Witam was.
Zainteresowałem się ostatnio ciekawą dziewczyną jest z nią coś dziwnego. Prawdopodobnie ona i jej koleżanki spędzają cały czas w swoim towarzystwie. Wszystkie oficjalnie nie są w związkach. Już nawet zastanawiałem się czy to nie les jednak wątpię w to.
Co myślicie o takim typie kobiet bo większość kolegów uważa żeby trzymać się od nich z daleka i że w ogóle nie nadają się na partnerki. Uważają że są toksyczne i podłe. Ja też mam podobne odczucia ale nie chcę generalizować bo pozory mylą.
Myślicie że warto?
Nie generalizuj i nie szukaj wymówek. Działaj i sam sprawdź, a potem pochwal się efektami to będziemy się mogli odnieść.
Normalne kobiety, które bawią się po prostu w swoim damskim gronie. Pewnie, bywa tak, że jak jedna babka sobie kogoś znajdzie to reszta ją zniechęca bo boją się, że koleżanka zacznie soędzać czas z facetem a nie z nimi (głównie te mniej atrakcyjne).
Twoi koledzy mówią, że są toksyczne bo dały im kosza, są złe, nie zasługują teraz na nich tak tak, racjonalizują sobie to bo nie chcą przyznać przed sobą, że zrąbali albo, że boją się podejść i zagadać. Jednak w głębi duszy wiedzą, że sa słabi i to ich boli.
Nie znam ich ale zakłądam, że warto jak w każdym innym, tak na prawdę NIE RÓŻNIĄCYM SIĘ przypadku. Chyba, że wiesz... Twoi koledzy mają rację bo to sekta czarownic, składająca męskie członki w ofierze.
Szukasz problemu na siłę
Poświęć czas na kobiety, którymi rzeczywiście jesteś zainteresowany, po co poświęcać swoje myślenie na kobiety, o których już na starcie masz kiepskie mniemanie. Są różne historie w życiu, być może dziewczyny dorabiają sobie na boku dla szybkich pieniędzy i stąd ich zniesmaczenie płcią przeciwną. Podałeś za mało faktów, można jedynie przypuszczać.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia