Cześć,
Proszę tu o Wasze zdanie jakbyście to najlepiej rozegrali.
Moja koleżanka A. ma ładna koleżankę D. A. mowi ze jestem przystojny itp dlatego mowi ze pozna mnie z nią. Wspomnialem ze jak za tydzień będę w mieście to można wyskoczyć gdzieś. Wychodzi na to że jutro tez będę i nie wiem czy informować o tym czy juz zaczekać ten tydzień. Myślę czy lepiej cos zjesc czy do klubu. Pytanie tez brzmi czy nie lepiej jakbym wziął od niej do tamtej kontakt i się umówił sam na sam? Mi by było łatwiej w ten sposób 1 na 1
Btw. Kolezanke A. wcześniej "podrywałem" ale okazało się że ma chłopaka (mojego znajomego) Teraz rozmawiamy normalnie/ żartujemy jak się spotykamy na uczelni. Mówiła tez ze przekaze B. ze jestem fajny itp.
Problem polega tez na tym ze mam obawy ze wyjde w jakiś sposob na desperata aranżując te spotkanie, dziewczyne widzialem tylko na zdjęciu, ale A. mówi same dobre rzeczy o niej
threesome. Chociaż lepsze są 2M+1K, to ty masz możliwość zrobienia tego w drugą stronę.
Z twojej strony ma to wyglądać tak " no spoko, mozemy isc w trojke na piwko/ kawe wtedy i wtedy". Jak bedziesz wypytywać o nią albo bedziesz chcial sie szybciej spotkać to bedzie wygladac, ze masz parcie.
"dziewczyne widzialem tylko na zdjęciu, ale A. mówi same dobre rzeczy o niej"
Nie musisz żenić się z nią od razu. Podejdź do tego tak, ze po prostu możesz mieć kolejną znajomą, tyle. Nie narzucaj na siebie żadnej presji. Myśle, że łatwiej poznać się przez kogoś.
zgadzam sie, ale to w sumie ja zaczałem - powiedziałem, że jest ladna to chetnie ja poznam.
Juz zadnych wiecej parc, masz racje. W sobote sie odezwe do kolezanki czy aktualne i o powiem gdzie i o ktorej sie zobaczymy.
Stary nie baw się w żadne swatki bo to z reguły chujowo wychodzi, no chyba ,że na filmach, idźcie na to pierwsze spotkanie we trójkę, poznacie się w dość naturalny sposób i jak sobie przypadniecie do gustu to już następnym razem umawiasz się tylko z tą drugą laską.
Co do reszty pytań,lepiej zaczekaj już ten tydzień.Czemu? Ja z reguły następny dzień mam już zaplanowany dzień przed słabe szansę powodzenia po prostu są tego ,że jej będzie pasowało.
Zgarnięcie numeru od koleżanki i napisanie do obcej laski trąci lekko desperatem, stary Ty jej nie znasz!
Zjeść czy do klubu? Można i to i to,ja tam lubię jak na spotkaniu się dużo dzieje, można też walnąć ,że chciałbyś coś ugotować u koleżanki dla nich lub razem, tu odpowiedz sobie na pytanie w jakiej sytuacji Ty byś się najlepiej czuł i jakie miejsce Ci by pomogło w poderwaniu targetu. W klubie jest głośno słabe miejsce do pogadania ale jak dobrze tańczysz to możesz zaplusować, w samej restauracji może być dość sztywno, ale jak jesteś dobrym rozmówcą to tu możesz lepiej zaplusować. Wiadomo najlepiej to mieć pełen zestaw.
Myśl szerzej i kreuj dogodne sytuacje
______________________________________________________________
Byłem małolatem co chciał się pobawić cipką
I mi wyszło, i to wszystko.
"Zgarnięcie numeru od koleżanki i napisanie do obcej laski trąci lekko desperatem, stary Ty jej nie znasz!"
dzieki za ta opinie
"Stary nie baw się w żadne swatki" no dlatego tu jestem - zaczalem ten temat.
To jeszcze co do spotkania wzielibyscie ze soba kolege? ("skrzydlowego")
Na spotkaniu posiedzieli z godzine dwie i powiedzieli ze musicie leciec nawet jak dziewczyna bedzie spoko czy zostali do konca?
Nie bierz żadnego kumpla. Jeszcze się okaże, że to twój kumpel wpadnie jej w oko. Idziesz ty i dwie kobiety i tyle starczy.
Do klubu możesz, pomoże Ci ogarnąć tą drugą laskę wtedy masz 1-1 czyli to co chciałeś,tylko ,żeby był w miarę ogarnięty.A jak z tymi laskami nie wyjdzie to od razu możecie sobie zrobić NG
Do restauracji to jak dla mnie nie byłby potrzebny.
Tylko nie siedźcie w tej restauracji przez całe dwie godziny,niech to spotkanie nie polega tylko na gadaniu.
Zróbcie coś razem pójdźcie na spacer i np. przechodząc koło placu zabaw chwilę się pobawcie jak dzieciaki, może to się wydaje śmieszne ale daj tym dziewczyną coś więcej niż sztampowe spotkanie w restauracji, trochę śmiechu dobrze im zrobi. Jak to jest jakiś pub to zagrajcie w darta czy w bilarda, jak nie będzie umiała to przy okazji możesz zainicjować przy tym dotyk i pokazać co i jak.
Takie przerwy gdy nie musicie ze sobą cały czas rozmawiać po prostu dają wam odpocząć i urozmaicają spotkanie.
Więc co do spotkania jeżeli będziecie siedzieli 2h w restauracji to tak ja bym po taki czasie poszedł,zostawił niedosyt choć po dwóch godzinach nie wiem czy ten niedosyt byłby odczuwalny, w innych przypadkach to i nawet 4h będzie dobrze jeżeli nie będziecie się ze sobą nudzić nie mniej warto zostawiać niedosyt.
I na koniec, wychilluj bo już widać , że się bardzo tym przejmujesz Ty i One powinniście czerpać radość z tego spotkania a jak Ty będziesz się ciągle przejmował czy im się podoba to sam będziesz się chujowo bawił przez co możesz źle wypaść. Potraktuj to jako trening, nie ta to inne też mają
______________________________________________________________
Byłem małolatem co chciał się pobawić cipką
I mi wyszło, i to wszystko.
Bierz ale takiego ogarniętego co pójdzie w odpowiednim momencie
na początku rozluźni atmosferę a potem się ulotni.
Dużo kumpli tak robiło dawało skutki
Sam też tak robiłem
No nawet jeden brał kumpla razem z laską na chatę a ten spierdolił w odpowiednim momencie jak tamtej już się powoli chciało no i skorzystał.