Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Katoliczka, i co dalej?

25 posts / 0 new
Ostatni
dht
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-10
Punkty pomocy: 1
Katoliczka, i co dalej?

Cześć Wam,

Jestem z kobietą od prawie dwóch lat. Dziewczyna bardzo ładna, inteligentna, super rodzina. Problem w tym, że to kobieta wierząca. ( Ja jestem ateistą Wink ) Na początku związku rzecz jasna gadanie o kościele itd. Stwierdziłem, że raz w tygodniu można iść do kościoła, nie przeszkadza mi to. Minęło trochę czasu, stwierdziłem że nie za bardzo jestem chętny na chodzenie i jej powiedziałem. Było trochę gadki, ale powiedziała, że nie ma sprawy. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie - rekolekcje - (jeździ na dwa tygodnie w wakacje) Pielgrzymki - każda pielgrzymka (akurat w tym roku nie mogła i bardzo to przeżywała) Pomijam fakt umawiania się z księżmi na jakąś kawę czy ogniska jakieś z kościoła czy np. UWAGA! Jedzie jutro na noc do księdza, bo się przeprowadził do nowej parafii. Powiedziałem, że mi się to nie podoba, no ale "przecież to ksiądz! A i znajomi z rekolekcji będą" No kur...związek perfekcyjny gdyby nie ta cholerna religia. Gdyby nie to, że dziewczynę kocham, to bym już dawno zrezygnował z tego związku. To, że dziewczyna jedzie do znajomego na noc, to nie jest dla mnie normalne. Żeby nie było, ja raz chciałem się umówić z byłą koleżanka z pracy i...była afera. No jak przecież mógłbym? Dopiero bo wielu rozmowach powiedziała, że w sumie mogę iść (rzecz jasna użyłem argumentów, że ona chodzi na kawę z facetami, no ale przecież "to ksiądz"

Panowie, sił już nie mam. Gdybym dwa lata temu wiedział w co się pakuje, byłbym teraz singlem. Tylko w tym problem, że mi zależy...cholernie zależy...

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

W takim razie zróbcie to "po bożemu" Wink

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Ważna kwestia. Migdalicie się czy to taka absolutna katoliczka?

dht
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-10
Punkty pomocy: 1

Absolutna katoliczka, czasami coś tam dochodzimy do kolejnych baz, ale w pewnym momencie "nie możemy przecież" :\

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Chcesz mi powiedzieć, że kisisz ogórka od 2 lat?!

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

Nie do wiary Laughing out loud

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz

patrykpeniu
Portret użytkownika patrykpeniu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lodz

Dołączył: 2014-04-05
Punkty pomocy: 8

"a ile rzeczy jej nakupowałem?
dzwoniła tylko: Misiu jakieś fajne butki by mi się przydały
,albo - wiesz ,widziałam taką śliczną sukienunie w cottonfildzie" hehe uważaj ,żeby się potem nie okazało ,że w tej Pile to piłował ją każdy kto chciał ;p

peniooo

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Jak Cie to męczy to daj sobie spokój. Religa dla niej to pasja i ona tym żyje. To tak jak byś Ty uwielbiał coś i tym żył np. jedził po świecie na zloty samochodów.
Ma pewne zasady i myśle że to dobrze. Ciebie nie ciągnie na siłe do kościoła wiec laska nie jest taka zła. Jak sie dusisz to widocznie nie pasujecie do siebie i tyle.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

EasyRider
Nieobecny
Wiek: 007
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-12
Punkty pomocy: 276

23 lata chłopie masz, że Ty bez sexu jedzisz to propsy...
swoją drogą gdzieś już czytałem, że chłopak chodził 3 lata z taką cnotką, w końcu zerwali i 2tyg później walił ją jakiś gość poznany w klubie.
kurwa 2 lata w takim celibacie to ja się zastanawiam czy Ty jesteś jej facetem czy przyjacielem?????

dht
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-10
Punkty pomocy: 1

Z seksem to powiem tak - myślę, że warto czekać. Gorzej z tymi wyjazdami. Są wakacje, a ona jedzie sobie "bo musi". Ciężko z tym konkurować. Jestem ateistą i ksiądz to dla mnie zwykły facet. Nie wyobrażam sobie żeby moja dziewczyna jeździła sobie do facetów na noc.

