Panowie taka sprawa, budowania kina i doprowadzenie do kc na pierwszym spotkaniu idzie mi zazwyczaj bardzo łatwo (laski z portali w stylu tinder, badoo itp). I teraz tak, w sytuacji gdy nie macie możliwości przejścia do "łóżka" polecacie całować się z dziewczyną ile wlezie czy lepiej jest przerwać gdy widzicie, że dziewczyna zaczyna się w to wciągać. Któa metoda bardziej je "nakręca"?
Całować ile wlezie, nakręcić na maksa ile się da.
Przerwać to można kiedy, dziewczyna jest rozpalona, jesteście w bliskiej sytuacji seksu i ty nagle odmówisz. Ona będzie miała taki mętlik w głowie wtedy, że będzie pragnęła tego seksu jeszcze bardziej w innym terminie.
---------------------------