Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak spermiarze zepsuli rynek matrymonialny

34 posts / 0 new
Ostatni
Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101
Jak spermiarze zepsuli rynek matrymonialny

Przykład z wczoraj/dziś. Podbijam wczoraj do kobiety na ulicy, atrakcyjnej kobiety, ona zaskoczona, ale pozytywnie, mimo wszystko po kilku minutach rzuca "co tak od razu mam Ci dac numer telefonu"? Pomyślałem "nie k*rwa musze jeszcze stanąć na głowie". Konczy się na FB (ja tam mam fakowe konto bo do wielu rzeczy mi FB nie jest potrzebny). Dziś piszę do niej na massengerze. Najpierw jak w pracy czy ma duzo klientow. Ona zaskoczona, skąd wiem, gdzie pracuje. Wyjasniam prosto, ze numer telefonu to jest większe "incognito" niz FB gdzie po wpisaniu nazwiska wylatują wszystkie posty które ta osoba ma i byla akurat powiazana ze sklepem i wiem ze tam pracuje. Okazało się, że jest przyzwyczajona do zaczepiania przez facetow, choc dzien prędzej mowila inaczej, ze jej sie to nie zdarza. Ok, potem zaczyna się "szachowanie dziewczyny". Pada pytanie czego od niej chce. Napisalem spotkac sie, porozmawiac, wypic kawę/herbatę. Wtedy atak laski w stylu "czy dziewczyna, narzeczona, zona nie ma problemu ze pisze z innymi laskami", odbilem przesmiewczo "mam tylko mamę", ona "jak wiekszosc, milego dnia pa"... Napisalem ze łatwo przychodzi jej ocenianie ludzi- to ona ze mam cos o sobie napisac. Zacząłem się czuć jak na castingu i już wtedy wiedzialem ze nic tego nie będzie. Odbilem ze sie wole spotkac niz pisac o sobie. Potem tekst w stylu "daj mi zdjecie, zebym wiedziala ze to ty do mnie podszedles wczoraj". Tekst mnie rozlozyl, napisalem ze nie wysle otrzymalem "nie chcesz to nie pa". Potem ja, ze chodzi mi o kawe i rozmowe na co ona "ze nie ma teraz ochoty na nowe znajomosci". Zażartowalem, ze w takim razie przyjade z kawą do jej pracy, może przy okazji coś wybiorę dla mamy (sklep damski odziezowy). Wtedy sie zaczeło TSUNAMI w stylu "szantazujesz mnie?" ze "wezWie policje" (lol) a na koncu uslyszalem ze jestem "napalonym psycholem". WOW niezle, jeszcze nikt mnie tak nie nazwał, nawet w łóżku Wink. Koncząć wszystko zablokowaniem przez nią massengera..Przechodząc do meritum. Laska pewnie ma z 15 "pizdeuszy" co do niej pisze- pozuje w ciuchach na FB stronie sklepu i ma odnosnik do swojego nazwiska, wiec pewnie spermiarzy mase co wysylają fotki, liżą dla niej podloge i inne upokarzające dla męczyzny rzeczy. Przy "castingu" jak pisalem juz wiedzialem ze nic z tego nie będzie, ale bylem ciekaw gdzie to poprowadzi. Skończyło się na tym, że podchodząc kulturalnie na ulicy, rozmawiając z nią przez neta, mając swoje zdanie (np ze nie wysle fotki, czy brak "opisu w castinu") zostałem nazwanym "napalonym psycholem". WOW. Te znaczenia chyba mocno spowszedniały. Nie mam pytań, tylko mała próbka jak teraz ciężko trafić na normalną kobietę, nie zyjącą netem (insta, fb, tindery i inne gówna) czy nie oceniającą ludzi zbyt szybko oraz szanującą ze ktoś odważył się podejść na ulicy (mimo, że nie jest to obce to nie jest tez nagminne- mieszka w miescie powiatowym). Życie, szukamy dalej, jutro sobota kolejny wypad na DG do galerii, może w końcu upoluje się coś "bardziej cywilizowanego". PS. Ciekawe czy swojego starego tez nazywa "napalonym psycholem" bo pewnie te 30 lat temu podszedł do jej matki w remizie miejsko/wiejskiej i tez chcial sie umowic jak normalny facet...

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1511

Gdzie byl problem z wyslaleniem jej Twojej fotki? masz profil FB bez ani jednej fotki?

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Mam fejkowy profil na FB, bez żadnego zdjęcia. W ogóle w necie nie ma nigdzie mojego zdjęcia. Szanuje swoją prywatność i chronie ją, żenujące jest dla mnie jak "szary" człowiek (jakim jestem) opisuje sie co robi, gdzie był itp. Znam przypadek z zycia, gdzie typ był w szpitalu na kontrolnych badanich a zrobił z tego afere jakby walczyl z nowotworem, to jest żenujące. FB służy mi do bycia czlonkiem kilku grup (np jesli chodzi o samochody i rzeczy zwiazane z pracą). Do niczego innego FB nie jest mi potrzebny i w ogóle nie posiadam żadnych kont spoleczeniosciwych, nic oprocz tego fejkowego konta na FB oraz na youtube. Nie używam zadnych tinderow instagówien, snapchatow nie wspominając o raku zwanym tik-tok. Ktoś powie "odpadasz bo nie idziesz z postępem czasu" w takim razie TAK ODPADAM, ruchanie nie jest dla mnie najwyzszą wartoscią.

Komu jak komu, ale Tobie nie trzeba tłumaczyć, że gdybym wysłal jej fotkę skończyłoby się taką samą zlewką, z tym skutkiem, że może po połowie jej miasta miałbym przydomek "zboczony psychol" i byłbym spalony u np jej koleżanek (przypadkowo napotkanych na mieście). Ja działam w PL powiatowej, nie mieszkam w "wielkim" Poznaniu, Wrocławiu czy Warszawie, gdzie sąsiad nie zna sąsiada. Nie działam bezposrednio u siebie (małe miasteczko na południu WLKP) ale w miastach powiatowych które są blisko mnie typu: Jarocin, Pleszew, Krotoszyn, czasem Ostrów Wlkp. czy Kalisz. Popatrz sobie jakie to mieściny.

Jeśli kobieta nie umie docenić, że ktoś po trzezwemu zagadał na miescie bo go zaintrygował, to trudno to wybór tej kobiety, to jest selekcja naturalna, niech sie umówi ze spermiarzami a potem i tak ich spłuka w WC wyciągając kasę i wysysając pozytywną energię, ja az tak naiwny nie jestem, mam 35 lat a nie 21.

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1511

"Komu jak komu, ale Tobie nie trzeba tłumaczyć, że gdybym wysłal jej fotkę skończyłoby się taką samą zlewką"

NIEPRAWDA. To tylko Twoja halucynacja.

Twoje zachowanie jest NIEOPTYMALNE, a sie dziwisz ze Cie odebrala jak Cie odebrala.

"Jeśli kobieta nie umie docenić, że ktoś po trzezwemu zagadał na miescie bo go zaintrygował, to trudno to wybór tej kobiety, to jest selekcja naturalna"

To tylko JEDNA strona medalu, drugą jesteś Ty. Podczas Ty gdy Ty sam swiadomie pozbawiasz sie atutuów, po czy uparcie bronisz swojego EGO, ZAMIAST wyciągać KONSTRUKTYWNE wnioski.

WNIOSKI, KTÓRA MAJĄ CIE PRZYBLIŻAĆ do sukcesu, zamiast oddalac poprzez chronienie ego i pozostawania w strefie własnego komfortu.

" niech sie umówi ze spermiarzami a potem i tak ich spłuka w WC wyciągając kasę i wysysając pozytywną energię, ja az tak naiwny nie jestem, mam 35 lat a nie 21."

Zajebiscie, brawo, przyklej sobie order PODRYWAJA. Ale gdyby nie Twój uparty osli upor ona mogla byc Twoja.

Jesli zadowalasz się działaniem na 20% swoich mozliwosci (w imie np. zle pojmowanych social mediów), to NIE DZIW się, że wyniki też masz na 20%. I nie marudz na zle kobiety, zle czasy, szitowe social media bla bla bla, gdy sam jesteś "wybrakowanym elementem" i grasz tak, że łatwo wpadasz do strumienia spermiarzy.

Z jej pespektywy: gdy wygladasz jak spermiarz (zero foto), zachowujesz sie jak spermiarz (nie chcesz wyslac jebanej fotki), piszesz jak spermiarz , to uwaga... musisz byc spermiarz.

a wszystko to mozna bylo tak latwo naprawic....