Ps żeby nie było, miałem wcześniej dziewczyny i związki wyglądały inaczej, typu seks bardzo ważny itd więc wiem co tracę i wiem że z tym warto czekać Wink

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Wymień mi jeden powód, że warto czekać. Jestem cholernie ciekawy.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Wydaje mi się, że ona wielbi nie tyle Boga co instytucję kościoła, a to dwie zupełnie różne rzeczy. Fajnie jak dziewczyna jest wierząca, sam jestem, ale spotkałem też taką zapatrzoną w kościół dziewczynę. Co ksiądz powie to święte, co wg mnie jest totalną ignorancją. Księżą wmawiają nam takie głupoty, że słuchać się ich czasem nie chce i dlatego nie bzykasz, dlatego masz jazdy zazdrości z jej strony, ale sam nie możesz jej nic powiedzieć "bo to przecież ksiądz". Do mojej sąsiadki przyjeżdża ostatnio regularnie ksiądz i nocuje tam sobie u niej hmmm ciekawe. Jak ktoś chodzi do kościoła to go zna. Tyle warta jest instytucja kościoła.

EDIT: oczywiście nie uogólniam, znam księży z prawdziwego zdarzenia, mówię tylko że taka ślepa wiara w kościół to jak dobrowolne poddawanie się praniu mózgu. Tylko jej tego nie mów, bo i tak tego nie przełknie skoro tak w tym siedzi. Wg mnie skoro na prawdę ci na niej zależy to jedź na jakiś wyjazd katolicki razem z nią, stary to nie wygląda tak że oni tylko klęczą i się modlą, oni się na takich zjazdach bawią(po swojemu, może trochę nudne, ale się bawią ;p). Spróbuj, co ci szkodzi.

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Ksieza tez ludzie, napiecie zrzucac musza, nie wierzcie ślepo ze celibat, to nie wala ani nie dymaja x)

Co do tematu, to wszystko juz powiedzieli wyzej, ale dodam tylko - mowisz ze warto czekac na ten seks, tak? A co jezeli -nawiazujac do skarpetki - instytucja tak jej wode z mozgu zrobila, ze przed slubem nie podymasz? Zamierzasz sie z nia hajtnac, skoro nawet teraz masz watpliwosci? Pomysl.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

TrudnyDzieciak
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2010-11-23
Punkty pomocy: 159

Nie no panowie to ze nie dymal to wina jego a nie dziewczyny! Rozpalona jak piekarnik na 220 każdej hamulce pojda. Trzeba tylko sie umiec zabrac za taka katechetke a potem robi z chuja wiatrak.

Na moje oko to z laska wszystko okej, autorze, nie potrafisz sie za nia zabrac Wink wiekszego katechete z siebie robisz nie dymajac jej dwa lata niz ona i ten cały jej kosciół

Igorsky
Portret użytkownika Igorsky
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 133

A Moher już ma ?

zig
Portret użytkownika zig
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-02-23
Punkty pomocy: 97

