Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jej fochy.

42 posts / 0 new
Ostatni
Anonimowy26
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 211
Jej fochy.

Witam. Dawno tu nie pisałem. Jestem od pół roku w związku i wszystko byłoby świetnie gdyby nie kłótnie o pierdoły i jej fochy,Mam 32 lata i Ona także. Dam parę przykładów.

Nie widujemy się zbyt często bo praca więc spędzamy weekendy razem kiedy tylko możemy. Ona w tym czasie woli pisać na messengerze niż dzwonić i tu często są zgrzyty bo ja nie czuje jej emocji i nastroju. Niby z żartu Ona wyciągnie coś poważnie i ma pretensje do mnie, że czuje się odtrącana, że nie daje jej oparcia itd. Proponuje telefon i wtedy "słyszę" "NIE. Dobranoc". Takie sytuacje powtarzają się co miesiąc (tak pewno dobrze się Wam kojarzy). Czasem wiadomo, że też nawalę i przeproszę ale moje przeprosiny są traktowane następująco "No i co mam Ci na to odpowiedzieć?" albo "przeprosiny niczego nie zmieniają". Kiedy Ona przepraszała to zawsze starałem sie nie brnąć w kwasy i przyjmowałem. Może to był mój błąd. Raczej na pewno. Wczoraj była kolejna sprzeczka o pierdołę zakończona fochem. Po prostu chciałem jej coś powiedzieć i się przejęzyczyłem a, że miałem kiepski dzień więc irytacją zareagowałem na jej ciągły śmiech i kiedy zczaiła,że mnie to nie bawi przestała i z sarkazmem pozwoliła mówić. Już wtedy zmieniłem temat bo nie chciałem tego ciągnąć a tu nagle jej foch. Pytam o coś i cisza, próbuję pogadać i słyszę "A co byś sobie życzył żebym powiedziała?". Zapytałem czy tak ma wyglądać nasza rozmowa i cisza. Stwierdziłem, że jak tak to ja kończę. Powiedziałem, że bez sensu to ciągnąć i idę spać i dobranoc. Dziś nawet nie próbuję z nią o tym gadać bo znowu będzie to rozpierdzielać na atomy przez 3 dni. Panna poważnie myśląca o życiu a tu takie zagrywki. Serio to dość męczące. Co z takimi akcjami zrobić?

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Ze swojej strony polecam: http://www.podrywaj.org/blog/foch
Niedawno też był taki temat, warto zajrzeć, może coś Cię natchnie: http://www.podrywaj.org/forum/fo...

"Lepiej dawać wędkę niż rybę".

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Anonimowy26
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 211

Oooo dzięki za to. Przeczytałem i postaram się to przyswoić.

Anonimowy26
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 211

Chłopaki doradźcie. Pisałem tu o jej fochach. Mam dość. Powiedzcie szczerze i konstruktywnie co myślicie. Spędziłem z nią weekend i teraz możecie się śmiać bo nie było seksu. Dostała u mnie okres, jej to niby nie przeszkadza ale no mnie widok krwi nie podnieca. Poza tym serio było miło, przytulania, całowanie itd. Wyjechała zadowolona. Po dwóch dniach napisała mi, że już byśmy mogli bo okres już nie jest obfity i szkoda że spotkamy sie dopiero za 2 tygodnie. W środe zrobiła mi wyrzut dosłownie z użyciem słowem "wyrzut".Powiedziała też, że poczuła się jak trędowata. Mieliśmy kiedyś rozmowę na temat seksu w pierwszych dniach okresu i powiedziałem, że mnie to nie jara. Poczułem, że to nie fair, że nie powinno się robić komuś o to jazd, że czegoś nie preferuje i nie powinno się grać na emocjach tekstami o potraktowaniu jak trędowatą bo serio starałem się jak mogłem, żeby weekend się udał. Wczoraj było zdawkowo i tyle. Dziś poruszyła ten temat i zaczęła zwlać na mnie całą winę, że ona chciała pogadać (wyrzucając mi) o problemie ale ze mną się nie da bo od razu ją atakuję. Nie atakowałem tylko broniłem się bo nie pozwolę sobię żeby ktoś mi po głowie skakał. W czasie tej "rozmowy" stwierdziła, że nie ma tematu bo przecież nie mam sobie nic do zarzucenia. Zapytałem czy ona też nic sobie nie zarzuca i padło takie coś cyt.
"Nawet jeżeli nam to nie jest to temat do rozmowy z Tobą. Najpierw musiałbyś dorosnąć i wyzbyć się chociaż odrobiny egoizmu".
Jak teraz postąpić? Laska jest inteligentna, stara się ale potem są takie akcje.

