Witajcie,
Mija juz prawie 2 miesiące od kiedy zerwałem z dziewczyną 3 letni związek. Jedynie 3 dni po rozstaniu napisała mi "tęsknię ;(" nie odpisałem na to i tak do tej chwili nic nie kontaktowaliśmy się ze sobą.
Ogólnie po rozstaniu czuję bardzo dużą ulgę jak by mi ciężar z ciała spadł. Co chwile słyszę od kogoś że jestem rozanielony albo ze się zmienilem i bardziej zadowolony jestem.
Postanowiłem sobie że dziewczynę na stałe będę uwodził dopiero w wieku ok 28 lat ( mam 22 ). - Szkoda młodości
Nasuwa mi się jedno pytanie jak zrobić z Ex kochankę? Sytuacja u mnie wygląda tak że mam do odebrania od niej parę zostawionych przeze mnie rzeczy: typu filmy, gry, kabel hdmi - takie pożyczone.
Jak to zrobić abym przy odbieraniu od niej moich rzeczy zapoczątkował bycie jej kochankiem? Będzie to po nowym roku jeszcze nie wiem kiedy w godzinach gdy u niej rodziców nie ma.
Czy lepiej się w to nie pchać? I sobie darować?
NAWET O TYM NIE MYSL!
Przez 2 miechy nie znalazles następczynie byłej - ok, to da sie racjonalnie wytlumaczyc, ale nie to ze z bylej chcesz zrobic FF.
Przeszedlem przez to niedawno, to wkoncu rozpierdoli was obu emocjonalnie ( nie wierzysz? poczytaj moje tematy! ) - wez swoje rzeczy i wypierdalaj od niej w podskokach!!
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Po 1 tobie może być fajnie ale pomyśl, że ją będziesz krzywdzić a czy warto?
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
masz rację, ze czekasz ze związkiem - mało dojrzały jestes! Ustalmy - chodzi ci tylko o seks, wiec panienkę, ktora pisze, ze "tęskni" lepiej zostaw w spokoju, bo moze dokonac nadinterpretacji twoich dzialan i costam sobie wyobrazac. Szukaj takich "na raz" ale od razu ustal zasady...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
A mnie się coś zdaje, że to nie tylko o sex chodzi...
Ok dziękuję za przestrogi. Zabiorę rzeczy i tyle. W takim wypadku lepsze będą takie na raz niż robić z byłej kochankę.
Z koleżanki kochanke? Banał
Co do pytania autora, rozwinie ktoś temat? Sam jestem ciekaw jak to wygląda, na razie czysto hipotetycznie ale w przyszłości kto wie.
w jego przypadku to tez jest banal. Idzie do niej i robi to co chce.
A wiesz jakie to ma skutki?
Dziewczyna jest szczesliwa, bo mysli, ze zaczyna sie wszystko ukladac. Do momentu, az nie przyjdzie jej do glowy ze to TYLKO seks.
Bedzie to robic, bo bedzie miala nadzieje ze chlopak wroci, a prawda jest inna.
Z dnia na dzien niszczy sie coraz bardziej psychicznie.
Az w koncu facet przychodzi i mowi, ze musimy przestac uprawiac seks, bo znalazl sobie inna.
Co wtedy sie z nia dzieje?
Odpowiedz sobie sam...
Skoro sypiałeś z nią, to nie możesz tak po prostu jej porzucić, gdyż oboje narażacie się na cudzołóstwo. Jedyne wyjście, jakie wam pozostało, to odbyć pokutę i wziąć niezwłocznie ślub, aby zmniejszyć grzech. Mężczyzna sypiając z kobietą zobowiązuje się ex opere operato do wspólnego życia, a co za tym idzie - do ślubu. To dyshonor i hańba porzucić kobietę jak zużytą szmatę! Ciekawe jak ty byś się czuł na jej miejscu?
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr