Witam wszystkich panów,
Tak jestem podstępną, wredną, damską ( o zgrozo!) małpą, która wdarła się na Wasze forum, za co z gory przepraszam ALE.... mam pytanie na ktore tylko Wy znacie odpowiedz. Poznalam faceta na jednym z tych "cudownych" portali randkowych ktorego nazwa zaczyna sie na B. Wszystko zapowiadalo sie dobrze. Wymiana fotek, potem rozmowy przez telefon i wideo rozmowy ktore trwaly godzinami. Pierwsze szybkie spotkanie w biegu, drugie jyz troszke dluzsze. Po spotkaniach gadalismy jak zawsze wrecz godzinami. Sam planowal juz nasza przyszlosc- impreza swiateczna w zakladzie i wiele innych dupereli. Zawsze kciaku myszko tysiac buziek. Akuratnie feralnego dnia szlam do lekarza bo zlapalam grype, jeszcze zostalam poproszona zebym natychmiast po wizycie dala znac co i jak i czy wszystko w porzadku i.....koniec. zero kontaktu zero odpowiedzi. zablokowal mnie na komunikatorze nie odczytuje wiadomosci na fb poprostu kamien w wode ale aktywny jest. Moje pytanie brzmi o co do ch**ja chodzi? Cisza trwa juz tydzien po drugim dniu dalam sobie spokoj. Nie pisze nie dzwonie po tym jak napisalam mu ze chociaz chyba mam prawo wiedziec o co chodzi i ze moglby powiedziec mi prosto z mostu ze mu sie nie podobam- cisza. nawet na to nie odpisal. Panowie dlaczego? Dlaczego ciagniecie ta farse udajecie ze jest ok piszecie dzwonicie i nagle obrot o 180 stopni. Od tygodnia nie spie prawie nic nie jem i zastanawiam sie co ze mna jest nie tak. Blagam niech ktorys z Was wyjasni mi dlaczego jestescie takimi swiniami?!!!!
A dałaś mu?
Po pierwsze, uspokuj sie i nie zachowuj jak mala dziewczynka. Po drugie, nie uzywaj liczby mnogiej wzgledem wszystkich facetow i uzytkownikow tego portalu, bo jakis randomowy typ z neta Cie olal. Po trzecie, jesli masz zamiar w tak infantylny sposob wylewac swoje zale, frustracje i niespelnienie, to idz na portal na w. Po piate, no wlasnie, czy w ogole byl seks? To kluczowa informacja.
Po szoste, wnioskujac z Twojego wpisu zaczalbym od upatrywania problemu w Tobie - zachowujesz sie jak mala dziewczynka - niz na ten olaboga okropny i caly rodzaj meski, bo jeden koles Cie olal.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
No moze masz racje. zachowuje sie troche jak mala dziewczynka to fakt a najsmieszniejsze jest to ze wiem o tym i nic nie moge na to poradzic. Olal wiem, przeciez widze co sie dzieje pytam dlaczego? Czy nie moglibyscie po mesku powiedziec- stara sory to nie to, tylko znikacie bez slowa. i mowie w liczbie mnogiej bo to nie pierwszy taki przypadek. Co do seksu....az tak tego bym nie nazwala. Cos bylo ale seks to za duzo powiedziane. Czy uwiezysz jak Co powiem ze w ogole mu nie stanal? i nie nie wysmialam go ani nie robilam mu o to przytykow. stwierdzilismy ze moze to poprostu wina stresu. gadalismy dalej jak gdyby nigdy nic. Wiem ze tak zachowuja sie male dziewczynki ale naprawde widzialam w nim kogos wyjatkiwego a tu taka niespodzianka...
Przestaniesz uzywac liczby mnogiej i zaczniesz zachowywac sie dojrzale oraz tworzyc wpisy w sposob merytoryczny?
Odpowiedz na Twoje pytanie brzmi: huj go wie.
Moze bylas druga olcja, moze poznal inna, moze wstydzi sie sytuacja z brakiem erekcji, a moze podszedl do tego niedojrzale. Albo mu sie nie spodobalas. Skad mamy to wiedziec? Nawet jak 100 osob Ci tu napisze swoja teorie, to nie wyczarujemy powodu dla tego konkretnego przypadku.
Nie obchodzi mnie liczba Twoich przypadkow. Zaprzestan uzywania liczby mnogiej w sposob jaki to robisz.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
dobrze, przepraszam juz nie bede, nie gniewaj sie tak
a kto jak nie Wy macie to wiedziec??? nie chodzi mi o to dlaczego on to zrobil bo powodow moze byc miliony tak jak mowisz. Tylko zastanawiam sie czemu nie potrafil jak czlowiek napisac ze nie ma ochoty na dalszy kontakt? a teraz ja siedze jak ta mala dziewczynka rozhisteryzowana i zastanawiam sie co zrobilam nie tak ze nawet nie wytlumaczyl swojego znikniecia. Dla nas kobiet naprawde jest lepiej jak ktos nam powie orosto w twarz ze nie chce z nami utrzymywac dalej kontaktu niz jak znika taki baran jeden i robi nam w glowach jeden wielki rozpier...ol. Bilam sie z myslami czy nie zadzwonic i nie wyjasnic tego ale cos czuje ze to i tak nic nie da
tak czy tak wyjde na idiotke. Co radzisz?
I znowu ta liczba mnoga. Nie "dla nas kobiet" - w tym momencie mowisz tylko o sobie. A deklaracja to jeszcze nie fakt. A kobiety to nie robia tak samo? Nie graja znami mezczyznami? Nie daja nadziei i potem "zostanmy przyjaciolmi"?
Niektorzy ludzie nie potrafia powiedziec, bo mentalnie sa dziecmi i boja sie odpowiedzialnosci. Tak jak Ty wykazujesz w tym temacie infantylnosc.
Oczywiscie, ze mam rade. Dorosnij, dojrzej, bo zachowujesz sie jak dziecko. Swiat jest dla silnych. Jak nawijal klasyk "wcale nie jest powiedziane, ze ciagle dajac kiedys cos dostaniesz". Ludzie raz sa raz ich nie ma. Taki jest swiat. Albo walczysz, albo sie uzalasz na to jak jest.
The choice is yours.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
ok,ok zrozumialam. Swoja droga Ty tak masz zawsze czy tylko do mnie sie tak pieklisz? Wlacz na luz, usmiechnij sie. Owszem trzeba walczyc ale sam przyznasz ze sa w zyciu takie sytuacje ze czasami walczyc sie juz nie chce no....i wlasnie ja jestem w takiej sytuacji. A Ty moglbys wykazac odrobine empatii.
Nie mam empatii dla infantylizmu i slabosci. Tak zostalem wychowany, z reszta przez kobiete (babcia od strony matki). Jesli to sie pojawia, to "piekle sie" nie dyskriminujac nikogo
Swoja droga, dzieki za fachowa porade psychologiczno kołczingową na podstawie kilku postow. Podaj nr konta, to przelew zrobie.
Jak juz nie chcesz walczyc, to mam nowy sznurek jak cos.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Slabosci powiadasz....sama wychowuje corke ktora ma adhd sama zmieniam kolo w samochodzie i zarowki i robie pranie gotuje sprzatam. sama nawet ostatnio wymienilam sobie zepsute gniazdko
wiec slaba nie jestem. wiem wiem chodzi Ci o psychike dobra moze nie jeste super twarda spoko ale nikt nie kaze mi byc
ja akuratnie lubie sobie czasami poplakac jak jest okazja np ostatnio w tym serialu Marita zostawila Jose i wyjechala a on biedny popelnil samobojstwo wczesniej zwierzajac sie Adeli ze zawsze ja kochal....no lzy same cisnal sie do oczu! 
Mówiłaś mu, że masz córkę? Bo może oto chodzi.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Dlaczego ludzie nie odpowiadaja na takie pytania ktore zadalas ?
1. bo mogą
2. bo mają Cię (nas) w dupie
3. bo niewygodnie dla wlasnego komfortu jest byc np. niemiłym, lepiej nie odpisywac niz sie meczyc psychicznie dopowiedziami'
4. bo nie chca eskalacji dalszych pytan
5. bo chca Cię ukarać
Jasne już?
Przestan juz wylewac swoje zale, bo ten portal to nie jest forum dla placzków i pocieszycieli.