Game over.

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Chyba powstała nowa definicja spermiarza. Trzymałem sie swoich zasad (nie wysylam swoich fotek nigdzie), nie ugiąłem się "castingowi" i to ja jestem spermiarzem, WOW, a moze faktycznie "zboczonym psycholem", no nieźle. Oczywiście, że skończyłoby się zlewką po wysyłce fotki, mozna to wynioskować ze stylu jej pisania prędzej.

.....

Tak social media to gówno i obchodzę się bez, a przez takie akcje nie trace 3 godzin na przygotowanie i samą randkę, bo gówno by z niej wyszło skoro ma takie podejście.

.....

Może i game over, ale nie takich kobiet szukam. 90% moich znajomości konczylo sie po 1 randce, bo nie chcialem dalej inwestowac w cos co nie mialoby sensu, nawet jak laska byla atrakcyjna ale "tępa", ruchać pustaka troche słabo, przynajmniej dla mnie, celuje w inny target, pozdro.

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1511

jestes niereformowalmy, nadal nie widzisz swoich bledow i tkwisz w glupim uporze "na zlosc mamie odmroze sobie uszy".

Wielokrotnie wysylalem dziewczynom moje fotki na ich prosbe np. prze Whatsapp lub LINE itp. komunikatory i ZAWSZE potem szlo to dalej i lepiej. Dziewczyna potrzebowala tylko sie upewnic ze Ty to Ty, a nie jakis random z internetu. Nic wiecej. Fuck. Nic wiecej!

Mozesz miec przekonanaie ze social media to gowno, ale nikogo na swiecie to nie obchodzi. Mamy XXI wiek i lata dwudzieste. Albo jestes skuteczny i optymalizujesz strategie albo nie i walisz konia.

Wystarczy miec kilka fotek, ktore sa DHV i uzupelniają wiedze dziewczyny o Tobie w kilku aspketach, To oszczedza czas i energię na pisanie po raz setny o tym samym, bo fotki "podrywają za Ciebie".

NIkt Ci nie kaze aktywnie tworzyc relacji, selfików, wrzucac fotki ze sniadania itp, bzdury. Ale jak juz do czegos podchodzisz konkretnie (podryw) to maksymalizuj efekty (zwlaszcza ze to niewiele kosztuje) zamiast walczyc na 30%.

W sytuacji tą dziewczyną wygrało Twoje EGO, przegrałeś Ty. Możesz byc z siebie dumny i przykleic sobie order Wannabe Alfa.

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Kiedyś "za młodu" kilka razy wysyłałem fotki kobietom na whatsapp itp i w 90% chodziło tylko o wyłudzenie fotki, bo kobieta nagle urywała kontakt (a nie strasze jakoś mocno na zdjęciach). Więc w moim przypadku nie ma to sensu.

I nie nie wale sobie konia bo nie mam FB (LOL), uwierz mi, że nie jest mi to do szczęscia potrzebne.

Jaki order, czego? Przestań uzywac tego korpo języka...

Layne
Portret użytkownika Layne
Włączona
vel Parszywy aka Ted
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Mazowsze

Dołączył: 2021-11-02
Punkty pomocy: 26

Tydzień temu był film o identycznym tytule na pewnym kanale na YT.

Gdybym był odważniejszy pewnie też bym był jednym z tych napalonych psycholi :/

Banujcie mnie, ja i tak wrócę - bardziej wkurzony i z jeszcze bardziej powalonymi pomysłami., Parszywy, 2021

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Wiem o jakim filmie mowisz i o jakim kanale, i wlasnie dzieki niemu ta nazwa mojego posta bo to prawda. I nie narzekam, żeby zaraz nie było- podbijam do wielu kobiet ale po prostu statystyki dzis a np 8-10 lat temu mam gorsze mimo lepszego wyglądu, gadki, swobody w rozmowie. Ale show must go on, trzeba działać i podbijać, bo warto, czasami poznaje sie wartosciowe kobiety, ale tych kobiet coraz mniej, teraz w przewadze "wyrośnięte dziewczynki".

