Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jej "były" na horyzoncie, jak się zachować?

22 posts / 0 new
Ostatni
carolus111
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-03-31
Punkty pomocy: 30
jej "były" na horyzoncie, jak się zachować?

Witam wszystkich. Sprawa wygląda następująco, dzis moja kobieta oświadczyła mi, że będzie chodzić na pewne zajęcia na których będzie też jeden typ,z którym miała pewne przygody.”Mówie Ci o tym, bo chce być Tobą szczera, żeby poźniej nie było zadnych nieporozumień”- takimi słowami to oświadczyła. Nie byli nigdy w związku, spotkali się parę razy, z tego co wiem i widziałem to tylko się całowali,ona twierdzi, że nic wiecej ich nie łączyło, on się w niej zakochał, ale ona dała mu kosza. Sęk w tym, że jest to gość przez którego nasz związek cierpiał trochę a konkretniej kiedy zaczynałem z nią kręcić i nasze relacje były juz dość głębokie to ona na moich oczach sie zaczęła sie z nim całować i bawić w najlepsze. Po paru miesiącach kiedy znowu jakoś wyszło, że zaczęliśmy kręcić i znowu nasze relacje stawały się głębsze odjebała ten sam numer. W końcu doszło do tego, ze jesteśmy razem, ale ten gość się jakoś pojawia tak od czasu do czasu, a to odkryłem ich rozmowę na fejsie, a to jakies smsy, ostatnio tez z nim pisała i to nie była taka rozmowa byle jaka rozmowa tylko dość zaawansowana. Tłumaczyla mi to tym ze mielismy kryzys (bo był taki czas, ze fest awantury byty miedzy nami) i to dlatego z nim pisała bo on się leczy po nieszczęśliwej miłosci do innej typki,która nadal kocha i się jej zwierzał. Oszukala mnie, bo ta rozmowa nie wygladała do konca tak jak ona opowiadała. Kiedyś twierdziła ze ten chłopek jej się nie w ogóle podoba i te jej wyskoki to był blad, a koleżance pisała ze „dobra dupa z niego” i mi tez się kiedyś powiedziała, ze jest przystojny. Pytanie jak teraz zareagowac? Wiem ze ona mu się podoba, wiem, ze on jej też, wiem jaki były ich relacje wcześniejsze, wiec nie chce mi się wierzyć, że go oleje tak totalnie;] Piszcie co chcecie, rozumiem, ze zazdrość=słabość, ze to ja jestem dla niej tym najlepszym wyborem, ale ten gosc działa mi na nerwy niesamowicie, żaden inny chlop, który jakos się zalecał do mojej panny nie drażnił mnie tak jak on. Może to dlatego, ze wiedziałem jaki stosunek do podrywaczy ma moja dziewczyna? Bo zawsze wszystkich zlewała a jemu jakoś nigdy nie dała do zrozumienia, żeby ją zostawił w spokoju. Olałem to, odpowiedziałem, że fajnie, że wybrała takie zajęcia i, że będę miał wiecej czasu żeby wyskoczyć ze znajomymi i temat się urwał.

Seven_
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-02-05
Punkty pomocy: 126

Doczytałem do połowy.

Chcesz być z dziewczyną, która zdradza Ciebie z innym na Twoich oczach, naprawdę? Jak chcesz, żeby inni Ciebie szanowali, skoro sam siebie nie szanujesz?

kotekpsotek
Portret użytkownika kotekpsotek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 92

Jeśli ma Cię zdradzić to to zrobi. Nie możesz trzymać kogoś na siłę w bańce jak dla osób uczulonych na powietrze tudzież promienie słoneczne.

Choć być może się mylę i jest to moja własna opinia. Gdyż ja wolałbym, aby mnie zdradziła i dała do zrozumienia, że nie chce być moją kobietą, niżeli miałbym teraz ubiegać się o to, aby każde jej kolejne spojrzenie padało na mnie - bo o ile nie wynika to naturalnie z inicjatywy samego istnienia waszego zwiazku - to oszukiwanie siebie tylko po to, aby "mieć" ją przy sobie jest śmieszne i niedorzeczne. Pozorna miłość jest gorsza niż stracona. Być może, próbuje dać Ci do zrozumienia, że się nudzi, chce troche wskrzesić w Tobie tego smaku "zazdrości" itd.

Reasumując, zignorowałbym to, jeśli prowadzicie szczęśliwy związek to logiczne jest to, że do niczego nie dojdzie. Jeśli jednak nie, to uczyń Wasz związek szczęśliwszy, albo uznaj, że jest wystarczająco okej i żyj dalej. Smile

od jednego złamanego serca sie nie umiera.

Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym... Smile

disp
Portret użytkownika disp
Nieobecny
Wiek: Troche już jest:)
Miejscowość: Południe

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 13

"Sęk w tym, że jest to gość przez którego nasz związek cierpiał trochę a konkretniej kiedy zaczynałem z nią kręcić i nasze relacje były juz dość głębokie to ona na moich oczach sie zaczęła sie z nim całować i bawić w najlepsze. Po paru miesiącach kiedy znowu jakoś wyszło, że zaczęliśmy kręcić i znowu nasze relacje stawały się głębsze odjebała ten sam numer" - to jest nie do przyjęcia, stary wiele jeszcze musisz sie nauczyć...Smile ona już Cie ma..

najpierw my otwieramy wódkę, potem wódka otwiera nas

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

ema!

Twoja kobieta jest z Tobą najnormalniej w świecie szczera, powiedziała Ci coś wcześniej, abyś później nie miał o to do niej pretensji, wykazała się uczciwością i zrozumieniem. Ty zaś traktujesz to jako złą monetę, na jej szczerość reagujesz kłamstwem, nie mówisz jej tego co czujesz, tego co Cię dręczy i na chwilę obecną nurtuje, tylko udajesz chłopca z podniesioną głową, który niby "będzie miał więcej czasu na wyskoczenie gdzieś ze znajomymi" i ma wyjebane na jej zajęcia... Na szczerość reaguj szczerością - nie komplikuj sobie życia.

Szkoda, że wolisz przeżywać rozterki wewnętrzne, poddajesz się ciągłemu analizowaniu każdej czynności jaką wykona ona lub tamten gość, przeszywają Cię na wylot Twoje pytajniki, co do niej i tamtego faceta, ciągle inwestujesz zamiast w relację Ty - Ona, to Ona - Facet nr. 2 - Ty i na "facecie nr. 2" skupiasz całą swoją uwagę. On Cię wkurwia, drażni, złości, a Ty bez przeszkód poddajesz się jego nieświadomym działaniem, które burzą Twój spokój wewnętrzny, niszczą harmonię i potęgują zazdrość.

Zazdrość to zło, to coś co rujnuje waszą relację i działa demotywująco na każdą chęć zrobienia czegokolwiek, co polepszyłoby wasze stosunki.

Kobieta mówi Ci na początku: "On jest beee", później widzisz, że do koleżanki napisała "Ma fajny tyłek", a jeszcze później oznajmia Ci, że "jest ok". No, na pierwszy rzut oka można by powiedzieć, że coś tu nie gra, laska zmienia zdanie w zależności od sytuacji... Lecz tak naprawdę tak nie jest, on od zawsze jej się podobał, a to, że jest przystojny, to nie stało się z dnia na dzień - to długoletni proces. To, że mówi raz tak, a drugim razem inaczej, świadczy o tym, że ten facet jest po stronie gości atrakcyjnych, ale nie oznacza to, że zaraz Cię z nim zdradzi. Tak jak Tobie podobają się inne kobiety, tak samo jej inni faceci. Weź pod uwagę, że kobieta zawsze szuka kogoś nowego, może bardziej wartościowego lub bardziej majętnego, oczywiście dopóki naprawdę się nie zaangażuje. Nie upilnujesz jej, zamiast z tym walczyć zaakceptuj to i rób to co należy do Twoich "obowiązków" bycia w związku.

Co do tego jej jak to określiłeś "najlepszego wyboru", to czy naprawdę uważasz, że jesteś gościem, który zaspokaja ją w każdym aspekcie jej zachcianek i wykazujesz cechy gościa z górnej półki? To, że uważasz się za wartościowego, to nie oznacza, że w rzeczywistości jest dokładnie tak samo. Możesz tutaj przedstawić siebie w samych superlatywach, a w dniu codziennym wykazywać się kompletnym przeciwieństwem tych cech, lecz Twoje problemy, porażki, wyzwania naprawdę pokażą jakim człowiekiem jesteś. Sprawdź sam - uważasz to co napisałeś za problem, to postaraj się go rozwiązać tak, abyś nie wyszedł ani na dupka, ani na lalusia - proste.

Od siebie powiem tak, zlej to i poznawaj inne kobiety nawet będąc w związku. Ona robi to na co ma ochotę, więc rób to samo. Naturalnie wchodź w nowe relacje towarzyskie, poznawaj ciekawych ludzi (w tym kobiety), obracaj się w dobrym dla siebie gronie, a zobaczysz, że Twoja wartość drastycznie wzrośnie i nie będziesz zwracał uwagę, na jakichś kochasiów, którzy kochają się potajemnie w Twojej pannie, a tak naprawdę sami ćwiczą codziennie przed ekranem komputera prawe bądź lewe przedramię. Wrzuć na luz i pozwól płynąć tej relacji, a zobaczysz co się stanie naprawdę. Odnośnie zdrady teraz niema co gdybać, równie dobrze mógłbyś sobie wysnuć, że wielki fortepian spadnie jej na czuprynę, po wyjściu z domu... Złap dobry stan, pozytywną energię, pozwól płynąć relacji i szczerze życzę wam powodzenia!

