Przez dłuższy czas z pewną dziewczyną łączyła mnie intymna relacja, było wszystko co chciałem, jednak się spierdoliło. Postanowiliśmy dać sobie siana, ale oboje niechętnie i bez przekonania. Stało się. Po rozstaniu, laska mnie zagadywała, pytała co i jak, ale z mojej strony lekka olewka. Zagadałem z nią dziś, umówiliśmy się na jutro wieczór. Wiem że będę chciał się z nią przespać, no ale jak temat rozegrać, żeby tak jak w tytule, nie spierdolić tego!! I żeby nie było z jej strony, że za 5 odwoła spotkanie. Co wtedy. Jaka taktyka?
forum jest po to by Ci pomóc ale Ty sobie sam utrudniasz komplikując,bądź pewien siebie.A jak odwoła no to co masz dzwonić i się prosić? bezsens
Żyj tak byś miał co wspominać!.
Weź garnek 2 kilo soli, 3 szczurze ogony, wilcze wąsy, dwa ząbki czosnku i mocz białego nietoperza, gotuj przez 20 minut, wypij i i tak chuj z tego będzie.
Nikt ci nie da tutaj receptury na twoje spotkanie. Czego wy oczekujecie ?
Chyba tym postem tylko utrudniłeś sobie to zadanie. Jak Ty chcesz z takim podejściem coś ugrać, to pozdrawiam.
I na koniec pytanie. Jaki jest sens być z dziewczyną, zerwać i szukać kontaktu żeby poruchać?
Ty zerwałeś, wystarczyło że zastosowała pressing i to znów ona ma piłkę. Stara pilkarska zasada mówi my mamy piłkę to przeciwnik biega. Jedyne co możesz zrobić to zastosować postawę defensywna przewidywać zagrania i wyprowadzać zabójcze kontry. To jest możliwe tylko wtedy gdy dobrze znasz jej możliwe ruchy, nie napalasz się i nie dajesz się nabierać na setki podań. Tak czy siak trudna sprawa-bo każde jej dobre zagranie to siata i wypadasz z gry