Wiem, że nie pisze się na komunikatorach ale ona nie pozwala na telefon w czasie takich akcji.

Wilkorian
Portret użytkownika Wilkorian
Nieobecny
Woof woof
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-02-28
Punkty pomocy: 701

Myślałem, że laska ma max 21 lat, zerknąłem na górę i jestem w szoku.

Mógłbym się silić na wiele rad, próbować doradzić Ci ostrą rozmowę lub inne rzeczy.
Dla mnie to jest next i już.

Laska 32 lata, a strzela foszki i emocje, jakby była 20 letnią księżniczką grająca w Holywood.
Szkoda nerwów. Odpuść.

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Komentarz do sytuacji:
Anonimowy, standard. Kobiecie chciało się walić, nie zaspokoiłeś i chodziła taka biedna nabuzowana. Podziękuj jej, że rogów nie zarobiłeś.

Widzisz,jak kobieta traktuje faceta jak wibrator, to jest cacy. Gdyby, było odwrotnie, to ją traktujesz przedmiotowo.

Panowie, seks w czasie okresu jest bardzo niebezpieczny, zwłaszcza w kontekście hiv, niech będzie skaleczenie na palcu i pitting, albo pęknie prezerwatywa. Pomijam względy estetyczne.

Recepta:
Zamiast przeciągać linę, napisz jej: zbierałem siły i poleć Testosteronem: nawet nie wiesz, jak Ci przetrzepie sakwę, szykuj się, będzie furczało. Tak jej napisz i zdaj relacje. Albo chwyci, albo będzie dalej udawać obrażoną.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Anonimowy26
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 211

Aleus ale powiedz szczerze, czy można się do kogoś dopierd...olić, że czegoś nie preferuje? Ja też miałem ochotę i zrozumiałbym jej frustrację ale nie wyrzuty w moim kierunku.

Co do recepty to nie wiem czy nie za późno po dzisiejszej rozmowie. Po tekście jaki to jestem dziecinny i egoistyczny odechciało mi się odzywać.

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Obiektywnie nie. Tylko ja rozumiem jej postępowanie, w tym wypadku. Nie rozgrzeszam za to.

Dodam jeszcze, bo mi to umknęło poprzednio. Niektóre podczas miesiączki mają zwiększone libido i zapotrzebowanie, przez to. Także wbrew pozorom, to wszystko ma sens.

Jakbyś był napalony, to też byś nie myślał głową, tylko główką. To nie jest tylko domena mężczyzn. Pomyśl jesteś napalony i ktoś Ci odmawia seksu. Co prawda tylko ciągnie ten temat za długo. Jojczy...

Jak Ci baba wyskakuje z ogniem to zazwyczaj się starasz go gasić humorem, lustrem lub zbiciem tematu, albo ostrym komunikatem: przejdziemy do porządku dziennego, czy dalej będziemy trwonić czas? Ja lubię jak jest miło.

Teraz ten tekst jest spóźniony, bo się wdałeś w niepotrzebne gadki.

