink

bali
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: POL

Dołączył: 2015-01-03
Punkty pomocy: 253

Moze dziewczyna ma cos za uszami? Lubi wzbudzac zazdrosc, przeciaga granice jak tylko sie da i chlopakowi siada psychika?

Powiem tak...
Nie raz, kiedy dziewczyna probuje wzbudzic we mnie zazdrosc mam ochote postapic podobnie. Podejsc do czlowieka zloic na kwasne jablko i pozbyc sie flustracji.
Ale mysle sobie ze nie. Jesli zwiazek i tak moze sie rozleciec to w tedy przegral bym tą ''gre'' a nie lubie przegrywac. Wlasnie w tedy pokazuje swoja najlepsza strone i przejmuje tym samym kontrole.
Za wybuchowym i nieobliczalnym flustratem nie bedzie potem plakac, za ksieciem z bajki jak najbardziej.

Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.

Zyzz
Portret użytkownika Zyzz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Beverly Hills

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 118

Chłopie ogarnij pisownię, bo ciężko się to czyta...

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Bali, ja za uszami mam włosy (zakładam, żeby mi nie przeszkadzały i nie leciały na twarz).

Jakoś mój obecny partner (znacznie z nim jestem dłużej) nigdy nie poczuł się sprowokowany, więc chyba problem tkwił nie we mnie, a w eksie (który BTW do tej pory nie potrafi sobie ułożyć życia, i właśnie rozwala mu się kolejny związek i to trzeci nieudany z którego ma dzieci, więc to nie żarty, on po prostu nie potrafi normalnie funkcjonować).

a tak jeszcze drobna uwaga (nie obraź się brońpaniebosz...)
FRUstracja

a FLU, to np. FLUktuacja Smile

bali
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: POL

Dołączył: 2015-01-03
Punkty pomocy: 253

Ok.ok.
Chodzilo mi tylko o to, ze czesto sytuacja jest bardziej złożona niż mogloby sie to wydawac... a tutaj juz co niektorzy zakopywaliby faceta w lesie.

Ja akorat jestem typowym misiem, lubie sie za to i nie mam zamiaru zmieniac. Pomaga to w kontaktach z kobietamia (tymi na ktorych mi zalezy)i w strefie zawodowej tez jest ok... ale w zwiazku to jest istne przeklenstwo. Czasami trzeba miec wrecz 6 zmysl, bo kobiety uwielbiaja forsowac granice i maja problemy z odroznieniem uprzejmosci od slabosci.
Wiele takich misiów nie wytrzymuje testów, daja sie poniesc i robi glupoty. W tedy przegrywa.
Nie mowie tez ze nie ma facetow, ktorzy leja laski dla sportu, jedynie to zeby czasem podrążyc temat.

Sry za brak polskich znakow ale wszystko to co napisalem na forum wychodzi z telefonu. Stad czasami pewne literowki i bledy ortograficzne... i tej wersji bede sie trzymal.

Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.

odlotowy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-18
Punkty pomocy: 76

Słuchajcie - koleś może niczemu nie winny, możliwe, że jest tak przez tą laską zmanipulowany, że przestał odróżniać co jest dobre a co jest złe. To, że zna hasła na fb, poczty i tak dalej to nic wielkiego. Znaczna większość facetów, zna hasła swoich lasek i z tego akurat nie robiłbym problemu. Sam byłem w takiej sytuacji ale nigdy nie prosiłem się o podawanie jakichkolwiek haseł. Laski zazwyczaj same mi je dawały albo udostępniały w sytuacji kiedy trzeba było np. wysłać ważnego e-mail'a a nie były pod kompem.
Problemem jest to, że facet pod szkołą robi takie akcje. Będę się powtarzać ale:
- szkoła to nie czas i miejsce na jakieś związki
- doświadczamy akcji z rąk człowieka bardzo zmanipulowanego
- nie znam osobiście żadnego takiego przypadku jak opisanego powyżej, ale pamiętać należy, że laski lubią zniekształcać rzeczywistość i tej sytuacji to ona będzie ta święta i niewinna

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

A ja nie wiem sam komu bardziej współczuć. Jej czy jemu.

...w sumie to nie warto współczuć żadnemu z nich. Co za idioci Smile