Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kłótnia i jakie kroki poczynić dalej

11 posts / 0 new
Ostatni
Vitalfit56
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-11-03
Punkty pomocy: 0
Kłótnia i jakie kroki poczynić dalej

Siema

Przejde płynnie do tematu. Otóż jesteśmy w związku 4 miesiąc i zdarzały nam się już kłótnie w których potrafiliśmy się do siebie nie odzywać tydzień, głównie przez to że ani ona ani ja nie potrafimy odpuścić i wejść sobie na głowę przy wymianie argumentów.

Sytuacja wygląda tak że wczoraj miała urodziny i pytała czy przyjechałbym do niej (w 90% to ja jezdze do niej przez to ze mieszka sama a ja wynajmuje duzy pokój lecz w mieszkaniu mam jeszcze dwie współlokatorki, oczywiście zapraszałem ją do siebie ale pojawiło sie lamentowanie o to ze u niej jest wygodniej i nie ma innych ludzi itp) odpowiedziałem że dziś nie dam rady bo mialem naprawdę bardzo zły dzień + mialem wizyte u dentysty o ktorej zapomnialem i musialem sie spieszyć. Jedyne co usłyszałem to "aha" po czym oczywiscie wymiana argumentów z mojej i jej strony i postanowilem jej wygarnąć ze ma w dupie to jak sie dzis czuje i obraża się o to że nie zrobiłem tego co chciała. Dodam że w ubiegły piątek zrobiłem jej niespodzianke z prezentem (nic wielkiego ale była szczesliwa) i w niedziele specialnie przyjechałem po 3dniowym wyjezdzie zamiast odpocząć.

Dziś zauwazylem ze zostałem juz usuniety z instagrama po czym przerwałem milczenie i napisalem ze to musi byc jakas powazna sprawa skoro tak robi. Uslyszalem kolejne wywody i rozmowa znowu się ucieła. Właściwie to sam juz nie wiem czy to koniec relacji czy jest tak zagotowana Laughing out loud

Czy powinienem to przyjąc na klate i po prostu porozmawiac i przeprosic za moje gadanie czy przeczekać sytuacje.

W piatek mielismy isc razem na wesele ale jak tak dalej pojdzie to raczej pojde na piwo do parku Laughing out loud.

Dzieki!

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 732

Za co Ty chcesz ją przepraszać?
Weź ją oddaj komuś, kto jest masochistą bo widać, że chora relacja.

Za spożywanie w parku 100 zł mandatu

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 137

Ok jeśli już celebrowaliscie jej urodziny a ona w dniu ur zaprasza Cię a Ty odmawiasz to moim zdaniem robi jazdę o nic i widać że niestabilna emocjonalnie. Co innego gdybyście się umówili a Ty ją w tak ważnym dniu wystawisz to inna historia. Co zrobić? Nie robić nic. Daj jej 3 dni bez kontaktu i się odezwij jeśli dalal bedzue dymić to.. To zadaj sobie pytanie po co Ci taka laska? To wiecznych kłótni o nic. Ja się praktycznie nigdy nie pokłóciłam z moim chłopem bo każdy potrafi komunikować swoje potrzeby plus jesteśmy na tyle empatyczni wobec siebie że coś takiego jak gówno burze nie istnieją

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

Znudzonyy
Portret użytkownika Znudzonyy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-07
Punkty pomocy: 52

Jeśli wczoraj miała urodziny i chciała spędzić z Tobą czas a Ty to olałeś to nie dziwię się, że się wkurwiła.
Jeśli już spędziliście miło czas w ramach jej urodzin to jesteś usprawiedliwiony.

Sytuacja z przed kilku dni:
Jestem na szkoleniu w innym mieście i nie mam dużo czasu na spotykanie się z moją laską zbyt często, dużo też nie rozmawiamy przez tel ale jakby nie było nawet na chwilę codziennie dzwoniłem... ale ona stwierdziła, że nie mam dla niej czasu i zajebała focha kończąc że mną brzydko rozmowę... Nie odezwałem się do niej ona też milczała 3 dni pod wieczór 3go dnia się odezwała, przeprosiła a ja jestem teraz na wygranej pozycji bo ona już wie, że lepiej takich jazd że mną nie robić.

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 732

Chyba czytałeś co innego bo nie tylko o urodziny chodzi. Robi mu chore jazdy i usuwa z instagrama.
Słyszysz dzwon..

Umbrella
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Wschòd

Dołączył: 2020-07-22
Punkty pomocy: 120

Zalatuje tutaj totalnym brakiem umiejętności komunikacji z obu stron. Komunikacja to nie walka na argumenty i kto ma rację, ale umiejętna rozmowa, przedstawienie swojego punktu widzenia, przy jednoczesnym szanowaniu drugiego człowieka i wspólnym znalezieniu rozwiązania (a przynajmniej podjęcie próby).

Walka na argumenty, spieranie się oraz przeciąganie liny, kto ma rację z jednoczesnym wygarnianiem sobie tego i owego - tak aktualnie wygląda Twoja relacja i to nie jest zdrowe!

hart
Portret użytkownika hart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: XYZ

Dołączył: 2020-01-11
Punkty pomocy: 103

Związek polega również na kompromisach. Kiedy dwie strony są zaborcze wobec siebie i żadna nie podejmuje inicjatywy żeby coś zmienić plus zero treściwej komunikacji w związku, gdzie właśnie ona jest między innymi podstawa do zbudowania dobrej relacji. Oprócz do tego, Panna ma już Cie w tylku, juz nie ważne jak do tego doszło, zachowuje się jak mała dziewczynka, takie zachowanie skraca się od razu bo potem dzieją się właśnie takie rzeczy. Nieważne kto tu ma rację czy nie ma racji, najważniejsze jest to, że na takim poziomie relacja się znajduje, że marnie widzę przyszłość tego związku.

