Witam. Zwracam się do was z prośbą o pomoc, bo mnie to dołuje strasznie. Już w takim młodym wieku zaczynam łysieć... EHh linia włosów się cofnęła, zakola powstały, czubek głowy też robi się łysy. I się tylko denerwuję, bo jednak włosy dodają plusiki do wyglądu, i czuje się lepiej. Jak będe łysy to będę wyglądał tragicznie, i nie dramtyzuje bo naprawdę tak jest. Niektórym pasuję łysina, ale nie mi. Nie wyobrażam sobie życia bez włosów, to zbyt trudne. Czytałem wiele na ten temat byłem u lekarzy no i dupa. Można brać jakieś tablety, na zatrzymanie łysienia/odrost lekki włosów ale przez to może fiut nie stawać, obniżac się libido itd... Dodatkowo jest to drogie.
Coś poradzicie? Naprawdę to jest straszne... Wiem, wiem że wiele ludzi nie ma włosów i żyją ale niektórzy bez wlosow wygladaja jak siedem nieszcześć prawda?
hmn, moim zdaniem nie ma sensu przejmować sie sprawami na które nie masz wpływu, łysy, niski, trudno, nic nie zrobisz
ja obciąłbym sie na krótko i siłownia, wtedy masz wygląd "faceta" któremu nikt nie powie że jest łysy
they hate us cause they ain't us
Jednak wolał bym mieć te kłaki. Ty ma sz 34 lata, więc już nie tak żal włosów.
A jak z kobietami Ulrich?
ja akurat ma tego fuksa że po mojej linii w rodzinie faceci włosy mają do starości, ale znam facetów co łysieli już na studiach (czy siwieli) myślę że większości kobiet to nie przeszkadza bo jak mają rozum to zdają sobie sprawę że nie mamy na to wpływu
they hate us cause they ain't us
A nie myślałeś żeby zapuścić może brodę? Czasami to fajnie wygląda z łysiną na głowie
Jakąś normalną brodę to będę miał za 2/3 lata teraz to dupnie będzie wyglądać. Nawet z brodą będzie źle wyglądać. Więc nie wiem, przeszczep jest od 30 roku życia, a do tego czasu chciał bym użyć tego co mam w spodniach. (tak tak adept i inni- nieważne)
Snoofie zgadza się, że niektórzy wygladaja lepiej bez wlosow niz z nimi. Też znam parę takich osób.
czaszkę mówię o kształcie , dość niskie czoło, brak odstających uszu i oczywiście bez żadnych skórnych niespodzianek.
Jest tylko parę "ALE", żeby wyglądać dobrze bez włosów trzeba mieć w miarę "wyględną"
No... Jak to w życiu bywa Kaziowi wiatr w oczy i chuj w dupę i posiadam tylko ostatnią cechę. 3 pozostałe niestety są minusem więc jest cienko. Odstające uszy ( z włosami to nie problem), wysokie czoło (z włosami to nie problem mimo, że nawet nie maskuję tego), i czaszka to już sam nie wiem, ale jak przyliże włosy po myciu to nie do końca jest ok.
Zmienić co da się zmienić, a czego nie da się zmienić - zaakceptować
Spróbuj tego całego dx2. A wgl w tak młodym wieku to przypuszczam, że masz po prostu jakieś problemy z hormonami. Na badania paszoł won.
On my way...
Dx2 to najgorszy syf, na rynku
Reklama reklama reklama.
Szamponem nic nie zdziałasz. Ludzie ratują się różnymi specyfikami, które przyrządzają sami lub sprowadzają z Rosji/Chin. Jest to kosztowne i nie ma 100% działania.
Niektórzy łysieją w wieku 15 lat.
Badania były robione.
http://old.jamnews.ir/Images/New...
jemu jakos nie przeszkadzalo łysienie, a uwierz ze kasy mial na tyle ze kazdemu z uzytkowników tej strony moglby zasponosorwać operacje plastyczna
Jeżeli masz pytania - pisz PW
https://www.google.pl/search?q=m...
Ale temu już tak, choć na brak kasy też nie narzeka.
To kwestia osobnicza.
Jednemu przeszkadza, drugi ma wyj....
Nie przeszkadza, bo posiada te cechy które wypisałem pod wpisem Snoofiego.
Łysienie androgenowe.
Nic nie zrobisz.
Mieszki włosowe Twoich włosów umiejscowionych na szczycie głowy są nieodporne na DHT.
