Panowie pomóżcie bo nie wiem co dalej wykminić...
Zadzwoniłem do niej w sprawie tej imprezy o której Wam już wcześniej wspomniałem, gadało nam się super natomiast odmówiła ze względu na ciężki następny dzień, który ją czekał, nie napierałem powiedziałem ok i spotkaliśmy się następnego dnia w pracy było spoko miło sympatycznie ale w pracy jak to w pracy nie mamy specjalnie pola manewru na różne myki triki
W tą niedziele wracając z zawodów znów zadzwoniłem do niej, od ostatniego razu jak się spotkaliśmy w pracy minęło 5 dni. Niestety nie odebrała a szkoda bo chciałem ją zaprosić na miły wieczór...
Następnego dnia rano dostaje od niej sms-a z pytaniem co tam wczoraj chciałem i jak zawody Odpisałem dokładnie tak : "Chciałem Cię zaprosić na wieczór pełen niesamowitych wrażeń o których nawet nie śniło się nawet amerykańskim reżyserom. Żałuj :)" Nie wiem czy dobrze oceńcie sami i podpowiedzcie mi co mam dalej poczynić jakie kroki??
Taaa. Jest okej.
Coś jeszcze?
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
http://www.podrywaj.org/kolezank...
http://www.podrywaj.org/koleżanka_z_pracy_jak_rozpoznać_sygnały
http://www.podrywaj.org/koleżanka_z_pracy_5
eh, dlaczego nie szukasz?!
Nie bierz dupy ze swojej grupy
Trzy propozycje jej dajesz , jeśli sie z tobą nie spotka to dajesz spokój i nie interesujesz się nią. Olewasz. Po miesiącu znowu ją atakuj i próbuj pozytywnie zainteresować.
W zasadzie sprawa jest prosta kiedy odmawia z błahych powodów typu że ma pranie albo idzie do babci na urodziny. To znaczy mniej więcej ,,mam cię gdzieś,,
Jeśli odmawia bo coś ważnego ale sama proponuje ci w innym czasie to to znaczy że masz fart ale musisz na nią zaczekać.
Ogólnie w pracy nie podrywaj bo potem jak coś się nie uda zawsze sa nieporozumienia , które źle wpływają na pracę.
Akurat to że razem pracujemy jest najmniejszym problemem. Bez problemu mogę dyżury brać w takich godzinach kiedy jej nie ma więc nie będzie nieporozumień
Chce ją zaatakować po świętach umówić się na spacer, kawę itp. a na koniec przycisnąć do ściany i próbować pocałować. Chyba że macie jakieś inne propozycję?
dobry pomysł, ale nie ciśnij jej bardzo.. Niech ona też coś włoży w ten zalążek związku.. Powodzenia i wesołych świat
Niech uwodzenie będzie solą potrawy jaką jest życie.