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink

chmiel
Portret użytkownika chmiel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-13
Punkty pomocy: 429

Amen!

jimi
Portret użytkownika jimi
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-29
Punkty pomocy: 236

Od siebie dopowiem tyle, że nie ma się czym przejmować jezeli laska się z Tobą kocha, to według mnie na razie jest znośnie, mozna gdybac czy zdradzi czy nie, tego nigdy nie przewidzisz, z tego co piszez to i tak leciala jakis czas temu w kulki, bylem w podobnej sytuacji, testowany na rozne sposoby, nie przejmowalem sie tym a z biegiem czasu mialem to totalnie w dupie. Po jakims czasie slyszalem ze nie mozna mnie wyprowadzic z rownowagi i ze jestem inny niz tamci!

Ustal sobie granice bo chyba cos Cie zaslepilo jak widac i nie tlumacz sobie tego na rozne sposoby i nie usprawiedliwiaj jej. Zrób wszystko żeby ratować związek, bo potem jak odejdziesz Ty albo Ona to wiedz, że powrotów nie ma i zebys sobie nie plul w brode, bo będziesz robil z siebie lajze a to do niczego nie doprowadzi.

To ja jestem SPRITE

MajsterPodrywu
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-22
Punkty pomocy: 36

carolus powiem ci tak jeszcze do nie dawna mialem podobna sytuacje, bylem z dziewczyna w zwiazku 13 miesiecy i nagle pojawil sie jej były chłopak moja dziewczyna (byla) tez mi mowila ze jej sie on nie podoba, nie jest nim zainteresowana tylko mnie kocha bla bla bla.... Ja wkurzalem sie za kazdym razem gdy z nim gadała itp wiem zjebalem ogolem miedzy innymi to wszystko ze pokazalem jej swoja zazdrosc ale dalem jej to do zrozumienia ze ja go niestoleruje.. Minal miesiac zerwała ze mna i poleciała do niego... Mam nadzieje ze cos ci sie przyda z mojej wypowiedzi...

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

co tu radzic?

NEXT GIRL PLEASE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Seven_
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-02-05
Punkty pomocy: 126

Panowie, co wy wypisujecie, to aż mnie coś strzela.
Dziewczyna prezentuje kompletny brak szacunku, przytoczę:

"Sęk w tym, że jest to gość przez którego nasz związek cierpiał trochę a konkretniej kiedy zaczynałem z nią kręcić i nasze relacje były juz dość głębokie to ona na moich oczach sie zaczęła sie z nim całować i bawić w najlepsze. Po paru miesiącach kiedy znowu jakoś wyszło, że zaczęliśmy kręcić i znowu nasze relacje stawały się głębsze odjebała ten sam numer. "

" W końcu doszło do tego, ze jesteśmy razem, "

Autorze, ufam Ci, że oceniałeś dobrze relację i mogłeś spodziewać się zaufania z jej strony, ale otrzymując to, co otrzymałeś nie poczułeś się fajnie.

Chcesz być z kobietą, która powodowała już, że czujesz się chujowo? Serio?

Ktoś napisał, żeby dalej inwestować w związek i nie gdybać.

Po co karmić psa, który gryzie?

tomek121314
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: tu daleko tam bliko tu

Dołączył: 2010-10-04
Punkty pomocy: 32

niestety kazdy z nich ma racje. Najlepszy rozwiazaniem moim zdaniem by bylo:
- zero zakazow
- zorganizowanie jakiejs niezapomnianej randki jezeli bedzie grzeczna
- wyjscie z zalozenia, niech robi co chce, wazne zeby z toba sie grzmociła
- wyjscie na impreze, poznanie kogos nowego
- zajecie sie soba i pielegnacja swojej pasji
- bez kłótni, ona chce awantury? mow cos na zasadzie, tak masz racje, a swoja droga wiesz co ostatnio ogladalem? OCH TY MNIE W OGOLE NIE SLUCHASZ... nie chce tego poprostu sluchac, zalezy mi na tym zebysmy spedzali milo, przyjemnie i niezapomnianie czas a awantury nie naleza do tego grona.
cos na takiej zasadzie, moze sie obrazic wiec dobrze by bylo ujac to w inne slowa, moze nie tak ostro w sumie zalezy od kobiety jak pozwala ci zebys na nia przeklnol to mozna i ostro Wink

dywagator
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2012-03-24
Punkty pomocy: 37

Po pierwsze jeśli masz jaja to sie za nie złap i zdaj sobie sprawę jak wyglądasz z boku, ktoś bajeruje Twoją laske, prawdopodobnie puknie ją niedługo, mimo Ty ciągle z nią jesteś, specjalnie nic z tego sobie nie robisz. No kurwa proszę Cie, ogarnij sie!