Są finasterydy (jedyny skuteczny lek hamujący proces 5AR powodujący zamianę testosteronu w DHT), ale to straszne świństwo i stosowane wyłącznie przy chorobach nowotworowych prostaty.
Spróbuj łykać suplementy na bazie palmy sabałowej - Saw Palmetto (im silniejszy, tym skuteczniejszy) plus biotyna w końskiej dawce (Biotebal 5) + wcierki z Loxon 5.
Te środki nie mają wpływu na libido etc... i są dosyć skuteczne. Spowolnią znacznie ten proces, ale stosowane trwale (ciągle).
Loxon 5 jest na receptę.
Tak Elba wiem,ale dziękuje za zainteresowanie.
I z tego co ja się doczytałem, bez blokera DHT loxon i inne preparaty są g... warte. Niestety. Może zdecyduje się w końcu na to, ale szkoda mi trochę pieniędzy.
Mimo, to teraz próbuję to zatrzymać. Wkrótce wizyta u trychologa więc on coś poradzi, zapewne loxon tak jak napisałaś.
Wbrew pozorom z tego zestawu, który Ci podałam Saw Palmetto jest najskuteczniejsze, bo hamuje proces 5AR (5 Alfa Reduktazy). Przy okazji ma parę fajnych innych "skutków ubocznych": poprawia odporność (na grypy etc...).
Loxon działa wzmacniająco na cebulki włosowe (odwraca proces ich miniaturyzacji w łysieniu typu męskiego), a biotyna potrafi przyspieszyć tempo wzrostu włosów nawet o 50%.
A bo to mało jest zajebistych fryzur z zakolami?
http://img.szafa.pl/forum/0/foto...
http://www.tfw2005.com/transform...
Nawet jak totalnie wyłysiejesz (zobacz na Stathama, Vin Diesela, no kurwa można w nieskończoność podawać, gwarantuję Ci, że oni nie zawsze byli łysi i też pewnie przeżywali to samo co Ty) nie wyolbrzymiaj, tylko zaakceptuj siebie i znajdź pomysł na to, żeby z tego co Ci się nie podoba zrobić zajebisty atut. Może zapuść zarost czy coś.
Miej wyjebane, a będzie ci dane!
A jakby Ci powiedzieli, że za tydzień stracisz nogę, to byś płakał czy z niej korzystał, póki ją jeszcze masz?
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Przepraszam, ale słabe porównanie.
Przeszczep 20 tysi, więc nie ma lipy
Roney zrobił to i Ty zrobisz. Lepiej łysy niż rudy 
Willis, Statham,Savalas, Guardiola, Zidane, Diesel - kazdy z nich to przystojny, meski facet.
Robisz sobie sieczke w mozgu z problemu, ktory jest niewspolmierny do tego kim mozesz byc niezaleznie od wlosow jakie posiadasz.
Twoj problem to myslenie, nie wlosy.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Wszyscy którzy się tutaj wypowiadają mają ładne wloski.
Przyklady ktore podales, sa dobre. Ale tak jak napisales oni sa przystojni bedac lysymi a u mnie rewelacji nie ma nawet z wlosami a bez wlosow to sieczka.
Męscy, mnie natura nie obdarowała męskim wyglądem. Jedynie siłka, co aktualnie uskuteczniam
Myślenie, też napewno.
Ja mam zakola na pół głowy
Również uważam że jest to kwestia myślenia, akceptacji tego na co wpływu się nie ma i wszystko siedzi w głowie a nie na niej. Poza tym zawsze możesz rzucić do dziewczyny tekstem w stylu "Po zakolach jego poznasz mistrza oralnego"
ja mam 21 i też już zakola;/ czasem też mam z tego powodu doła, ale be przesady
odnośnie finasterydu - nie bierz, brałem nie polecam, kurewsko obniża libido ( przynajmniej u mnie na czas brania obniżyło) - co z resztą w trakcie kuracji miałem mieć swój pierwszy raz ( w cipkę w sensie ; D ) i co? ani dgrnął ; ) na szczęście już jest dobrze...
loxon 5 - od roku biorę, efekty? no są ale bez rewelki, zielona herbata jest naturalnym blokerem, możesz brać merz specjal, tam jest dużo biotyny, która przyspiesza porost, ale tylko to co zostało rzecz jasna;
odnośnie saw palmetto - podobno też obniża libido , co prawda mniej niż pffuu finasteryd, no ale może jestem przewrażliwiony wiadomo z jakiego względu ; )