Siema! Mam wlasnie taki problem, poznalem dziewczyne, spotykam sie z nia juz kolo miesiaca, ale problemem jest jej byly.
Wiem, ze ciagle o nim mysli,byla z nim z rok czasu, potem sie pare razy rozchodzili, schodzili itd, dosyc czesto mi o nim nawija, oczywiscie olewam to albo zmieniam temat.
Ale wkurza mnie ta sytuacja, ciagle jakies glupie opisy na gg itd, czuje,ze jak tylko on odezwie sie do niej to poleci do niego jak posluszny piesek i mnie zostawi na lodzie.
Jak wiec wybic jej tego goscia z glowy? czy moze to ja mam sobie dac spokoj z nia i odpuscic poki jest jeszcze wczesnie i za bardzo sie nie wkrecilem, chociaz dziewczyna bardzo mi sie podoba, swietnie mi sie z nia rozmawia i spedza czas
Myślisz,że poleci do byłego jak piesek? obawiasz się tego?
-Masz rację! poleci do niego, jeżeli nie zobaczy w Tobie lepszego mężczyzny...
-Zastanawiasz się ile ona będzie o nim myślała? myślę, że kilka miesięcy, co nie oznacza, że będzie chciała do niego wrócić, jeżeli rzeczywiście będziesz dla niej atrakcyjniejszy...
-Zapewnij jej wspaniały seks i wiele zróżnicowanych emocji, które kobiety uwielbiają...
-Co do opisów Pierdol to!!! jak spędzasz z nią czas, to bawcie się dobrze, gdy jesteście osobno zajmij sobie głowę czymś innym, myślenie o kobiecie uzależnia, miesiąc to stanowczo zbyt krótki okres czasu, żeby kobietka wyleczyła się z nieudanego związku, możliwe, że to ją facet zostawił i próbuje się dowartościować, a Ty dostałeś rolę plastra... Tak czy inaczej czas pokaże, czy będzie z tego związku coś więcej... Puki co moja rada, to rozwijaj swoją osobowość, zapoznaj się z podstawami i śledź stronę, to Ci pozwoli zrozumieć że musisz zmienić swoje obawy w pewność siebie... Powodzenia życzę...
No wlasnie jeszcze sie z nia nie przespalem, gadalem z nia dosyc otwarcie o seksie i sama sie nakrecala, po czym mi zakomunikowala, ze ona - "nie jest taka szybka"
Pewnie zjebalem, moglem ja przycisnac bardziej, no nic, bede probowal dalej i dazyl do stosunku.
Powinieneś mieć taki przyrząd do wybijania byłych między nogami i umieć się nim posługiwać. To działa cuda.
Zrób coś czego nie robiła z tamtym gościem (chociaż nigdy nie wiadomo
) weź ją zatrzymaj na pasach, pocałuj, niech samochody stoją trąbią,gwiżdżą, gazują. Ludzie Was będą fajnie wspominali wieczorem przy kolacji- "a wiecie co, dzisiaj taka parka zrobiła korek przed pasami, bo zamiast przechodzić to się całowali". Zrób "beleco", byle by wzbudzić w niej zajebiste emocje,nie zapomniane chwile.
ale by soczyste "kurwa" popłynęło z samochodów
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Przeciez juz byl bardzo podobny temat nie tak dawno temu... chyba nawet tytul taki sam... pole z opcja wyszukaj powinno byc zaznaczone na czerwono, z dodatkowymi strzalkami wskazuajcymi... ;(
Poszukaj kolego-swiezaku tematu, znajdizesz wiecej odp na swoje pytania.
Pozdro
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Siema
Widzisz skoro czytasz "ciagle jakies glupie opisy na gg" zamiast budować social i pewność siebie to nie dziwię się ,że nie ciągnie jej do ciebie. Tamten gość zapewne ma na nią wyjebane (zasada kłębka) ,więc ją przyciąga. Po prostu musisz pokonać tamtego gościa jego własną bronią wobec niej. Aby to zrobić powinieneś.
- Skończyć z siedzeniem w domu (o ile siedzisz w domu) i wyjść do ludzi zabawić się zawsze to ciekawsze niż czytać opisy na gg.
- Nie wiem czy masz jakąś pasję ,ale jeśli nie to poszukaj jakiejś (nie robisz tego tylko dl niej również tobie się to przyda).
- Nic na siłę po prostu daj jej się poznać z jak najlepszej strony (i nie mówię tu o kupowaniu prezentów ,lub dawaniu ciągłych komplementów).
i teraz najważniejsze "i mnie zostawi na lodzie." A teraz gdzie jesteś ? Czy aby nie na lodzie ? Nic się nie stanie jeśli ci się nie uda. Zaufaj mi są atrakcyjniejsze no chyba ,że się zakochałeś. I na to są sposoby ,więc przestań ją gloryfikować w swoich myślach. Zmniejsz jej obraz i spraw by był pospolity.
Pozdrawiam
Wychodzi na to, że póki co jesteś dla niej odskocznia od problemów. Jeśli nadarzy się okazja to poleci do niego. Musisz zainteresować ją twoją osobą tak, ażeby sama ciągnęła do Ciebie. Nic na siłę tylko sposobem
Powodzenia.
Wszystko zależy od nas, to Ty musisz wejść jej w głowe i sprawić co ma myśleć, musisz brać odpowiedzialność za myśli, czyny wszystkich, ymmm...Nie. To nie możliwe.
Tak jak nie możesz sprawić żeby każda kobieta Cię pokochała, tak nie mogą one sprawić byś Ty tak uczynił.
Bardzo dobrze, że pojawiają się rady jak to odwrócić, ale musimy pamiętać, że nie wszystko zależy od nas. Poznawacze kobiet to nie czarodzieje. Kiedyś ktoś powiedział, że przekleństwem PUA jest to że wszyscy myślą, że mogą mieć każdą kobietę, i łapią dołka kiedy nie można tego osiągnąć. Kiedy zrobisz wszystko co w Twojej mocy, odpuść...zwyczajnie w świecie odpuść...nie na wszystko mamy wpływ
Damian z MenPower