Witam,
Otóż mam dziewczynę którą chciałbym domknąc z FC. Problem polega na tym, że u mnie w mieszkaniu jest to niemożliwe i chciałbym spotkac się na sex u niej. Jak to zrobic? Ciekawi mnie też w jaki sposób przechodzicie od spotkania na mieście do jej mieszkania.. Po prostu mówicie "może pójdziemy do Ciebie"?
Pozdrawiam,
Gambler
Ja to raz rozwiązałem tak, że chciałem by mnie podszkoliła w angielskim (na przykład). Potem mówiłem zę u mnie nie ma warunków na naukę itd. Jak dziewczyna rozumna to pojmie i sama zaprosi Cię do siebie. A tam niekoniecznie musicie się uczyć
Tylko że teraz są wakacje więc raczej lipa z tym :/
RonLouis chyba kiedys napisał, ze czasami odprowadza dziewczyny pod dom i tam magiczne "czy moge na chwile wejsc, skorzystac z toalety?". Jak laska w porządku to spyta czy chcesz sie czegos napic itp . A wtedy Ty juz robisz swoje
Albo inaczej: zapros ją raz do siebie, nie na sex, tak po prostu.
I ona moze pozniej zaprosi Cie do siebie, jak jest ok
Powiedz zyciu TAK !!!
Sposobów jest tyle ile jest możliwości do podrywania kobiet...
To jest takie... hm wymagające ale mnie się udało.
Jesteście na mieście, w jakimś ustronnym miejscu, zaczynasz ją podniecać wprowadzasz trochę nls'u, działasz na jej emocje. Nawet zaczynasz ją pieścić, rozpalać tak jak potrafisz. W pewnym momencie przechodzisz do opowiadania co byś jej zrobił, gdybyś był z nią w pustym pokoju i tak opowiadasz i opowiadasz aż w końcu pytasz "U ciebie czy u mnie?"
Lub kiedyś zaczynasz z dziewczyną rozmowę o tym, co ma ciekawego w pokoju. Jeśli coś powie odpowiadasz ooo supperrr z pełnym przejęciem i dodajesz, że kiedyś chciałbyś to zobaczyć. No i jak masz ochotę się z nią spotkać u niej to jej przypominasz o tym i pytasz kiedy mogłaby cie zaprosić. Też proste co? Mnie bardzo zainteresowały klocki jenga u jednej dziewczyny
.
Lub prosto, bezpośrednio i z sympatycznym uśmiechem mówisz. "Wpadnę po ciebie..."(Zostajesz na dłużej) lub "Spotkajmy się u ciebie w domu, tylko wiesz będziesz musiała być grzeczna..."
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!