Nie chce was zanudzać zbędnymi pierdołami i zlewającym się tekstem, więc może napiszę po krótce od myślników najważniejsze fakty.
- Z jej strony było IOI (dotykanie włosów, nadgarstek, głębokie patrzenie w oczy.
- Jeden potężniejszy IOI tj. była okazja to mnie przytuliła z własnej chęci, gdy odeszła zaraz wróciła i przytuliła znowu mówiąc, że lubi mnie przytulać (odpowiedziałem tylko że ja ją też).
- widzę ją codzinnie, ona nie wygląda jakby specjalnie się starała żeby nawiązać ze mną jakikolwiek kontakt. Za to ja chociaż raz w dniu (zdarza się że czasem nie) niby przypadkiem pojawiam się i zagaduję (zaznaczam że staram się o to żeby wyglądało to jak najbardziej przypadkowo, naturalnie). Z tego co widzę, rozmowy ze mną są dla niej przyjemne, uśmiecha się i patrzy w oczy.
- Boję się że przez te rozmowy mogę wyjść albo już wyszedłem na needy, bo zagaduje ją od dawna ale ciągle to ja muszę zaczynać.
- mieszkamy od siebie troche daleko (z godzine albo półtora drogi). Trochę zastanawia mnie fakt że kręci się wokół niej sporo facetów zapewne bliższych jej niż ja no bo znają ją od dawna a ja dopiero od paru miesięcy. Myślę że może mnie do nich porównywać i wychodzę na tym kiepsko i dlatego może nie wiedzieć co myśleć o naszej znajomości.
Czy jest to jakieś typowe dla jakiejś sytuacji zachowanie ? Mam mózg ale mimo to już nie wiem co o tym myśleć. Starać się dalej, ignorować ją całkowicie a może zachowywać się jakbym miał ją za zwykłą koleżankę
? Naturalnie wiadomo do czego zmierzam pisząc o tym na tej stronie
.
usuneli nie ten zdublowany temat
prosze pisać tu jeśli ktos ma jakiś pomysł.
"Myślę że może mnie do nich porównywać i wychodzę na tym kiepsko i dlatego może nie wiedzieć co myśleć o naszej znajomości."
Nie myśl tyle! To do niczego dobrego Cię nie doprowadzi (no może czasami, ale nie ważne
)
"Starać się dalej, ignorować ją całkowicie a może zachowywać się jakbym miał ją za zwykłą koleżankę Wink ?"
To są starania? Aha. Za zwykłą koleżankę? A czy Ty kurwa chcesz, żeby była Twoją koleżanką? No chyba nie, bądź szczery ze sobą i z nią, pokaż że masz jaja, i do czego dążysz. Nic nie tracisz, więc rusz dupę, bo ona sama do Ciebie nie przyjdzie
Pzdr.
Ucz się.
UP Czyli rozumiem że mam mieć w dupie całe jej zachowanie i naciskać aż sie ugnie
?
Zaproś ją na randkę oto cały sekret...
o stary czegoś takiego potrzebowałem
dzięki, mozesz miec z tym racje (jest pare rzeczy ktore pozwalaja mi to zalozyc). Co do wczesniejszych wypowiedzi, rzecz w tym ze po prostu musze to dokladniej wybadac. Jestem z nia w klasie i czułbym się co najmniej niekomfortowo gdyby coś wszyło nie tak i okazałaby się sukowata (jeszcze tak dobrze jej jednak nie znam).
jeśli zastosuje nega, i ona zacznie się tłumaczyć to znaczy że IOI były prawdziwe tak
?
Dzięki za rady ale zaczęła mnie już wkurwiać
nie bede za nią latał jak ostatni debil i za każdym razem pierwszy zaczynał, jak bedzie chciała to sama przylezie mi sie nigdzie nie spieszy, niech po tych patrzeniach w oczka i droczeniu sie sama coś da od siebie. Taki przyjełem tok myślenia i mam wyjebane
.