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 995

Jak na moje, to ty tu popełniłeś wszelkie możliwe błędy - zamiast rozmontować obawy laski, to ty uporczywie ją wyciągasz pomimo, że ze dwa razy w tym czasie napisała ci, żebyś się odczepił.

Był gdzieś tam moment, że dało się to ładnie rozwiązać, ale ty się uniosłeś wyższością, a reszta to już historia.
Także ten, tytuł brzmi adekwatnie, ale nie do końca zgodnie z twoim zamysłem.

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

To ta laska próbowała ze mnie zrobic pieska w stylu "rzuc kość i aport" czyli albo dajesz fote albo nara. Moja wyższość? To laska w 3 wiadomsoci napisala "ciekawe czy dziewczyna, narzeczona, zona wie ze zaczepiasz inne kobiety i czy jest z tego zadowolona" to ona od razu wpychała mnie w pewną ramę i pokazywała wyższość.

Ja mam regułe, potrafię się ugiąć, potrafię w pewnym stopniu "ulec" kobiecie jak wiem ze WARTO, bo ją poznałem, potrafie dużo zainwestować i mieć parterską znajomośc na równych zasadach.

Ale do cholery takie cyrki, żeby sie spotkać na tę pierdoloną kawę i 30 minut rozmowy? Proponowałem kawiarnie po jej pracy 200 metrów od miejsca gdzie robi. Z reguły wiem, że takie cyrki na początku znajomości nie rokują dobrze, a to ogranicza moją energię i czas.

pozdro Wink

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30 lat
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 2031

Stary, sam się wepchnąłeś w taką ramę używając fejk konta. Zrozum to wreszcie.

________________________________
"To, że coś jest oczywiste nie oznacza jeszcze, że jest prawdą."

peerzetraca
Portret użytkownika peerzetraca
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Zachód

Dołączył: 2012-03-06
Punkty pomocy: 284

Ze ci sie chce tak latać po tych wszystkich miastach zeby poznać samice.. gadasz, ze sie nie dasz castinogwi.. ale dajesz sie gonitwie szczurów.. i latasz po tych miescinach, zeby jakas ci szpary popuscila.

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Czy ja latam? Mam coś do załatwienia w mieście X, załatwiam sprawę, mam godzinkę wyjdę na miasto czasem podejde do 1 czasem do 6 czasem posiedze przy fontannie. To, że wymieniłem 5 miast nie znaczy ze tam jadę w celach matrymonialnych wyłącznie.

Prawda jest taka, że jak nie bedziesz cwiczył nie będziesz mial kondycji, jak nie bedziesz podchodził to nie poznasz kobiet, tyle, wyscig szczurów? To miałbym snapy, tindery i inne badziewia, wtedy tak brałbym udział w tym wyscigu a czy mam nie? Więc wysiadłem z tego przystanku.

Pozdro, miłego weekendu Wink

peerzetraca
Portret użytkownika peerzetraca
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Zachód

Dołączył: 2012-03-06
Punkty pomocy: 284

Spalasz czas i benzyne, zeby jakas łaskawie zgodzila sie popuscic ci szpary.. a potem, jej juz nie ma. Takie latanie to jest dobre jak sie ma z 10 lat mniej. Po 30.. najlepiej zajac sie soba, pasjami itp. Widzisz, jestes sfrustrowany, bo jakas laska, rzucila ci shit testy.. Ty zainwestowales, czas, ego, honor, dume, spalone paliwo.. a nie dostales w zamian nic, baa jeszcze zostales nazwany psycholem i podrywaczem. Moze jak krazysz po tym miasteczkach.. to wygladasz wlasnie tak... w malych miasteczkach gdzie nie ma tlumow.. to widac.

ramzes80
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ,,,
Miejscowość: .,,

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 212

Zgadzam się z Tobą. Już samo latanie po mieście i zaczepianie na chodniku ieznajomych kobiet jest słabe. Zwłaszcza mając ponad 30 lat. Takie wygłupy to dla małolatów co mają 14-16 lat, a nie dla dojrzałego mężczyzny. Dla mnie takim spermiarstwem jest właśnie takie uganianie się za kobietami na ulicy.

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Szanuję Twoje zdanie i @ramzesa, choc sam mam inne. Jak napisałem jestem w danym mieście mam chwilkę czasu to sobie pospaceruje po mieście czasami do kogos podejde (jestem wybredny wiec nie podchodze do 25 kobiet w ciagu 60 minut). Czasem nie podejde do nikogo po prostu.

