Pisałem już o pewnej kobiecie wcześniej
http://www.podrywaj.org/forum/ci...
Dowiedziałem się że ona często "podrywa" facetów, bawi się nimi i a później udaje że go w ogóle nie zna. Ostatnio ktoś ją pobił co mnie jakoś nie dziwi sądząc po jej zachowaniu. Ale problem w tym że ona teraz znowu zaczęła za mną latać a wiem że jej chodzi tylko o to żeby zapoznać mnie z jej kuzynką (brzydką). Ostatnio poznałem trochę kobiet fajniejszych, ładniejszych od niej, był też sex. Nie wiem już co ona takiego w sobie ma że tak mnie do niej ciągnie a później żałuję..
Jak już pisałem poznałem już lepsze od niej i już o co niektórych zapomniałem ale z nią jest jakoś inaczej. Jak się "odkręcić"?, samo się wkręciło
Skoro wiesz jaka jest to w czym problem?Trzymaj dystans i nie wierz nic w co powie(chyba nie chcesz być jej zabawką?).
Znałem kiedyś taką pannę,która za mną "biegała",ale kumpel mnie ostrzegł i od tego momentu trzymałem ją na mocny dystans,nie pozwalałem jej się do siebie zbliżyć,i Tobie radze to samo.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Też tak robię ale myślałem że jak powiem jej co o niej myślę to mi przejdzie. No bić jej nie będę (chyba..)
Emil nie wrzucaj jej tylko po to żeby samemu poczuć się lepiej.Wrzucać możesz dopiero jak coś przeskrobie,są inne lepsze sposoby jak zapomnieć o niej.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ja kobiety bym nie uderzył.. no chyba że mnie wkurwi

Mogę jej klapsa sprzedać, może to pomoże..
Mam dużo zajęć i to aż nad to. Zastanawiałem się tylko czy wziąć to na poważnie i z nią pogadać czy może traktować ją jako żart i się z niej nabijać. Chyba dam jej klapsa i po sprawie..
Jeśli ona chce ciebie dla jej brzydkiej kuzynki to nie wyrzucaj tej mąki, na pewno masz jakiegoś brzydkiego kumpla który szuka mięsa a więc Ty i "Laska PUA" możecie spiknąć ich razem
Oczywiście po wszystkim możecie otworzyć szampana z okazji sukcesu (+ penetracja
)
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Ja bym się trzymała z daleka,znałam taką jedną co latała kilka miesięcy za facetem z mojej rodziny,w końcu tak go omotała,że biedaczek zwyczajnie oślepł,a ona miała jednego w domu i pięciu na mieście. Co nie zmienia faktu,że w pogoni za nim była tak dobra,że w życiu bym jej nie podejrzewała o to,że nie uważa go za ósmy cud świata
"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"
W sumie to nie ogarniam w czym problem. Zlej ją i tyle. Masz problemy chłopie.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Wydaje mi się że ta "znajomość" z nią wiele mi dała. Zaczełem więcej pracować nad sobą, poznawać nowe kobiety (trochę też na pokaz żeby się zrobiła zazdrosna), uprawiać z nimi sex. Taka jedna więcej mnie nauczyła niż 10 miłych kobiet. Wasze posty dały mi do myślenia, teraz ona nie jest mnie warta, przecież nie takiej kobiety szukam. Teraz ja ją zlewam a ona za mną lata, byle tylko zachować zimną krew i zobaczymy do czego ona się posunie.
Hoon świetny blog..