Zasady portalu | | Netykieta | Zgłoś nadużyc
Czemu pominelas watek corki? To *DOSYC* istotny element tej calej ukladanki...
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
o corce wiedzial bawili sie razem czytal jej bajki i mowil ze moglby pokochac jak swoja. on sam ma coreczke z wczesniejszego malzenstwa.
Slodki jezusie nazarejski i to pierdzelenie "pokochac jak swoje" wzielas na powaznie? Chyba wytworzylas sobie jakis ideal jego w swojej glowie.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Sznurki sa tansze.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
obstawiam że żona/dziewczyna przetrzepała mu komputer, albo właśnie się z nią pogodził
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest, od zawsze podziwiam Twój pragmatyzm
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
no bo gdyby tylko zamilkł... ale blokowanie i usuwanie?
Ktoś wysunął "grube" argumenty
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Brzmi rozsądnie
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Moze byc i 100 roznych teorii, tylko ze to wszystko będą nie sprawdzone haluny.
Zasady portalu | | Netykieta | Zgłoś nadużyc
Chłopak zastosował tak zwany chłodnik czyli taka sztuczką którą manipulujemy kobiety. A że zbliża się zima i tak temperatura spadła tak, że z chłodnika wyszła chłodnica. Czyli narazie jesteśmy na etapie pusha a na wiosnę będzie pull.
A tak serio to znam powód. Nic tak nie wkurza faceta jak gadki "faceci to świnie", "facetowi chodzi tylko o jedno", "faceci myślą tylko o seksie". Nie wiem jak inni ale ja takiej dziewczyny nie traktuje poważnie bo nie lubię kobiet nastawionych wrogo do płci męskiej (nie wiem jak się nazywa damska wersja mizogina ale niech będzie ,że feministka).
Po drugie "podstępną, wredną, damską" - pierwszy atrybut rozumiem, każda kobieta taka jest, trzeci nie pasuje do pozostałych dwóch. Ale skoro uważasz siebie za wredną + nienawidzącą rasy męskiej dziewczynę to już kolejny poważny minus okiem faceta.
Po trzecie - badoo - służy do seksu a nie do tworzenia relacji. Polska to dziwny kraj bo zagranicą przeważnie ludzie rozumieją że tego typu aplikacje służą głównie do seksu a nie do szukania stałych partnerów, natomiast w Polsce to szukają tam męża/żony a dla mnie szukać męża/żony w aplikacji to taka sama mądrość jak szukanie drugiej połówki w klubie.
Po czwarte - niektórzy faceci niezabardzo umieją podrywać i stosują metodę "poudaje że mi na niej zależy, porucham i znikam". Też tego nie popieram bo to pójście na łatwiznę i krzywdzenie kobiet no ale no cóż, niektórzy wolą pójść na łatwiznę zamiast szukać lepszej drogi.
Po piąte - dwa spotkania i ty już wierzysz w jego gadki o wspólnej przyszłości? Ja takie rozkminy to miałem dopiero po 2-3 miesięcznej, intensywnej znajomości. Jak dla mnie przydusiłaś go swoją osobą, przynajmniej z opisu wynika(nie obraź się) że jesteś albo naiwna albo lekko zdesperowana i chłopak się wystraszył.
no nareszcie! kawa na lawe i to rozumiem
po pierwsze: staram sie nie uzywac takich zwrotow ale czasami...sam rozumiesz cycki mi opadaja jak widze co poniektorzy wyprawiaja stad ten zwrot.

Po drugie podstepna i wredna bo wdaram sie na forum ktory jest przeznaczony wylacznie dla Was panowie stad damska zebyscie wiedzieli ze macie doczynienia z dwoma jajnikami i....nie powiedzialam ze nienawidze rasy meskiej co jak co ale bez Was zyc sie nie da (sam wibrator to nie to samo) trzeba czasami kogos powkurwac
O trzecie masz racje nie szukalam tam milosci absolutnie ale tak sie stalo ze akurat padlo na mnie i sie zauroczylam co od razu odowiada na pytanie piate- tak jestem naiwna i to bardzo. zdesperwana nie bo nigdy nie uganialam sie za facetem nawet jak mi sie bardzo podobal to raczej wolalam wziac to na dystans ( tymcrazem poplynelam zabardzo) dziekuje mimo wszystko za odpowiedz na posta. milo mi sie zrobilo
Bo to głupi ch* jest
on, nie każdy facet.