Ojoj, powiedziała Ci, że jesteś dziecinny. To Ci dołożę, bo jesteś Ziom, bo się dąsasz, co ona ci powiedziała. Trzeba było jejodpisać: gugu, gugu, gugu:D Rozumiem, że Ci się zrobiło niemiło, niefajnie, ale staraj się nie brać pierdów do siebie. Zwróć jej, jak się uspokoicie uwagę, że takie określenia niczemu nie służą i powinniście się szanować, ale to powinna być spokojna rozmowa, za jakiś czas.

Napisz jej tak: pokłóciliśmy się o seks, a nie wiem, czy słyszałaś, ale seks też jest dobry na zgodę (nie jest, ale ze słabych kart więcej nie wyciśniesz).

Tak po męsku, skończ te przepychanki, idź ją porządnie zerżnij. Jeszcze powinieneś być podjarany, że tymi palcami, ustami śmiała do Ciebie pyszczyć, a teraz tym wszystkim posłusznie i zadowolona Cię zaspokaja. Zemsta jest najlepsza na zimno:D (Seksualne poczucie humoru).

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a ja nie rozumiem jej zachowania. Kompletnie nie!
Jakos możnaby było wytłumaczyć, gdyby była nastolatką, ew. osobą upośledzonę umysłowo.
Naskoczyła na niego, bo wie, że sobie może na to pozwolić, że on to będzie tolerował. I jego reakcja na zasadzie "tiu tiu tiu, gugu gugu", jakies tłumaczenia, obracanie w żart powoduje, że autor będzie miał takie jazdy "z dupy" za każdym razem.
Moim zdaniem wyjsciem z sytuacji jest stanowcze postawienie sprawy, mocny opierdol i trzymanie się swojej ramy. Zadnych podchodów, pitu pitu, obracania w żart.
Nie bedzie seksu podczas okresu bo MNIE to nie odpowiada (z róznych i całkiem uzasadnionych względów) I koniec! Jesli nie jestes w stanie tego zrozumiec i uszanowac (logicznej) decyzji to nie mamy o czym rozmawiac.

To jest etap przeciągania liny... poki co facet zaczyna ją zbyt mocno poluzowywać.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Guest, od kiedy Ty tak rozwlekle piszesz?Tongue Mamy inne zapatrywania. Ty dostrzegasz u niej siłowanie się na ręce i niedojrzałość. Ja napalenie, w tym wypadku.

Na mocny ochrzan, to on nie ma kart. Ona mu powie spadaj i założy temat: jak wrócić do byłej... Nie dolewa się oliwy do ognia, zwłaszcza, jak się w pobliżu nie ma gaśnicy.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

od kiedy? w miesiące parzyste Wink

zgada się, ze inne podejscie. Nie rozstrzygam, ktore lepsze. Ale staram sobie wyobrazić całą sytuację bazując na moim doświadczeniu opartym na obserwacji podobnych sytuacji w realu i na tym forum.
Myslę, ze panienka chce podswiadomie, zeby facet pokazał jaja, ze kieruje wszystkim. Nie wygląda mi to na jednorazowy wybuch. raczej pachnie mi to chęcią przejęcia kontroli i wsadzenia faceta pod pantofel. I nie daj bosh rozgrywanie seksem w przyszłosci.

Autor musi sprawę przemyslec i - na podstawie własnej obserwacji, intuicji i doświadczen - wybrac najlepszy wariant.

My tu sobie tylko gdybamy i przedstawiamy możliwosci... Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

W miesiące parzyste (lubię ten humor). Nie odmawiam Ci racji, bo Autor sobie ewidentnie nie radzi. Tylko dla mnie to jest norma. Facet nie porządkuje relacji, kobieta to musi robić, nie ma ku temu predyspozycji i wychodzi koszmarek. Występuje tu niemal klasyczny już ciąg przyczynowo-skutkowy. Mało, która kobieta dobrze zarządza związkiem. Dla mnie ona w ogóle tego nie chce, jest w tę rolę wepchnięta. Nie demonizowałbym jej.