Wiesz powiem CI coś od serca, Twoja dziewczyna to bezmózgi robot. Może jest dla Ciebie dobrą kobietą ale dla mnie masz przejebane ! Jak się z tego nie wyrwiesz, nie wiem ale twoją złudną nadzieją jest to że kiedyś będzie lepiej, na co ty liczysz że wyczekasz aż ją sam diabeł seksu opęta ? Że jak jej Jezus pozwoli to całą Kamasutrę przerobicie ? Skoro ona teraz ma takie jazdy to później jej przejdzie, jesteś jeszcze bardziej zaślepiony od niej !!!!! TO NIE JEST NORMALNE!!!! ŻADNA SKRAJNOŚĆ NIE JEST NORMALNA !!!111 Kościół robi wodę z mózgu, a w szczególności uczy głupiego posłuszeństwa. Z moją jedną ex było to samo najpierw sex jęki aż sąsiedzi pukali w ścianę a potem ? Płacz, bo to niemoralne, bo bozia widzi i wiesz jak to się skończyło ? Cały związek poszedł się jebać bo dziewczyna miała kisiel w głowie zamiast mózgu. Ciebie kolego czeka to samo, już masz wątpliwości i szukasz pomocy myślisz że co będzie później ? Tak nawiasem ilu księży ma dzieci na boku ? Sam byłem świadkiem jak się dwóch czarnuchów o moją nauczycielkę od polskiego pobiło wierzysz ? Osobiście jako ksiądz nie pogardził bym indywidualnym ruchaniem znaczy się kazaniem Smile To uwierz w to że gdybyś umiał obudzić w niej pierwotne instynkty to grała by Ci na drążku wszystkie psalmy, a ty zabierasz się jak pies za jeża. Zacznij się umawiać na kawki ciasteczka z innymi kobietami zobaczysz, nie całuj nie przytulaj moment się obudzi.. No gdzie ty masz jaja ? Bo mi się wydaje że dziewczyna zaniosła do święcenia i zapomniała przynieść...

Nie mam nic przeciwko religii ale to co ludzie z niej robią i to że stała się narzędziem manipulacji i kontroli głupiego plebsu mnie strasznie wkurza, zamiast rozwijać to ogranicza !

PS: za 10 minut przychodzi do mnie koleżanka, też na kawę i na noc a wiesz co ? Ja dzisiaj przeżyje wspaniałą noc, a ty ? Siedź dalej z fiutem w ręce i czekaj Wink

Bądź takim rodzajem człowieka , że gdy Twoja stopa dotyka rano podłogi , diabeł w piekle mówi - " ooo kurwaaaa , wstał .. "

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

Kolego - spadaj z tego związku jak najszybciej - bo panienka to typ fanatyczki - i nie ważne czy chodzi o religię, umiłowanie przyrody, politykę lub los naćpanych blondynek w murzyńskim burdelu - nawet jak Wam ten związek jakoś "odpali", to i tak będziesz ZAWSZE na drugim lub jeszcze dalszym planie - tacy ludzie mają swoją idee fixe i do normalnych związków się nie nadają, no chyba że z "bratnią duszą"... panienka będzie się martwić czy Ksiądz dobrodziej dostał swoje ulubione płatki na śniadanie, a Ty będziesz samemu musiał wszystko ogarniać - bez sensu, tym bardziej, że z wiekiem będzie się panience tylko pogarszać... to że akurat trafiło na religię, to już jest wtórne, bo jeśli nie msza to los piesków/kotów/jaskółek, szukanie Atlantydy lub zebranie partyjne z ulubionym liderem - obojętnie na czym by się nie zafixowała, to to będzie priorytetem... Tobie pozostanie wqrw nieustający i obgryzanie pazurów... i zero własnych/wspólnych planów...

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

tez miałem taką i z początku tez mi gadala ze nie moze,ze ona chce poczekac do slubu itp az rece opadały,ale wazne zeby nie sluchac jej pierdolenia tylko robic swoje,moja po 2 miesiacach starań o jej majteczki uległa.Takze kobieta to nie robot mimo swoich zasad czy wiary,wystarczy odpowiednią ją nakręcać i robic swoje

Bruno Właściwy
Nieobecny
Wiek: W sam raz
Miejscowość: Tu

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 406

Ksiądz cię wyręcza w tym, czego jeszcze, W CIĄGU 2 LAT (!) nie zrobiłeś...