Piszesz o wymianie fotek... czyli on nie miał fotki na portalu? To raczej żonaty/ma panne. (przecież to oczywista oczywistość).
Słuchaj też byłam kiedyś na portalu na litere "s". No i miałam 2 takie sytuacje, coś się kreciło, gadki szmatki od świtu do zmierzchu, spotkanka, całowanko a nagle kamień w wodę i nawet nie stać ich było na napisanie "sorry nic z tego nie będzie". Potem za miesiać dwa nagle się odzywali WTF!?!!
Palanciarstwo a Ty nie śpisz. Wiesz co się z takimi robi... mówi się im SPIER**LAJ (może nie prosto w oczy/komunikator) no ale w myślach.
Tomek, tata Emilki zmarl jak bylam w 4 miesiacu ciazy.
Hiciu... wyluzuj...
Ja wiem, ze wpasowuje się w Twoje postrzeganie rzeczywistości damsko-męskiej, ale delikatniej...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Wróżenie z fusów... Jednak posiadanie dziecka, wbrew poprawności politycznej i serialowej fantastyce nie poprawia smv (atrakcyjności) u kobiet. Dodatkowo wtopa w łóżku, brak erekcji to też nie najlepszy początek znajomości. Ponadto, napaliłaś się na niego, dlatego przyszłaś tu po poradę. Być może za mało przestrzeni. Za szybko wszystko. Wyczuł desperacje.
Co do tego, że tu przyszłaś? Nie Ty pierwsza. Spokojnie. W ogóle ja jestem za tym, aby powstał dział specjalnie dla kobiet. Kobiety też mogą być uwodzicielskie. W sumie to, by coś się działo. W przeciwieństwie do kobiet, to my przynajmniej rozumiemy swoją płeć i moglibyśmy faktycznie rozpykać przypadki. Kobiety, jak chodzi o uwodzenie to są jeszcze gorsze niż my. One to robią wielbłądy. Coś by się mogły nauczyć. Przypomnijcie sobie, jak dajecie kobiecie prowadzić rozmowę lub podtrzymywać. Koszmarek. Nie mówię, że wszystkie, ale ogólnie się wypowiadam.
Hm... "Tylko krowa nie zmienia poglądów". Od poglądu, wszystkie kobiety out (2016), po pogląd, aby utworzyć dział specjalny dla nich. Unbelievable
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
"Czy nie moglibyscie po mesku powiedziec- stara sory to nie to, tylko znikacie bez slowa."
Raz tak powiedziałem, prosto w oczy po kilku spotkaniach, w miarę miło i spokojnie podziękowałem za znajomość. Zupełnym przypadkiem po latach dowiedziałem się, że nigdy nie czuła się podlej. Okazało się, że był to dla niej powód zmiany swojego życia, zaczęła uprawiać sporty walki, grupy rekonstruktorskie/ militaria, strzelanie z broni ostrej. Nie dość że podziękowanie wprost za znajomość nie należało dla mnie do przyjemnych rzeczy to ostatecznie i tak zostałem hujem.
Ja do dzis dzien (minelo 9 lat) jestem wyzywany w tramwaju od hujow, gdy ja spotkam w tramwaju. Od tamtego czasu robie tak, by to kobieta mnie rzucila i miala poczucie sprastwa, kontroli i dobrego wyboru. Goraco polecam
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Zgadzam się, aczkolwiek cokolwiek nie powiesz bedzie źle, oczywiscie nie we wszystkich przypadkach, ale .... Raz mialem sytuacje, mowie wprost, a ze mieszkalismy razem to zaczely sie szopki, nic nie jadla, paliła non stop, ciagle płakała. Ogolnie delikatnie dawała do zrozumienia ze sobie cos zrobi. Wiec w pewnym momencie sie ugiałem, stwierdziłem ze sama musi do tego dojsc ze nie mozemy byc razem. I tak sie tez stalo, jak sie przestałem starac to wtedy mnie rzuciła. Nawet do tej pory jest z tego dumna