Uważanie, że ulica jest złym miejscem jest nonsensem. Miejsce dobre jak każde inne. W klubie wypada podejść na ulicy nie? Robię co chcę i mam odwagę. Spermiastwem jest zatrzymanie kobiety i chwilka rozmowy? Po której pytam o numer, jak kobieta odmawia to spokojnie z usmiechem odchodzę.

Tak sobie wspominam ile by mnie fajnych chwil ominęło (nie mysle tylko o seksie) gdybym nie podchodził na ulicy. Ile fajnych pozytywnych kobiet bym nie poznał. Więc mam inne zdanie.

Podejście jest tylko środkiem, środkiem do fajnej znajomości pozytywnej dla obu stron. Po roku znajomości jakie znaczenie ma czy poznałeś kobiete na ulicy, kursie jogi czy w klubie? Żadne, a wykluczanie któregoś z miejsc to mniejsza ilośc opcji.

Cały czas myślicie "wielkomiasteczkowo" w małych miastach nie ma tylu szans, miejsc, że można wybierać gdzie się kogo pozna. A też nie jestem "spermiarzem" żeby dla kobiet przeprowadząc się do Poznania czy Wrocławia, lubie spokojne zycie, lubie pobiegać, poćwiczyć na wsi niż w dymie spalin miastowych. Nie lubię tłumów, nie lubię korków.

Czy podchodzenie poznawanie kobiet zaprzecza własnemu rozwojowi, pasji, itp? Dla rozwoju przez kilka lat harowałem jak wół za granicą po 12 godzin dziennie wychodząc o 6:30 wracając o 18:30, posiłek i spanie bo sie nic nie chciało. I nie było to układanie ryżu na pólkach, tylko ciężka praca fizyczna (spawanie i składanie kontrukcji stalowych typu mosty, kładki rowerowe itp). Mam teraz niezależność finansową którą sobie sam wypracowałem. Przez te lata poznawanie kobiet odłożyłem na półki bo nawet nie miało się ochoty na seks czy cokolwiek. Więc proszę nie pisz o życiu innych nie znając go.

Ps. Co ty cały czas o tym paliwie, stać mnie jak będzie po 12 zł za litr. Żadne ego nie naruszone, po prostu naświetliłem problem który nie tak dawno (kilka lat) nie istniał. Tu nawet nie chodzi o podryw. 10 lat temu jak zatrzymałeś +/- 20 latkę i zapytałeś o godzinę powiedziała, dziś jak to zrobisz to jest wielkie zdziwienie i brak języka w gębie u małolaty.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2135

Stalker, nie wiem czego chce/nie umiem wypowiedzieć się jasno, gram z bezpiecznej pozycji, oczekuję tego i tamtego.

Gorzej być nie może.

Nie jesteś psycholem, masz po prostu ZEROWE umiejętności socjalne. Nie rozuiesz "granicy".

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Przeczytałem ten komentarz i tak sobie liczę ile by mnie fajnych chwil ominęło gdybym nie był takim "stalekerem". Ilu kobiet bym nie poznał mając "zerowe umiejętności socjalne" Ja rozumiem, że dziś ludzie są tak dzicy, że jak ktoś lezy na chodniku to ludzie przechodzą obok udawając, że go nie widzą, zamiast pomóc, ale nie każdy taki jest. Mieszkałem kilka lat za granicą i tam obcy sobie ludzie potrafią chwile porozmawiać na ulicy, usmiechnąć się czy chociazby rzucić głupie "hello, how are you". I co to też stalkerzy? Może zamiast głupot z zachodu bierzmy te dobre rzeczy?

Moje byłe partnerki ze związków poznawałem właśnie na mieście. Generalnie były pozytywnie zaskoczone ze nie patrzyłem jak "sroka w gnat" tylko podbiłem i zagadałem.

Lubie kobiety zdecydowane, jeśli biorę numer, dzwonię 2 razy, ewentualnie piszę 1-2 sms i tyle. Jesli jest zero odzewu numer kasowany (nie lubie mieć zasmieconego telefonu). Wtedy rozumiem, że nie wytworzyłem odpowiednich emocji. I takim właśnie jestem "stalkerem". Meeeeega nachalny ze mnie typ co?

