Witam!
Zapraszam do ogladniecia kolejnego filmu z moich miejskich przygod!
Na tym filmiku bardzo fajnie widac jak przeramowac kobiete do ktorej wlasnie podchodzimy i jest ona nami... KOMPLETNIE NIE ZAINTERESOWANA! hahaha!
Przedewszystkim chcialbym zwrocic uwage na fakt ze to iz kobieta jest nami nie zainteresowana od poczatku jest czyms raczej zupelnie normalnym, natomiast automatyczne zainteresowanie nasza osoba trzeba traktowac jako pewnego rodzaju luxus w uwodzeniu ktory oczywiscie fajnie gdy sie pojawia, ale nie jest czyms codziennym....
Naszym zadaniem jest prowadzenie interakcji i zainteresowanie kobiety. Kobieta zeby sie otworzyc do rozmowy przedewszystkim potrzebuje czasu (pol filmu prawie nic nie mowi! ; ) oraz dobrego poztywnego nastroju, rozluznienia i poczucia sie komfortowo przy Tobie... I TO JEST ZAWSZE TWOJE ZADANIE!
Jak to zrobic?!
Na tym filmie bardzo fajnie widac zasade okreslana mianem "najpierw Ty" ktora mowi nam ze jezeli chcesz by kobieta zaczela gadac - najpierw Ty musisz gadac, chcesz uslyszec jakas historie - najpierw Ty powiedz historie, chcesz zeby kobieta poczula sie rozluzniona - najpierw ty sie rozluznij... chcesz by zdjela bluzke w sypialni - najpierw Ty zdejmij koszulke... itp... itd... 
Jak widac na filmie kobieta ma mnie od poczatku gleboko w dupie i nic nie mowi... wiec zeby ja rozgadac ja gadam jakies glupoty 3 po 3... zaczyna powoli mowic, ale czuje sie troche dyskomfortowo i jest przestraszona... wiec staram sie jak najbardziej rozluznic i usmiechac co sprawia ze sama zaczyna sie usmiechac... potem daje jej troche informacji o sobie zeby wiedziala ze jestem normalnym gosciem, a nie jakims gwalcicielem... po czym ona zaczyna sie otwierac i suma sumarum idziemy sobie razem na piwko i zycie jess piekne!
aaaaj!
Bardziej to się nadaje na bloga niż temat na forum.
No właśnie, dlaczego nie dodajesz tego na bloga ?
Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.
czy byles kiedys w angli?
jezeli nie to miej na uwadze ze tego typu perelki intelektualne nie sa tam niczym niezwyklym...
"I jeszcze ten nagły wysyp bluzgów na pudingożerców, normalnie aż przykro się zrobiło."
Mowie to na co mam ochote i to co pomaga mi wprawic mnie w dobry nastruj bo tylko bedac w dobrym nastroju moge sprawic ze kobieta jest w dobrym nastroju, a gdy jestesmy razem w dobrych nastrojach istnieje mozliwosc zaistnienia jakiejs chemi miedzy nami, polaczenia itp...
Czy smianie sie z anglikow jest zakazane w uwodzeniu?
Ja uwielbiam sie z nich smiac, takie mam poczucie humoru... lubie ironie,sarkazm, szydere, chamskie glupie dowcipu... takie mam poczucie humoru i nic na to nie poradze... takze jezeli szydzenie z anglikow jest w stanie sprawic ze bede mial dobry humor, a co za tym idzie bede mial dobry nastruj -bede smial sie z anglikow! ...bo napisalem powyzej co jest zwiazane z dobrym nastrojem! aaaj!
btw: TO CO MOWISZ TO TYLKO 7% KOMUNIKACJI!!! HALLLOOOOO!!!
ELEMENTARZ UWODZENIA - STRONA PIERWSZA!!!
"...rama pieska?!"
w ktorym momencie bylem needy?
w ktorym momencie szukalem walidacji?
w ktorym momencie szukalem jej aprobaty?
w ktorym momencie bylem zdesperowany?
...nie mylic z zdeterminowany!
ps.
tak z czystej ciekawosci... jak Ty bys to rozegral stary?
...BE THE MAN!!!
hmm? w pewnym sensie faktycznie to ze za nia szedlem kilka minut i peplajac byle co mozna traktowac jako szukanie aprobaty...
zgodze sie!
...chociaz w moim slowniku uwodzenia jest to determinacja! hihihi!
i czasem warto isc i walczyc do konca
ps.
zwlaszcza ze nie znam na dzien dzisiejszy innej metody jak taka sytuacje ugrysc
...BE THE MAN!!!
Fajnie, na luzaku, szczególnie początek. Podobało mi się.
PS. Ja bym odpuścił ten motyw z wbijaniem na Angoli, bo zawsze lepiej krążyć wokół pozytywnych aspektów niż negatywów, chociaż o dziwo ta panna jakoś się wtedy otworzyła. No i to pytanie o małe siuraki - mogła pomyśleć że sam masz małego i robisz selekcje.
Jak zacząłeś mówić o muzyce, to można było wrzucić jakiś NLS. Panna była zrelaksowana i mogłoby dobrze wejść, temat idealny żeby troche odlecieć w świat fantazji.
Ogólnie to propsuję, wrzucaj więcej tego tematu, najlepiej na blogi. Sam teraz siedzę na dupie w kwestii podejść więc nie będę się wymądrzał, ale konstruktywny feedback to chyba coś o co nam tu wszystkich chodzi. Powodzenia dalej.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
co do angoli to tak jak napisalem koledze powyzej...
Uwazam ze nie wazne jest to co mowisz, wazny jest vibe ukryty za Twoimi slowami... jak masz dobry vibe to mozesz nawet gadac o negatywnych rzeczach i zostana one pozytywnie odebrane...
zreszta jak sam zauwazyles gdzies w tej czesci filmu Olga zaczela sie otwierac i w koncu cos gadac!
co do siuraka to podobnie... to tylko slowa... tylko 7% komunikacji... lubie gadac o takich glupotach bo po pierwsze mnie to bawi, a po drugie gdzies tam delikatnie ukierunkowywuje rozmowe w strone sexu... i gwarantuje Ci: NIE POMYSLALA ZE MAM MALEGO! haha!
jesli chodzi o muzyke to cos tam probowalem jakiejs magii slowami, ale nie chcialem tego dawac na film bo trochu pedalsko to wyszlo... i co Ci bede sciamnial nie jestem jakims wielki zwolennikiem nls... i raczej jestem w tym mocno sredni!hihihi!
tak czy siak konstruktywny feedback zawsze mile widziany i jestem zawsze otwarty do dalszej dyskusji oraz wymienianiu pogladow!
big up!
...BE THE MAN!!!
Hejtują Ci co mało robią, kto wyszedł w teren wie, że jest ciężko i czasami coś się po prostu walnie co można było pominąć
Ale tak się w praktyce nie da, także OGROMNY plus, śledzę te Twoje filmiki jak wrzucasz i się do nich przekonałem. Naturalnie, zabawnie na luzie i najważniejsze, że do celu
Czasami idzie łatwiej, czasami trudniej, ale pokazujesz chłopakom tutaj, żeby się nie poddawali
Motywujesz do działania, linki do filmików wrzucaj choćby na opis profilu, albo zrób blog w którym dodajesz filmiki i opis, możesz go edytować dorzucając cały czas coś
Tak trzymaj, czekam na następne, pozdro z Podkarpacia 
~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.
heh, dzieki za mile slowo! pozdrawiam
...BE THE MAN!!!
Zajebioza! Zazdroszczę Ci twojego flow!! Nie jeden na twoim miejscu by dawno zrezygnował..
heh, dzieki!
na dniach mam zamiar nagrac maly filmik z kad to flow sie bierze takze zapraszam do sledzenia mojego video bloga!
pzdr!
...BE THE MAN!!!