Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kontakt telefoniczny między spotkaniami

8 posts / 0 new
Ostatni
Kriz1379
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2021-11-02
Punkty pomocy: 1
Kontakt telefoniczny między spotkaniami

Witajcie. Mam pewne pytanie, na które dla niektórych z Was odpowiedź może być oczywista. Niestety ja w tej kwestii zawsze miałem dylemat. Sprawa dotyczy kontaktu z kobietą w pozostałe dni, kiedy się np. nie widzimy. Jeśli spotykam się z dziewczyną powiedzmy 2 razy w tygodniu to czy w pozostałe dni wypada mi codziennie do niej dzwonić na zwykłe gadanie o dupie marynie - co słychać, co porabia, jakie ma plany, jakiś żarcik itd? Chodzi o krótką rozmowę telefoniczną max 10 min poprowadzoną w ciekawy sposób tak żeby utrzymać jakiś kontakt. Czy lepiej dać jej powiedzmy 1-2 dni spokoju żeby zatęskniła?

Zauważyłem, że niektóre kobiety prawie nigdy nie dzwonią same. Wtedy to ja muszę inicjować kontakt telefoniczny. (Bezsensownego pisania na komunikatorach unikam) Wydawać by się mogło, że kobieta, która sama nie dzwoni nie jest po prostu zainteresowana ale myślę, że nie zawsze tak jest, bo jak proponuje spotkanie to na lajcie się zgadza, a w samej rozmowie się udziela.

Czy niektóre laski mają po prostu zakodowane w głowie, że to facet powinien inicjować kontakt między spotkaniami? Problem w tym, że w takiej sytuacji zaczynam się czasem czuć jak desperat, który nie może na dupie usiedzieć. Z drugiej strony przyznam, że nie mam jakiegoś ciśnienia żeby za dziewczyną latać jak pies. Czy mam powody żeby się tak czuć czy przesadzam? Jak to wszystko wgl wygląda u Was?

M3phisto
Portret użytkownika M3phisto
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Planeta X

Dołączył: 2022-11-17
Punkty pomocy: 43

Kriz1379, zbyt częsty kontakt telefoniczny, za pośrednictwem sms, e-mail, komunikatora działa na Twoją niekorzyść.

Jeśli jestem na etapie poznawania dziewczyny, to dzwonię do niej tylko i wyłącznie po to, aby zaproponować kolejne spotkanie - pod warunkiem, że jest mną zainteresowana. Nie rozmawiam z nią o pierdołach, aby opowiedzieć, co mi się przytrafiło czy aby ją rozśmieszyć. Te kwestie rezerwuję na czas spotkania w cztery oczy.

Ogólnie częste szukanie kontaktu z dziewczyną zabija tajemniczość, nie jesteś dla niej wyzwaniem i w końcu się jej znudzisz. Masz być trochę niedostępny i powinieneś zaskakwiać dziewoję, unikać utartych schematów, nie być ciepłym kluchem. No i musi być kontakt fizyczny, pocałunek w usta na 3 spotkaniu, aby sprawdzić, czy jest chemia ze strony laski i możesz liczyć na coś więcej, inaczej trafisz do szuflady "słodkiego pierdzioszka".

------
Chcesz mieć fajną du.pę na sobotę? To ją sobie umyj! Wink
------

Kriz1379
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2021-11-02
Punkty pomocy: 1

Zgadzam się z Tobą ^^ To żeby na początku ograniczać kontakt to wiadomo Laughing out loud Ale jak to powinno wyglądać np. w przypadku dziewczyny, którą znam już 2-3 miesiące?

M3phisto
Portret użytkownika M3phisto
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Planeta X

Dołączył: 2022-11-17
Punkty pomocy: 43

W takim przypadku również lepiej ograniczać kontakt telefoniczny, aby się nie przejeść dziewczynie. Zasada jest taka sama, jak przy nowo poznanej dziewoi.

Stawiaj na spotkania sam na sam, inicjuj dotyk, całuj, zaciągaj do łóżka, na jakiś czas zniknij, aby zatęskniła, po czym znowu zaproś w nietypowe miejsce.

Wówczas wychwycisz czy jest chętna na coś więcej, czy tylko chce się spotykać z nudów, dla sportu.