Po drugie wybrnąć z tego gówna nie będzie Ci łatwo, o ile ja bym już dawno jej nie zostawił, to przy najbliższej okazji kiedy ona będzie mówiła o tamtym gościu zadeklarowałbym jej żeby się nie martwiła i że nie musi mi mówić o takich rzeczach bo jestem z nią wyłącznie dla sexu, bo tego co sie dzieje nie można nazwać związkiem.(Zapewniam że reakcja będzie zajebista)

Po trzecie zacznij sobie szukać innej, zjebałeś

Karlito
Portret użytkownika Karlito
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: krolestwo

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 115

Bedzie chodzic na zajecia i przypadkiem on tez na nie chodzi hmm... Jak dla mnie to sciema no ale coz, jestem podejrzliwy z natury.

Creasy
Portret użytkownika Creasy
Nieobecny
Wiek: Niedojrzałe dziecko.
Miejscowość: Sierociniec.

Dołączył: 2011-10-13
Punkty pomocy: 114

I "Wy" macie coś rozumu w tej głowie ? Pierdolone wasze teoretyzowanie.

Facecie , czy jak Cię nazwać , teraz to nic nie rób , zastopuj i wybadaj to z rozsądkiem. Teraz nie ingeruj bo śmiesznie to wyjdzie a po za tym chcąc nie chcąc wyjdziesz na zazdrośnika. Jakieś zasady to masz w sobie ? Więc dostosujesz najlepszą opcję .
Po za tym kurwa on chce się pozbyć tego ex'a , wiec wasze rady typu zostaw ją nie pomogą bo chłopak w miłość jest zaplątany.
Rada ode mnie , Poeksperymentuj nawet fikcyjnie o innej dziewczyny. Obserwuj.
Daj realny przykład. Obserwuj.
Dozujesz , a jak będzie Cię wkurwiać nadal to sam zdecydujesz czy wolisz z pizdy być ładowany czy ułożyć wszystko od początku z inną dziewczyną.

Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej

Barney1987
Portret użytkownika Barney1987
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-06-26
Punkty pomocy: 157

Poderwij inną, niech nie czuje się zdobywczynią.

Jak zobaczy, że inne się wokół Ciebie kręcą to odrazu wróci do pionu i skończy te (jak dla mnie chore) gierki.

High five

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Kiedyś całowała się z nim na Twoich oczach? ... I w tym miejscu powinieneś ja kopnąć w d... Ale nie, ale nie! Przestań zachowywać się jak cipa. Wiesz co to szacunek? Nie do niej kuźwa, tylko do samego siebie.
Chcesz rady? Znajdź sobie inną, normalną, dojrzałą emocjonalnie.
A małolacie możesz ewentualnie odpłacić lusterkiem- czytaj ślimak z fajna dupą na jej oczach.

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Niektórzy to mają na bani . Laska całuje się z innym na twoich oczach to strach pomyśleć co robi jak nikt nie patrzy. Kurwa mać cierpliwy jesteś . Nie powiesz chyba ,że zostałeś z nią z miłości albo ,że ci to koło chuja przeleciało. Zerwij z nią permanentnie i ewentualnie kołek osikowy wbij w miejsce gdzie serce powinna mieć . Bo lepiej być samemu niż z kurwą.

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

Przeczytałam do połowy,bo przy 2 sytuacji jak Ci znowu rogi z nim przyprawiała wszystko jest jasne.
Człowieku panna obcałowuje innego typa na Twoich oczach,pisze smsy,gada na gg,a teraz jeszcze chce z nim na zajęcia chodzić i mówi,że chce żeby wszystko było jasne. Bawi się w szczerą,a tak naprawdę leci i na tego drugiego. Nie wiem może lubi się z nim całować,może flirtować,nieważne. W każdym razie szkoda Twojego czasu.

apple
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 1
Miejscowość: --

Dołączył: 2011-09-08
Punkty pomocy: 15

Dokładnie, szkoda Twojego czasu, panna nie zasługuje na Ciebie, stary.. zrobiła takie coś a Ty za nią latasz jeszcze, zrobi to znowu gdy tylko będzie miała okazję, zrozum Wink
Powinieneś jej powiedzieć grzecznie 'spierdalaj' , bo chyba nie zależy Ci na związku w którym dzielisz się z kimś swoją dziewczyną? znajdziesz sobie inną, która będzie potrafiła Cie docenić ; d Olej ją całkowicie, dostanie po dupie i pewnie będzie Cie przepraszać jeszcze.. ale nie ma mowy z nią być jak ona robi coś takiego. Znaj swoją wartość.

!!!!!!!!!!!!!!!! do usuniecia !!!!!!!!!!!!!!