Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak sprawić, by znowu się zauroczyła?

45 posts / 0 new
Ostatni
witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

No po rozstaniu bzyknięcie się z mniej atrakcyjną mnie mega przybijało, więc znam ten ból a nawet niewykorzystanie okazji, kiedy to ta mniej atrakcyjna wręcz sama rozkładała nogi, a mnie się nie chciało.
Te zabawy w głowie sobie przepływają i muszą przepływać, ale ja sobie przypominałem kilka rzeczy, które były niefajne w byłej i to trochę pomagało. Poza tym potrzeba na to trochę czasu i jak się pojawia myśl o byłej to albo kasujesz ją negatywami o niej albo starasz się w ogóle zająć czymś innym. Z czasem jest coraz łatwiej i co najlepsze im dalej tym mniej laskę idealizujesz i łatwiej ci to ogarnąć.
U ciebie dochodzi jeszcze fakt, że ona cię nie chce teraz. Na mnie to by zadziałało mega dobrze. "Przepraszam laskę i obiecuję poprawę a ona mnie nie chce, co za...:D" Jak w miarę samoocene a myślę, że jest u ciebie z tym w miarę ok, to powinno podziałać. Jak mi była odmówiła powrotu to ego leżało na podłodze, ale to się przerodziło we wkurzenie na nią.
Jeszcze jak masz w głowie "minusy" byłej to możesz sobie na tej podstawie i na podstawie innych lasek pomyśleć co ci w nich pasuje a co nie. Łatwiej będzie potem dostrzec te, które to mają.
Jeszcze dodam, że mam wrażenie, że twój problem z tymi myślami o "obciąganiu innemu" to pokazuje, że laski nie kochałeś nie kochasz, po prostu ego leży i kwiczy Laughing out loud

dante21
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2016-01-18
Punkty pomocy: 4

Nie ukrywam że jestem egocentrykiem Laughing out loud Ale myślę że gdybym jej nie kochał, to starałbym się tylko o to by za mną goniła a nie za tym, że chce jej dać jeszcze wiele pozytywnych rzeczy Laughing out loud

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

hehe, chcesz jej "dać" - pomaganie, popychanie do czegoś, kreowanie czyjegoś życia jest "słoneczną stroną dominacji", bardziej bym to tutaj widział po tym jak nagle ci się jej zachciało gdy cię olała:D

edit. a jak się kocha to też daje się tamtej stronie zdecydować - to są kwestie do przemyślenia, nie chodzi o to że mam ci coś wmawiać Laughing out loud

dante21
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2016-01-18
Punkty pomocy: 4

Wiesz, minęło już dużo czasu od tego rozstania, więc na przemyślenia miałem dużo czasu.

Wiem o tym, że cholernie mnie kochała. Aż mama, jak bywała u nas, pytała się, dlaczego ta dziewczyna jest w Ciebie tak zapatrzona Smile Wiem że bez tych chorych jazd itd. jej życie ze mną było dużo bardziej szczęśliwsze. Decyzja o rozstaniu nie była dla niej niczym przyjemnym, płakała gdy o tym mówiła i robiła to dużo wcześniej, gdy np. miałem wyjechać na dłużej zagranicę.

Z decyzjami też masz rację - nie chcę by ze mną chciała być na siłę, goniła bo "bez niej nie mogę żyć!!!", tylko bardziej z tego względu o którym już mówiłem - wiem że bez tej mojej negatywności była ze mną naprawdę szczęśliwa, więc czemu miałbym jej tego znowu nie dać, skoro sam tego chcę? Smile

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

W opinię innych tak nie wierz, tak samo w kobiece słowa i łzy. To jest płynne. Mama będzie tak mówiła o każdej w mniejszym lub większym stopniu. Koleżanki/koledzy tak samo będą poklepywali Cię po plecach byś słyszał, co chcesz. Może przyjaciel prawdziwy powie Ci prawdę. A kobiece łzy? Ty wiesz ile Ona jeszcze w życiu będzie płakała za męzczyzną, dziś za Tobą, jutro za kimś innym. To nie są sygnały. Czyny? A czyn jest taki, że zerwała, fakt. Tak Cię kochała... Naoglądałeś się jakiś romansideł. Jak kobieta kocha to nie zrywa.

Wyciągnij wnioski i idź dalej. Panna Ci makaron na uszy nakręca jak większość Twojego środowiska.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

dante21
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2016-01-18
Punkty pomocy: 4

Wiesz co, wiem co to empatia. Wiem co jej robiłem. Wiem że było to totalnie chujowe i ja na pewno nie wytrzymałbym tak długo jak ona.

To że mnie kocha, nie oznacza że kocha również siebie i wtedy zadecydowała że choć to dla niej cięzkie, to musi to zrobić. Trochę zrozumienia i postawienia się w przypadku drugiej osoby Smile

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Dante, próbujesz nas usilnie przekonać, że da się wsadzić słonia do butelki. My mówimy, że się na da i nie warto próbować, a Ty, że się da.

A żeby było jeszcze zabawniej, to my mamy Ci zdradzić sposób, jak tego dokonać.

No way.

Pogódź się z tym.
Zapomnij.
Żyj własnym życiem, nie jej.

I przestań to rozkminiać w nieskończoność.
Nas chcesz przekonać, żeby panna do Ciebie wróciła?

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Szanowna Elbo, może Ciebie posłucha, bo ja już się poddałem:)

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

hyhy ale się kajasz;) jak tak dalej pójdzie to panna do ciebie nie wróci z pewnością:)