Mam pytanie, a mianowicie czy polecacie jakieś kluby w Warszawie. W przyszłym tygodniu jadę do znajomej, ona mówiła coś o BALu, mnie to właściwie wszystko jedno, ale chciałbym mieć jakieś rozeznanie jak sprawa w danym klubie wygląda. Z góry dzięki! 
Etykieta Treść w Forum jest za krótka. Potrzeba przynajmniej 50 słów.
Etykieta Treść w Forum jest za krótka. Potrzeba przynajmniej 50 słów.
Etykieta Treść w Forum jest za krótka. Potrzeba przynajmniej 50 słów.
To ty nie wiesz? W Warszawie pozamykali wszystkie kluby. Jest to spowodowane drastycznym spadkiem obrotów w wyniku pojawienia się tindera, instagrama i markowych majtek Calvin Klein. Znak czasu.
Ty się śmiejesz ale idź teraz do grubej kaśki to zobaczysz kolejkę samych facetów, idź do mety a tam jedno wielkie gej party. Kilka lat temu było dużo więcej lasek w klubach, zresztą nie dziwię im się że nie chcą chodzić do miejsc gdzie pełno jest napaleńców którym już po 2. tańcu chodzą rączki.
potrzebują, potrzebują... może jeszcze o tym nie wiedzą, ale potrzebują. Własciwy facet się w tym odnajdzie.
Wiesz, Heath, że one desperatów wyczuwają piętnastym zmysłem. I - jak sam zauważyłeś - punktują niemiłosiernie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Bardzo zabawne, a jeszcze bardziej pomocne.
A może zamiast klubów przejdź się do jakiegoś pubu z parkietem? Zauważyłem, że teraz więcej samic chodzi do takich miejsc.
To co ma i tak spaść, należy popchnąć.
Ona organizuje nam czas i albo wyskoczymy na kluby z jej znajomymi, albo posiedzimy sami u niej w domu. Pytam, bo nie byłem w żadnym z warszawskich klubów i chciałbym wiedzieć jakich mniej więcej ludzi można w danym klubie spotkać, jaka jest atmosfera itp. Idziemy z jej znajomymi, więc koleżanek i tak będzie sporo.
Na Mazowieckiej otworzyli klub Rozrywki, dziewczyny będą zadowolone, muzyka świetna, wtęp i drinki dla kobiet za free więc można to potraktować jako before przed Enklawą. Poza tym The view i Level27 są fajne ale to takie kluby typowe dla bananów więc jest drogo.
Dzięki, w końcu jakaś sensowniejsza odpowiedź. Z bananowymi dziećmi to trafiłaś w dziesiątkę, bo znajomi dziewczyny, do której jade właśnie tacy są, ale poza tym to w porządku ludzie. Chodziło mi o jakieś rozeznanie, gdzie chodzi najwięcej młodych ludzi powiedzmy w przedziale 18-25 i o atmosferę.
Scena klubowa jest b. dynamiczna a widzę że kolega jest bardzo na bieżąco w kwestii tego gdzie najłatwiej podrywać laseczki, mimo że rzekomo jest od dawna w szczęśliwym związku.
Dziękuje bardzo, dużo przydatnych informacji. Idę się dobrze pobawić, nie ma szans na zabranie nowo poznanej panny do domu, bo i tak śpię z koleżanką. Mam zamiar się po prostu sprawdzić i zobaczyć, czy podrywanie w klubie w Warszawie jest trudniejsze niż w moim 70 tys. mieście. Co do tego, że bananowo, jak już wcześniej pisałem, znajomi koleżanki sami są trochę bananowi, ale to w porządku ludzie. Pewnie pójdziemy do Level27, już od kilku osób słyszałem, że jest całkiem przyjemnie.
Ja polecam Sketcha oraz Hybrydy (tylko w roku akademickim), jeśli chcesz poznawać młode aktrakcyjne dziewczyny. Odradzam Remont, bo tam same czereśniaki przychodzą. Jeśli chodzi o BAL to tylko z grupką znajomych, najlepiej dziewczyn, bo inaczej mogą Cię nie wpuścić. Level27 jak masz ochotę na fajny klimat to idź, to nie jest jakoś bardzo 'bananowy' klub, normalnie są tam też studenci i dużo wieśniaków. Pozdrawiam.
Od razu lustra czy jeszcze plan b?