Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kawa - albo inne duperełki

7 posts / 0 new
Ostatni
kotekpsotek
Portret użytkownika kotekpsotek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 92
Kawa - albo inne duperełki

Cześć i czołem, łokciem i kolanem.

Przychodzę do was z dość dziwnym pytaniem, ale chce uslyszec to od was czy mam prawo czuc sie lepszy czy nie (takie dowartosciowanie sie Sad ).

Mianowicie, mam pytanie odnośnie osób pijący kawę, lub stosujących różne inne metody w różnych innych sytuacjach które powszechnie są różnorodnie odbierane wahając się między swoimi zaletami, a wadami.

Jak jest u was z piciem Kawy? Czy stosujecie taki zabieg, aby nabrać sił i znów móc przenosić szczyty? A może to was poranny rytuaaaał?

Chodzi mi o to, że kawe piję raz do roku (takie lekkie szaleństwo) gdyż jakoś zawsze wychodzę z założenia, że kawa koniec końców jest szkodliwa(trzeba jej pic wiecej i wiecej i wecej). Jednak w przeciwieństwie do takich uzależnień jak papierosy - ma ona też jakieś wartości, chocby energetyczne(zgadza się?) No i drugi dzień z rzędu stwierdzilem ( A BO UPAŁ ITP) a walne sobie piwko do nauki i nie ukrywam bardzo przyjemnie sie uczy przy piwku, ale piwka przeciez nie bede pil za kazdym razem jak sie ucze.

I teraz nie wiem, czy się zhabic i uzaleznic od kawy czy może byc dalej debilem Sad Sad Przekonujcie mnie przyjaciele!

----------------------------------

Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym... Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wybacz.... żartujesz?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Raphi
Portret użytkownika Raphi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-01-17
Punkty pomocy: 7

2-3 normalne kawy na dzień nie są szkodliwe. Musiałby być naprawdę ostro żebyś potrzebował ich więcej... Co do nauki, koncentracji, energii i szukania zdrowych używek to Yerba Mate.

bali
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: POL

Dołączył: 2015-01-03
Punkty pomocy: 253

Jestem za stworzeniem działu dla tematów, które nigdy nie powinny ujżeć światła dziennego i umieszczeniem tego tam na głównej. Taki pręgież.
Ledwo wróciłem z ostatniego egzaminu na mojej uczelni i myślalem że nic mnie więcej nie zaskoczy jak te pytania testowe. Aż tu otwieram forum i czytam, tak oto skonstruowany post o kawie, alkoholu i życiu.

Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Kawę piję tylko żeby mieć chwilę odpoczynku przy pracy ;p No i jest smaczna. Na ch*j tu rozmyślać o takich pierdołach, kawa nie jest szkodliwa przy rozsądnym dawkowaniu.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2751

Zostań hipsterem
Masz predyspozycje

Z drugiej strony, czytając Twoje wcześniejsze posty - brakuje Ci przewodnika lub nie potrafisz / nie chcesz go w sobie odnaleźć i się chłopie gubisz nawet na prostej drodze.

Ukierunkuj się, jeżeli nie wiesz czego chcesz, to pomyśl czego naprawdę nie chcesz i idź przeciwnym kierunku. Nie zastanawiaj się, czy dobry obrałeś kierunek. Po prostu idź. To jest 100 razy lepsze niż gapienie się i bycie chronicznym obserwatorem i myślicielem.
I tak Ci się w przyszłości pojawią takie zakręty, że będziesz musiał na nowo definiować drogę. Wierz mi lub nie, ale to jest i tak życie bardziej warte przeżycia niż chodzenie w kółko.

Nie przepraszaj za siebie, nie staraj się, by wszyscy Ciebie lubili. Stań się dla siebie tak ważny, żebyś o siebie dbał i jednocześnie używał do wszystkich swoich celów.
Wszystko na świecie jest właśnie po to, żeby było używane i się zużywało.
Ty też - więc nie rozczulaj się też zbytnio nad sobą. Ty masz się zużyć, i umrzeć.
Używaj siebie mądrze, doświadczaj dużo, odkrywaj, podróżuj, czerp z życia garściami, oddychaj pełną piersią i niech Ci nie będzie przykro, że czegokolwiek chcesz.
Rób coś ze swoim życiem, żebyś go nie żałował, i żeby pod jego k koniec być w stanie wykrzyczeć: DZIĘKI ZA ŻYCIE!

I nie myśl o tym, co robisz... a rób to, o czym myślisz.

O chuj - poleciałem trochę motywatorem.

+ Mały edit i literówki.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 386

Szczerze??
Miałem straszny problem z kawą 4 lata temu i ostatnio. Piłem 2-3 smoły dziennie ( czy li mocna sypana bez mleka i nie słodzona) + 4-5 rozpuszczalnych......
Rano jak wstawałem i jechałem do pracy nie pijąc kawy to łatwo było o wypadek. Potem problemy z koncentracja itd..Do tego zwiększony apetyt. Teraz od miesiąca nie pije i walczę z tym.....
Samopoczucie dużo lepsze ale po 2 tygodniach...