A jeśli się umówię to spotkanie kawa i albo coś "pykło" i jest kolejne albo nie i też kasuje numer bo nie lubię właśnie marnować czasu swojego i kobiety na coś bez przyszłości. W historii ludzkości bez internetu (czyli 99% czasu) tak sie ludzie poznawali, zagadanie-rozmowa-umowienie przez 99% zycia na ziemi tak wyglądały zdrowe relacje kobieta-mężczyzna.

Kobiety dziś są na tyle mało rozgarnięte (co niektóre) że wolą dać FB (ze zdjęciami wieloma danymi) niż zwykły numer telefonu który można zablokować. a potem zdziwione tak jak ta księżniczka "skąd wiesz ze pracuje w sklepie" xd

Cfaniak
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Półkula południowa

Dołączył: 2014-05-08
Punkty pomocy: 656

Panie cipolini, pan również zalicza się do grupy tytułowych spermiarzy. Zbuntowany spermiarz.

Sobota już, więc ruszaj na dg, może dzisiaj się znajdzie taka mniej wymagające, u której wyżebrzesz tę swoją kawę za samo podejście do niej

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Ruszyłem, PRZY OKAZJI wiosenno-letnich zakupów w galerii (trzeba szafę odświeżyć) podbiłem do 9 kobiet z czego dostałem 4 numery i z jedną z nich poszedłem do kawiarni na szybką randkę i rokowania po rozmowie są dobre.

Więc ja jako "spermiarz" zaliczam dzień na +++ a ty "samcu alfa" ile dziś kontaktów nawiązałeś?

Ps. nie żebrałem o numery tylko grzecznie zapytałem czy dadzą kontakt... same wklepały cyferki w mojego fona. Pozdro.

cali
Portret użytkownika cali
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 212

"podbiłem do 9 kobiet z czego dostałem 4 numery i z jedną z nich poszedłem do kawiarni na szybką randkę i rokowania po rozmowie są dobre."

No, świetny wynik, gratulacje. Odetchnąłem z ulgą, bo już się przeraziłem, że spermiarze na prawde zniszczyli rynek matrymonialny Wink

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30 lat
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 2031

Jak w prosty sposób pokazać że jest się amatorem w relacjach d-m i jeszcze twierdzić, że to wina "spermiarzy", a swoje błędy tłumaczyć "zasadami". Spierdoliłeś Koncertowo net game ot co.

Po pierwsze Panie tajemnicza Enigmo. Fake konto na fb to czerwona flaga. Chuj wie kim jesteś, co ukrywasz i jakie masz zamiary. Laska Ci to nawet napisała. Nie wiadomo czy nie masz żony. Normalni ludzie z szarego tłumu nie potrzebują fake kont, bo nie mają nic do ukrycia. Druga czerwona flaga, masz fake konto bez zdjęć, a typiarę profilujesz po jej koncie i jeszcze wprost o tym mówisz. Creepy stalker vibe.

Cała ta rozmowa przebiegała w jakiejś dziwnej atmosferze z podanych wyżej powodów.

Nie baw się w net game, jak nie masz nawet minimalnie ogarniętych social mediów. Przez minimalnie ogarnięte socjale mam na myśli normalne konto, które nie sugeruje seryjnego mordercy, dilera narkotyków, albo typka który pisze niepoprawne politycznie komentarze po grupkach. Używanie fake kont skreśla Cię na starcie. Normalny chłop nie ma nic do ukrycia, zwłaszcza swojej twarzy, a Ty w WSI raczej nie pracujesz. Jak chciałeś być tajemniczy to nie pykło.

________________________________
"To, że coś jest oczywiste nie oznacza jeszcze, że jest prawdą."

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Zawsze biorę numer i w ten sposób się kontaktuje, akurat ta nie chciała dać numeru więc się zgodziłem na FB. Tak nie bawię się w net game bo mi szkoda na to energii. Nie nie chciałem być tajemniczy...

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1511

A Ty ciagle nie rozumiesz swoich bledow i brniesz w obrone ego

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30 lat
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 2031

To wziąłeś od niej FB, czy się nie bawisz w Net Game? Albo jedno albo drugie... Jak już bierzesz się za coś, to podstawy trzeba ogarniać, albo się nie denerwować, gdy nie idzie. Każda piaskownica ma swoje niepisane zasady.

