Witam.
Do konkretòw: ostatnio byłem na imprezie i byla tam też moja była. Kazdy sie swietnie bawił, ja zaszalałem chyba najmocniej urzàdzając z kumplem mini striptiz. Social poszedl mi w gore, kobiety teraz o mnie plotkują. I w tym problem.
Moja ex 3 dni po imprezie napisala do mnie na fb (pierwsza nasza rozmowa od kilku miesiecy). Od razu do mnie jakieś wyrzuty, że tak ją niby kochalem, a teraz ją wyzywam od szmat itd. Ja zdziwiony, bo ani razu jej nigdy nie wyzywalem. Odpisalem ze nie wiem o co kaman. Ona zaczęla mówic, ze taki jeden też ją wyzywal i teraz ma zjebaną opinie. Ja nie komentowalem tego, tylko jeszcze raz napisalem ze jej nie wyzywam. Ona na to, ze jej przeziez ludzie gadają i wgle. A na koncu napisala mi zwykle "NARA". No to ja jej jej "narka".
Problem polega na tym, że nie chcę by ona zniszczyla mój obraz w oczach innych kobiet roznosząc plotki.
Czy ona próbuje mnie szantazowac, zmuszając bym sie przyznal do czegos, czego nie zrobilem? Czy ona mogła sobie to wszystko wymyślec? Nie zamierzam jej lizac dupy, zeby uwierzyla w mojà niewinnosc, ale boje sie o opinie. Co robic?
Wydaje mi się, że najzwyczajniej w świecie nie może znieść tego, że nie jesteście już razem i widzi Cię szczęśliwego. Przy okazji chce sprawdzić czy się zmieniłeś i znów jej ulegniesz. Skoro nic złego na jej temat nie mówiłeś, to nie masz się czym przejmować. Jeżeli sprawa się powtórzy, to zapytaj kto jej takie rzeczy mówi i z "plotkarzem/plotkarą" wyjaśnij całą sytuację.
Nie przejmuj się tym co ona będzie mówić znajomym, Twoja pewność siebie powinna wychodzić od Ciebie, nie od postrzegania Twojej osoby przez innych.
Z ciekawości: ile lat ma Twoja ex? 16 czy 17?
haha, dzisiaj w szkole (chodzimy do jednej szkoly), udawala ze mnie nie widzi
cóż, dla mnie sprawa jest zamknięta, nie będę wypytywał o te plotki, bo chuj mnie to obchodzi. W sumie napisalem jej przeciez jasno, że jej nie wyzywam, a co ona dalej myśli to jest jej sprawa.
Temat do zamknięcia. Dzięki kolego Neal Caffrey