W mojej opinii Autor sobie świetnie a przynajmniej na dobrym poziomie radzi w łóżku. Ona szukała tego kontaktu cielesnego. Nie wygląda, by go miała odmawiać, wręcz przeciwnie dopomina się. Była napalona, poczuła się odrzucona i czuje się z tym źle.

Dla mnie w tym wypadku te fochy? To są po prostu shit-testy. On w ogóle ich nie zdaje. Ona mu mówi jesteś dziecinny, on się obraża. Niech spróbuje w końcu przeramowywać ją, okazać spokój i wtedy jak nie zadziała, to trzeba, by użyć Twojej metody wg mnie. On powinien nadawać ton ten relacji, ale on tego w ogóle nie umie.

Edit: przeczytałem jeszcze raz Twoją wypowiedż. "Myslę, ze panienka chce podswiadomie, zeby facet pokazał jaja, ze kieruje wszystkim". Zgadzam się. Tylko innych metod okazania tych jaj byśmy użyli.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jest jeszcze dodatkowa kwestia tak delikatnej materii, jaką jest seks. O predyspozycjach powinni porozmawiać wczesniej, żeby nie było niespodzianek w postaci nieuzasadnionych oczekiwan. "W `te` dni robimy to, to i to, a nie robimy tego", albo "niekoniecznie chciałbym/chciałabym próbowac seksu analnego", "zabawki - czemu nie, kiedyś", "delikatne wiązanie, zasłanianie oczu", "odgrywamy scenariusze? przebieranki?". To powinno przewijac się w rozmowach na poczatku relacji, zeby nie było jakichś nacisków wbrew woli itd.
Reasumując: laska powinna wiedzieć, ze jej partner nie kwapi się do przechodzenia przez Morze Czerwone...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Anonimowy26
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 211

Guest, wcześniej była taka rozmowa. Tzn jakoś przed pierwszym razem. Ona wiedziała jakie mam zdanie bo jasno to określiłem. Powiedziałem prawdę, że po prostu nie podnieca mnie to. Pech chciał, że miała wolny tylko ten weekend ale miała świadomość, że tak będzie.

Edit. I już nie raz nie dwa dogryzała mi, że się jej brzydzę ale jak wyjechała, że poczuła się jak trędowata to przegięła bo serio starałem się, żeby było miło i na pewno nie dałem jej powodu do takich myśli.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wiec tym bardziej powinienes odbic piłeczkę, zarzucając jej niedojrzałość, nieodpowiedzialność, manipulację i brak szacunku do Ciebie i Twoich potrzeb. Skoro takie były ustalenia, a Twoje preferencje nie uległy zmianie, nie powinna mieć o to pretensji.
W/g mnie stanowcza i twarda postawa (w tej i innych kwestiach oczywiście) to rozwiązanie, ktore należy głęboko rozważyć.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Taka sucha rozmowa o seksie? Chcesz to? A Ty? To preferujesz? Nie, no weź. Wtedy, to by z kobietą nic nie można było zrobić. Kobietę należy zachęcać i stymulować. Przekonywać ją do zrobienia zupy pomidorowej:P

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Aleus... to się dzieje samo, tego nie trzeba planowac. Rozłożone na tygodnie, miesiące... Nie trzeba komunkować "kochanie dzis kup czerwone wino, bo będziemy rozmawiać o seksie podczas miesiączki" Tongue

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

No nie wiem Guest, nie wiem:D Tutaj, by się przydało dać jakiś blog z instrukcją o dirty talking (np. http://www.podrywaj.org/blog/dir...).

Ja tam ją rozumiem dalej. Generalnie, jara ją to. Usłyszała odmowę, ale nie zaakceptowała. Dalej kusi. Faceci robią to samo. Już nie ciskajmy w nią gromy. Jedyny jej błąd, taki sam, jak i większości mężczyzn, że zaczyna wymuszać zmianę stanowiska (obrażanie się, argument do kłótni).

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

kusic może, czemu nie... ale wyciąganie artylerii w postaci zarzucania niedojrzałości, traktowania jak trędowatej, to już gra poniżej pasa

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Consens, w tej materii. Pogrywa nieładnie.

Nie jest Ci czasem głupio jej krytykować? Wiesz, jest "ruchable"? "Krytykujemy" (ja nie) dziewczynę, że się chce stukać z jednym gościem? W obecnych czasach, to by sobie znalazła kochanka, żeby przebywał Morze Czerwone. Szybko, by znalazła takiego amatora. Ja wiem, że to spłaszczam i przejaskrawiam, ale mam takie dziwne odczucia.

Laska proponuje seks.
Facet odmawia.
XXI wiek.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a może inaczej... odpuści Morze Czerwone, a potem bedzie zgoda na trójkącik z kolegą, a może wyjazd "służbowy", a może wolny związek... Jakby co - też przejaskrawiam. Nie mam na myśli skrajności typu seks w poz. jedynie misjonarskiej, na dodatek tylko przy zgaszonym świetle
Bycie elastycznym, ale w pewnych granicach. Żeby nie przekraczac elementarnej sfery komfortu drugiej osoby.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Guest, w żadnym wątku nie przypominam sobie, byś dawał takie długie wypowiedzi. Niepodobna rzecz, wow.

Tylko widzisz Guest, w Twoim przejaskrawieniu jest pewna luka. To już, by uderzało w pewną wartość - wierność. Dodatkowo takie propozycje, by insynuowały, że on już jej nie wystarcza i się mogła znudzić.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

oki, a jak to się ma do Twojego "znalazła sobie kochanka, ktory przechodzi Morze Czerwone"? Związek miałby być oparty jedynie na tym "cudzie"? Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Miałem na myśli, że mogłaby pograć bardzo nieuczciwie i mógłby, być to dla niej jakiś argument dla zdrady. Kochanek raczej, by wolał pełną pulę. Na razie, ona siłowo, ale gra wiernie (z tego, co wie Autor sese).

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

gdyby Twoja dziewczyna wyciągnęła taki argument, to - orientacyjnie - jak szybko wywalilbys ją na zbity pysk?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Szczerze Guest? W momencie wypowiedzenia sama. by wiedziała, że jest pograne. Tylko wiesz, że one takich rzeczy na nasze nieszczęście nie mówią, tylko robią w ukryciu...

Edit: Ja zawsze mówię, ze główny zainteresowany dowiaduje się na końcu lub, co gorsza wcale.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

mówią jawnie, czy w ukryciu - w obu przypadkach nie warto zmieniac swoich zasad (akurat dotyczacych komfortu podczas seksu)

oki....
pasek tak wąski, że można się golić

mamy 2 wersje
Wybór należy do autora

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Pasek wąski, jak u kobiety w okolicach bikini.

Dziękuję za dyskusję. Natomiast, choć potępiam siłowy styl, to trzeba doceniać, ze kobieta mówi o swoich potrzebach. Dopóki nie zaburza to wierności (trójkąt, swing itd.) to dla mnie nie przekracza norm.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Anonimowy26
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 211

Nie sucha bo to nie był wywiad środowiskowy. Po prostu zaczął się temat seksu i zapytała o to więc powiedziałem jak sprawy się mają.

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Mam dzisiaj fajny humor i wykażę się optymizmem, że nie było sucho, ale poczytaj bloga o dirty talk, w razie czego:)

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Anakin_Waterwalker
Nieobecny
Wiek: 21 w 2010
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2017-07-03
Punkty pomocy: 57

odnosnie panaceum:
ha ha ha Laughing out loud Laughing out loud Laughing out loud

trzeba miec nie rowno pod sufitem lub jakies sklonnosci socjopatyczne aby pieprzyc sie podczas okresu, gdzie jest krew, jak to moze wogle podniecac?
dodatkowo podczas okresu kobieta ma mniejsza odpornosc wiec to wogle jest nie odpowiedzialne.