Siemka
Ostatnio borykam się z pewnym problemem:
Mam przyjaciółke od jakiś wakacji, wszystko okej jak na kolegów przystało, ale od jkaiegoś czasu ( 2 miesiące) jest ostre kc. Ostatnio jak byliśmy w barze( czy to tam klbu jest ni wiem), zaczeła mówić że chce uprawiać seks. Okej, rozmowa jak rozmowa i nagle w tym temacie zaczeło się kiedy do niej przyjadę itd. Po tym było kino( wszędzie dosłownie) i kc.
Podczas rozmów pisze mi np: ,, szkoda że nie mogę Ciebie kochać jak prawdziwego chlopaka" itp a nastepnie ,,Dobrze Ci jak z dziewczyną". Ale zawsze drąży temat seksu(ogólnie nie ze mną) jak kto jej bardzo się chce.
jak to rozegrać żeby wylądować z nią w łóżku? Albo żeby nawet nasze kontakty sie polepszyły w sensie żeby nawet z nią być?
jak myslisz mowi ci o seksie bo nie ma o czym? chce sie z toba kochac i tyle. ;d
'' krowa ktora duzo muczy malo mleka daje ''
'' jak to rozegrać żeby wylądować z nią w łóżku? Albo żeby nawet nasze kontakty sie polepszyły w sensie żeby nawet z nią być? ''
Zabrzmialo mi to w stylu '' laska sie chce ruchac to moge z nią byc ;D ''
'' Ale zawsze drąży temat seksu(ogólnie nie ze mną) jak kto jej bardzo się chce. ''
widzę, ze lubisz i chcesz miec dziewczynę ktora opowiada innym jak to bardzo sie jej chce.. mmm fajne
umow się z nia sam na sam, u niej ewentalnie u Ciebie, skombinuj dobry alko, wlacz film z taką tematyką i jedziesz
generalnie ja nakrecaj, drocz się z nia - dodaj takie ' nutki ' pikanterii
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Nasze gadki często schodzą na takie tematy.
ostatnio miła jakiś tam problem z chłopakiem który jej się podobał, ale dał jej kosza, i od tamtego czasu tak zaczeła z tą gadką.
Ale też jest problem, że ona też głupio sie czuje jak to się dzieje co w tym klubie, ale dopiero później jak już się ogarniamy to się wstydzi np: ostre kc, i nagle odpycha i mówi ,,spadaj Jasiek"(wie że nie lubie jak ktoś mówi Jasiek
) z uśmieszkiem. I zawsze nie wiem jak to brać 
Ciężko jest się nam spiknąć gdzie indziej niż dwór, bo ona na wsi mieszka i mówi,, nie przychodz bo bedziesz musiał 5 km iść" a u mnie rodzinka.
Zabrzmialo mi to w stylu '' laska sie chce ruchac to moge z nią byc ;D ''
no mogło tak zabrzmieć, ale wcześniej coś do niej kręciłem, ale przestałem bo właśnie miłą z tym chłopakiem.
I chciałem na sylwester do niej iść, bo sama zapraszała ( bo bylibśmy sami), a tu nagle sorka rodzice będą, a jak ja zapraszałem to że nie bo chce tańczyć gdzieś ( kobiety...)i idzie na impreze z jakimiś ruchaczami :c
Sorka za takie ciężkie do zrozumienia teksty, ale mam problemy ze składaniem swoich myśli
"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott
'' Sorka za takie ciężkie do zrozumienia teksty, ale mam problemy ze składaniem swoich myśli ''
wole takie teksty typu majenie, ruchanie, ostre pocalunki niz targety, hb10, ltr i tym podobne. Nawet tego slangu do konca nie znam.
Mowisz ze problemy bo rodzinka, bo coś tam.
