Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kobiety po przejściach.

13 posts / 0 new
Ostatni
brendzior
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 41
Kobiety po przejściach.

Witajcie naszła mnie taka refleksja na temat kobiet po przejściach.
Mowa tu o takich, które były bite, poniewierane, poniżane w związku i ogólnie krzywdzone we wszelaki sposób.
Jaka jest opinia na temat wchodzenia w bliższą relację z takimi osobami ?
Najprostszą drogą jest unikać kontaktów ale jak to ma się w sytuacji gdy wejdziemy w taką znajomość? Jestem ciekawy waszej opinii.

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 955

Miałem dziewczyne z depresja i negatywnym światopoglądem.
Nie taki hardkor jak opisujesz ale jednak w temacie.

Nie polecam.
Bycie pseudo terapeutą ani nie wychodzi ani nikomu nie pomaga.

Nigdy w życiu nie zdecydował bym się na wiązanie się z taką osobą dla własnego dobra.

Po to jest ta strona żeby dobierać sobie takie kobiety jak nam pasują, a nie takie co się napatoczą i najpierw powinny Sobień poukładać pewne rzeczy zanim zaczną rekompensować sobie to związkiem.

Wiem, generalizuje i brzmi to chujowo ale jest rozsądne.

Nie zastąpisz nikomu terapeuty

brendzior
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 41

Bardziej mam na myśli osoby, które pogodziły się z przeszłością i chcą zacząć wszystko od nowa. Owszem bycie pseudo terapeutą wyniszcza osobę, która w niego się bawi.
Uważam, że na pewno taka osoba ma rysę na psychice. Najczęściej to się odbija na późniejszych związkach ale czy nie idzie to też w drugą stronę? Trafia na normalnego faceta i doceni jeszcze bardziej taki związek?

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Ludzie się tak mocno nie zmieniają, pewien typ mężczyzn pociąga takie kobiety, one się na to godziły, bo im to pasowało, niektóre lubią być źle traktowane, wtedy czują że żyją, a facet nie jest nudny, ale coś za coś. Dziewczyny szukają podświadomie konkretnego typu jaki je nakręca.

Teraz może być fajnie, ale zobaczysz potem, jeśli lubisz dramaty, to możesz próbować.

brendzior
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 41

Vego, a co w sytuacji gdy partner był normalny, a popadł w alkoholizm albo narkotyki? Wtedy dochodzi do przemocy pod wpływem..

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Te cechy muszą gdzieś siedzieć w człowieku, jeśli długo z nim była i nie uciekła, może chciała go zmienić, najgorzej jeśli gość był z tych twardszych charakterów, bo wtedy to pokazuje, że ona potrzebuje emocji. Każda dziewczyna jeśli jej coś przeszkadza choćby minimalnie, ucieka z relacji, albo olewa, coś ją musiało przy nim trzymać, nie ma nic za darmo, coś z tego miała, może duże emocje, ciężko powiedzieć, bo mało informacji.Kobiety nie kochają i nie zostają naprawiać związku za darmo, one nie są wolontariuszami, mają coś z relacji inaczej szybko znikają bez poczucia winy.

brendzior
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 41

Rozumiem twój tok myślenia. Ja zawsze staram się spojrzeć z dwóch stron.
Facet był w porządku dogadywali się, ona była wierna i zakochana. Popadł w problem nie ważne czy narkotykowy czy alkoholowy po prostu pod wpływem nie panował nad emocjami.
Ona go kochała chciała mu pomóc walczyła o to, a w zamian była poniżania i bita.
Gdy straciła siły i nadzieję odeszła od niego. I u mnie nasuwa się pytanie czy z taką osobą idzie zbudować zdrową relację, bo prawda jest taka, że tacy ludzie później żyją w strachu i są strasznie nieufni.

TomDe95
Portret użytkownika TomDe95
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Polska ;)

Dołączył: 2019-06-05
Punkty pomocy: 404

Vego bardzo dobrze napisał. Kobietę musi coś ciągnąć do bycia w związku. Często same nie rozumieją co to jest, ale dostają emocje które je spełniają. Ich logika mówi „nie mogę z nim być bo mnie bije”, a emocje odpowiadają „przecież mi to odpowiada”
Dosyć dużo interesowałem się tym dlaczego kobiety tkwią w toksycznych i patologicznych związkach. W dużej mierze są to pewne wzorce mężczyzny które wyniosły z domu. Kobiety które miały ojca alkoholika, który bił matke itd i w odpowiednim momencie nie poszły na terapie nie odnajdą się w związku z normalnym mężczyzna. Przeciętna szanująca i kochająca się rodzina im nie odpowiada, one wola dramaty, emocje na największych obrotach. Wyniszczają się same, najczęściej nieświadomie. Najgorzej, gdy przychodzi na świat dziecko, a matka nieświadomie od początku niszczy mu życie.
To wszystko jest gdzieś zakorzenione. Z własnego doświadczenia po związku z DDA po przejściach i z tego co czytałem mogę stwierdzić jedno - jeśli mężczyzna jest z normalnego domu, jest normalnym człowiekiem, to nigdy nie stworzy niczego normalnego z kobieta po przejściach. Sam się prędzej czy później wyniszczy, a ona będzie dalej pojebana. Taka smutna prawda.
Dodatkowo kobiety przyzwyczaja się do emocji, nawet tych najgorszych i im tego brakuje. Wchodząc z kobieta po przejściach w związek na początku jest super, bo dostają to czego nie miały wcześniej, jest ultra kolorowo, jednak bardzo szybko im się to nudzi i tęsknią za takimi konkretnymi emocjami jak poniżanie, bicie itd. Brakuje im tego. Pojebane co?
Jak najdalej od takich, chyba, ze chcecie sobie poryc psyche.

brendzior
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 41

TomDe95 właśnie na taką odpowiedź liczyłem Laughing out loud