Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jedynie ja sam siebie mogę ograniczać.

2 posts / 0 new
Ostatni
klex
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-18
Punkty pomocy: 0
Jedynie ja sam siebie mogę ograniczać.

Afirmacja, jedna z wielu prawd o życiu, cegiełka w gmachu samoświadomości. Gdy staram się w pełni uzmysłowić moc przekazu tego zdania czuję, że mogę pokonać każdą przeszkodę, że każdy cel jaki sobie obiorę mogę zrealizować no chyba, że ....

Nie położyłem sobie solidnych fundamentów od czasu gdy jakieś 2 lata temu trafiłem na stronę lecz mogę powiedzieć, że na tamten czas położyłem jakiekolwiek - byle by przetrwać i sądzę - nie trafić w objęcia jakiejś depresji. Zmienił się wtedy mój światopogląd na temat relacji damsko-męskich (oczywiście dzięki podstawą Gracjana), dowiadywałem się coraz więcej informacji, czy to z blogów czy z forum; zacząłem podchodzić, zagadywać, zgarniać numery, stawać się krok po kroku coraz pewniejszy, oczywiście na każdym kroku towarzyszył mi strach, ale udawało mi się go przezwyciężyć. Koniec końców doszedłem do momentu w którym zacząłem się spotykać z jedną dziewczyną, którą ...po jakimś miesiącu zostawiłem, gdyż stwierdziłem że nie do końca mi pasuje, a przecież ono jest tylko jedną z wielu - przecież to początek. Pomyliłem się straszliwie. Od tamtego czasu zacząłem sam siebie ograniczać, a strach brał górę nade mną. Szło mi coraz ciężej i im gorzej było tym więcej wymówek się pojawiało w mojej głowie, coraz ciężej mam nad sobą panować gdy jestem w jakiejś konfrontacji z inną osobą (obojętnie kobieta czy facet), czyli nie dość że stoję w miejscu (a kto stoi w miejscu, ten się cofa), to do tego jestem rozchwiany emocjonalnie.

Oczywiście ja sam swoją sytuację widzę jako bardziej skomplikowaną bo do tej pory zdążyłem wynaleźć dość sporo wytłumaczeń dla swojego stanu i równie dużo usprawiedliwień dla czynów. Sądzę jednak że główną przeszkodą jestem ja sam, a raczej strach który mnie wręcz paraliżuje i nie pozwala na działanie, a który sam podsycam. Jeśli ktoś z was forumowicze jest w stanie mi jakoś doradzić, wskazać drogę, punkt, cokolwiek żebym mógł przestać sam siebie ograniczać, byłbym wdzięczy.

greetings Smile

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Zwalczaj ogień ogniem. Jeśli się czegoś boisz to rób to jak najwięcej. Uświadom sobie że nie odpowiadasz przed nikim, i nie musisz się nikomu z niczego tłumaczyć. To twoje życie które przemija z każdą minutą. Nie warto je tracić na wymówki, ograniczanie samego siebie i usprawiedliwianie czynów, które są częścią życia. Pamiętaj, nie ma porażek, są tylko wyniki.