------
Chcesz mieć fajną du.pę na sobotę? To ją sobie umyj! Wink
------

PatrickPatrick
Portret użytkownika PatrickPatrick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Poland

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 226

Kriz1379, sam pod koniec swojego wpisu napisałeś, że zaczynasz czuć się jak desperat. Dzieje się tak, gdyż zbyt mocno analizujesz to czy napisać czy jednak poczekać. Im bardziej analizujesz, tym więcej sztuczności wkrada się w Twoje postępowanie a co za tym idzie nie zachowujesz się naturalnie - to łatwo może wychwycić dziewczyna, z którą chcesz się spotkać lub którą chcesz poderwać.

Dużo sztuczności paraliżuje Twoje ruchy, jeśli ona to wyczuje, to pewnie szybko zakończy relację. Pamiętaj, że przejmujemy emocje osoby, z którą spędzamy czas. Tobie będzie dziwnie, będziesz się dziwnie zachowywać, to ona poczuje się również dziwnie i nieswojo. Takie stany emocjonalne też skojarzy z Twoją osobą.

Na początku kontakt faktycznie należy oprzeć na rozmowach, których celem jest zaproszenie laski na spotkanie. Ciekawostki opowiadasz na spotkaniu - ba, czasami lepiej zamienić się w słuch i dać się jej wygadać. Zadaj jej kilka pytań i słuchaj - tak pokazujesz szczere zainteresowanie jej osobą a ona czym dłużej i więcej Ci o sobie, to tym bardziej Ty wydajesz się jej bliższy! Nie zamień się tylko w jej przyjaciółkę i nie wciągnij się w rozmowy o negatywnych zdarzeniach (jej koleżance umarł pies itd.). Jeżeli na początku będziesz tego wysłuchiwać i do tego doradzać, to na pewno wpadniesz w ramę "przyjaciela" lub "tego miłego chłopaka".

Zakładając, iż po kilku randkach zaliczyłeś kolejne bazy (randki, pocałunek, macanko, seks, kolejny seks itd.) kontakt powinien być już bardziej naturalny i żadne z Was nie powinno do tego podchodzić analitycznie.

Wszystko tak naprawdę zależy od Waszych celów odnośnie relacji, jeśli chcecie szybki numer, to po nim kontakt może się ochłodzić i później totalnie urwać, jeżeli obojgu Wam będzie chodzić o coś więcej, to naturalnie się on utrzyma.

Mniej analizy, więcej działania.

Jak natomiast zbyt dużo analizujesz, to znaczy, iż masz na to za dużo czasu - dlatego proponuję coś na oderwanie myśli od tego, np. siłownia, bieganie, nauka języka obcego, spotkania ze znajomymi, czytanie książki.

Na start z relacjami damsko-męskimi zawsze polecam książkę "Gra", autor Neil Strauss. Dla mnie to był przełom w moim podejściu do kobiet, relacji damsko-męskich i związków.

Ciekawą publikacją jest również książka Malwiny Gartner "Prawdziwy Mężczyzna".

Obie czyta się bardzo lekko, więc życzę miłej lektury! Smile

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 662

Po spotkaniu dobrze żebyś napisał że było super i do zaś. Wtedy da to jej poczucie że rowniez w Twoich oczach wypadła dobrze i wtedy nie jest potrzebny kontakt między spotkaniami. Z drugiej strony ja i mąż pisaliśmy od początku o dupie narynie dzień w dzień i się tym nie znudziliśmy bo mieliśmy ten sam vibe.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2017

Nie piszesz po spotkaniu, nie dzwonisz między spotkaniami. Niech pomyśli co robisz, czy aby na pewno TOBIE się podobało i czy TOBIE się spodobała ona. Tylko zajmij się sobą. Według mnie nie masz żadnych interesujących, ambitnych i porywających rzeczy do robienia bo myślisz o niej za dużo i analizujesz i później będzie ciężko to obronić mówiąc prawdę co robiłeś pomiędzy.
Siłownia, książki, rozwój osobisty, jakieś hobby pomiędzy, spotkania z innymi ludźmi, a szczególnie kobietami.
Później możesz pokrótce na spotkaniu to opisać, bez szczegółów większych.
Na początku relacji zawsze więcej facet daje od siebie, ale też bez przesady. 60/40 max.
Jeśli ona po takim czasie nie bardzo daje od siebie, ten stosunek nie zaczyna się wyrównywać lub iść na korzyść twoją to znaczy, że słabo działasz.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Kriz1379
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2021-11-02
Punkty pomocy: 1

"Według mnie nie masz żadnych interesujących, ambitnych i porywających rzeczy do robienia bo myślisz o niej za dużo i analizujesz "

Bez urazy kolego ale po czym to stwierdzasz? Jakbyś mnie poznał to prawdopodobnie byś zmienił zdanie Smile