________________________________
"To, że coś jest oczywiste nie oznacza jeszcze, że jest prawdą."

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Próbowałem telefon, nie chciała to FB-ok,trudno. Lepsze to niż nic. W zeszłym roku w ten sam sposób spotkałem się z atrakcyjną kobietą, więc czasem się udaje, ale na sile nie bede zmienial swojego podejścia.

Idontgiveafuck
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 007
Miejscowość: WMG

Dołączył: 2018-08-04
Punkty pomocy: 48

Postaw się na jej miejscu, przemyśl sprawę. Ona na prawdę pomyślała, że jesteś jakimś stalkerem bo zapewne już takie sytuacje miały miejsca. Za bardzo się podpaliłeś, ona to wyczuła. Musisz zmienić swoje podejście, zacząć budować te sociale bez spiny bo inaczej niczego na internecie nie osiągniesz. Takie są realia, musisz się skalibrować tak jak już wyżej ci napisali albo się poddać. Ty wybierasz.

Zdjęcia można sobie zrobić dzisiaj u fotografa albo pokombinować samemu ze światłem.

Ja tak już raz sknociłem sprawę bo uniosłem się swoim ego, dlatego teraz wyciągam wnioski.

Szukam siebie na nowo - ruszam w podróż.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1914

dla mnie od razu wyglądałeś na napalonego knura - dla niej też Smile dobra Panowie kończyć ten cyrk bo gość niereformowalny jak nasz rząd.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Cippolini
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: wielkopolska

Dołączył: 2010-08-23
Punkty pomocy: 101

Łoooooooooooo koleś (ja) podszedł na ulicy bo mu sie spodobała kobieta i jest "napalonym knurem". Rozumiem, że ty zaczepiasz (obojętnie gdzie) kobiety bo mają fajną osobowość (XD), a może po prostu w ogóle nie podbijasz nigdzie do kobiet i dlatego to takie dziwne?

Jak wchodziłem na to forum w 2010 roku, było zupełnie inaczej. Na propsie było podchodzenie do kobiet, kulturalne podbijanie (ale pewne siebie), sam się uczyłem tutaj, że trzeba jak najszybciej się umawiać, jak kobieta nie jest zainteresowana, to mieć w zanadrzu te 3-4 kontakty inne, żeby nie być "napaleńcem" i urywać kontakty i się nie prosić, tak zresztą czynię. Nie ma w moim telefonie numerów do kobiet do których zagadałem a nie chciały się spotkać- numer automatycznie kasowany.

Minęło 12 lat. Ja rozumiem, świat poszedł do przodu, rozumiem jeszcze inne wasze zdanie na sposób rozwiązania przeze mnie sytuacji OK. Ale wy "hejtujecie", że w ogóle sie podbiło na ulicy!!! Ludzie, kiedyś to się nazywało W-Y-M-Ó-W-K-A, że nie wypada, że miejsce złe, że słońce nie świeci itp a gówno prawda. Można podbić na ulicy, w markecie, w autobusie, ale wy uważacie, że "poprawnie politycznie" jest w barze, klubie, na imprezie, lub wśród znajomych.

Co się z wami stało? A może inaczej, co się stało z młodą falą? Widzę postęp "liberalno-lewicowy" dopadł i was. I tak Eldoka, masz racje, czas kończyć ten cyrk i przestać na to forum wbijać, bo obecnie postawy prezentowane przez jego uczestników są zupełnie inne niż na początku. Admin Gracjan mam nadzieję, że tu nie zagląda, bo zawał murowany... Nastapiła nie EWOLUCJA forum tylko REWOLUCJA, która zmiotła dotychczasowe prawa. Zlikwidujcie zakładkę "podstawy" bo ona kłóci się z tym co "elyta" tego forum wyznaje.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1914

już nie napalaj się tak.
Jakbyś poczytał moje wpisy to byś widział, że ja przede wszystkim jestem zwolennikiem podejść na codzień a nie w klubie.

Przeczytaj sobie co inni piszą i jak ty opisałeś swoją akcję i jeśli masz mózg to zobaczysz, że twój "podbój" był nachalny i sama to kobitka stwierdziła, ale ty wiesz lepiej widzę Laughing out loud

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."