21

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 480

Kurcze... Pomyśleć co będzie po 3 latach. Chyba będziecie się bić na gołe klaty :] ale to akurat jest całkiem przyjemne. Chyba że ona użyje czegoś ciężkiego Smile
W poprzedniej relacji przez dłuuugi czas 0 klotki, teraz rok mija i też jest fajne. Po drodze były kłótliwe panny ale ze jestem uparty i stanowczy to odpuszczały spory ze mną. Może lubi sprawdzać twoja ramę i "siłę charakteru", lubmoże macie problem z komunikacją, czy jesteś rozlazły i ona musi się ciągle upewniać.

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

Vitalfit56
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-11-03
Punkty pomocy: 0

Zgadzam się z wami, brak umiejętności komunikacji to jedno ale ja po prostu poczułem totalny brak szacunku z jej strony. Bo rozumiem gdybym olał to wszystko totalnie i nie przyjechał do niej na urodziny, ale nie dość ze ją zaskoczyłem niespodzianką w piątek bo wstrzeliłem się idealnie w prezent który pokazał ze jednak słucham co mówi i co jej sprawia największą frajde to po 3 dniowym weekendowym wypadzie wygnieciony i zmeczony jak najgorszy paproch przyjechałem do niej w niedziele od razu po powrocie zeby spędzić z nią czas przed jej urodzinami. Wstępnie sie dogadalismy że w ponedziałek rowniez przyjade troche posiedzieć ale to nie miało być nic wielkiego tylko taka sama wizyta jak każda inna. Pozatym już siedziała z koleżankami więc nie była sama.
Nie pojawiłem się bo ten dzień wymęczył mnie jak żaden inny + zapomnialem ze mam wizyte u dentysty i ze spuchniętym ryjem i bólem dziąsła po prostu chciałem juz odpocząc i powiedziałem ze spotkamy się juz w piątek na weselu albo ewentualnie wcześniej. I tu sie własnie zaczeła cała imba gdzie poszła wymiana argumentów.

Chciałem juz przez chwile to olać i wziąć to na siebie i przeprosić w sumie za coś za co nie jestem winny bo nie wiem czy po prostu nie zrozumiala ze nie jestem maszyną do spełniania zachcianek czy ją to aż tak ubodło. Ale po tym jak przypomniałem sobie że miała w dupie to że miałem mega ciężki dzień i to że jednak się troche dla niej postarałem może nie koniecznie w dzień urodziń ale chwile przed nimi, jednak wole olać temat i jak bedzie chciała to sie odezwie.

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 732

Za sam brak zrozumienia jak byłeś po dentyście i zmęczony jak powiedziała "aha" i się rozłączyła powinna dostać od Ciebie bana.

Okazała Ci brak szacunku.

Do tego usuwanie z instagrama po gównoburzy..
Naprawdę chcesz być z tak tępą i nie szanująca Cię dziewczyną?

To co będzie za 2 lata?

raq7
Portret użytkownika raq7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Xyz

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 284

Zacytuję świetny fragment z jednego z blogów snoofiego. Radzę, byś przeczytał go wiele, wiele razy a najlepiej zamiast nerwowo stąpać z nogi na nogi, poczytaj trochę stronkę, klasyki. Znajdź zen.

"Jak coś się w relacji psuje, czy to świeżej, czy długotrwałej - to facet pierwszy zaczyna nerwowo stepować, nie kobieta. Właśnie przez takie różnice w specyfice podejścia imyślenia umożliwiają tym naszym kochanym kobietom rozgrywki fochem. Jedna z drugo doskonale wiedzą, że pierdolną jedno zdanie - i w facecie krew się zacznie gotować. Facet zacznie natychmiast kminić, co zrobić, żeby przewrócić tę niewygodną, niespodziewaną i śmierdzącą sytuację na swoją korzyść?! JAK PRZYWRÓCIĆ RÓWNOWAGĘ?! Bo facet nienawidzi niejasnych sytuacji, a kobieta w nich pływa.
Zobaczcie, czemu służy taki foch. Przyjrzyjcie się w oderwaniu od emocji zjawisku focha. Jedno zdanie wielu facetom zabiera cały komfort i doprowadza ich do nerwowych ruchów. Wprowadza faceta w niepokój. Kobiety to robią intuicyjnie, ale na gruncie nauki to już dekady temu zostało opisane: sytuacja niepokoju w człowieku sprawia, że jest podatny na manipulację".

Jak już to przeczytałeś - mam nadzieję, że kilka razy i dotarło do tego zaczadzonego łba ożywcze powietrze, rzeknę Ci tak.

Z KOBIETAMI ALBO ROBISZ NA SPOKOJNIE ALBO NIE ROBISZ WCALE. I to się tyczy dokładnie tego typu sytuacji.
Albo na spokojnie rozgrywasz akcję albo czekasz aż się uspokoisz.
W tym momencie to najpierw się wycisz, przemyśl sobie ten związek i racjonalnie podejdź do tematu. Bo laska na tej waszej łódce zaczyna wchodzić na rufę, tańczyć can cana a Ty zamiast ją uspokoić, postanowiłeś się przyłąćzyć.