Jezeli jestescie przy kasie mozecie gdzies pojechac, wynajac jakis motel - ewentualnie jakas domowka u znajomych. Pozatym do fajnych pieszczot, wystarczy pokoik z filmem
'' ostre kc, i nagle odpycha i mówi ,,spadaj Jasiek"(wie że nie lubie jak ktoś mówi Jasiek Laughing out loud) z uśmieszkiem. I zawsze nie wiem jak to brać '' troche takie kokietowanie z jej strony, tak to widzę - nie wiesz jak to masz brać? podejdz, pocaluj ją zaraz po tej sytuacji i zrob tak samo '' spadaj jasiek '' ewentalnie jakies inne imię. Wkręc się na sylwestra z nią gdzieś, sprobuj szantazu emocjonalnego w stylu: '' jak teraz nie spędzimy go razem to kiedy nasza kolejna nocka ? ''
dzialaj, spotykaj się jak najwiecej z nią
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Miałem taką koleżankę, która kiedyś mi napisała smsa nagle i niespodziewanie - a kiedy będziesz się ze mną kochał? Minęło jakoś od tego pół roku, były normalne kontakty i spotkania i był seks po tym czasie
wiec jeżeli laska rzeczywiście czegoś chce to do tego doprowadzi.
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Widocznie natrafiłeś na zepsutą i rozpustną kobietę, skoro sama zaproponowała ci seks bez ślubu.
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr
Próbowałem się na tego sylwka wkręcił, ale okazało się że będzie z ludźmi którymi mam na pieńku, a ona ich lubi wiec chce iśćtam nie ze mną( może też dlatego że na mojej będą ludzie których nie zna)
Zapomniałem napisać:
Pisze mi też takie coś jakby to było spowodowane przez alkohol ( ,,Nigdy więcej alko........") i tego żałuje, a zaraz takie coś ,, Powiem tylko , ze masz jeden z lepszych języków :*"
Nie rozumiem jej myśli.... i tego:
,,Szkoda , że nie potrafię kochać Cię jak chłopaka..
- (tutaj moje debilne teksty wiem to, tylko kolega)
-ale mam nadzieje , ze jest Ci ze mną dobrze , jak z kumpelą :*"
(Sorka że schodzę powoli z tematu, ale wole takie rzeczy wiedzieć)
"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott
Przed chwilą zapytała mnie czy będę z nią szedł na grób niedawno zmarłego kolegi. Wypada gadać o seksie/kc, czy lepiej odpuścić?
"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott
Tantos12 chciałbyś
"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott
Dzokej - kurde ... na grobie o seksie? Co Ty kurwa chłopie wyczucia nie masz? A może jesteś nekrofilem - to by wyjaśniało brak seksu z panną, która chce
.
Jeżeli chodzi o Twój problem , to jest on w Tobie. Jak Twoja przyjaciółka chce się z Tobą kochać, to zerżnij ją mocno i tyle - czy wg. Ciebie, Ona ma Ci się zakraść wieczorem do sypialni?
Bądź mężczyzną i zrób swoje - trudne?
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Miszczu chodziło mi w drodze żeby pogadać
Okej, jakoś spróbuje to wykombinować
"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott
W drodze na grób gadać o seksie, to prawie jak na pogrzebie wujka mówić, że Twojej siostrze urodził się dzieciak i teraz Ty jesteś wujkiem.
Po 1 - cmentarz - czas zadumy, rozmyślania , spokój (śmierć, a nie czas "łowów".
Po 2 - gdy jestem w głębokiej zadumie to co mnie obchodzą fantazje erotyczne Antka kobity szwagra bratowej ciotki?
Po 3 - jak już o tym rozmawiasz (o seksie ale w dogodnych warunkach) to działaj, kurde działaj, a nie rozmyślaj nad tym ,czy wypada, bo ona dzisiaj poszła do łazienki 5minut później niż zwykle!
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
@up nie zgadłeś
"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott
Przede wszystkim zacznijmy od tego, że to KOLEŻANKA. Już samo to wyklucza seks. Najpierw zaręcz się z nią jak na mężczyznę przystało, weźcie ślub, a dopiero potem współżycie. Nie należy odwracać kolejności, bo wyjdą z tego tylko kłopoty, i długo taki związek nie przetrwa. A Bóg nie pozostawia rozpustników bezkarnie.
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr