Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak radzić sobie z presją i stresem.

6 posts / 0 new
Ostatni
Headhunterz
Portret użytkownika Headhunterz
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Bystrzyca Kłodzka

Dołączył: 2012-03-09
Punkty pomocy: 145
Jak radzić sobie z presją i stresem.

Witam po ostatnich zdarzeniach które miały miejsce chciałbym się poradzić was o to jak sobie radzić ze stresem i presją i nie chodzi tu już o podrywanie tylko o wszystko co jest z tym związane.

Gram w klubie jestem w tym dobry i doskonale o tym wiem czego efektem jest król strzelców zdobyty w zeszłym roku. Jednak teraz gdy nasz zespół jest w czołówce i ma wielkie szanse na awans każdy mecz będzie najważniejszym. Ja mam niestety taki problem, że ode mnie zależy strzelanie bramek i jest parę osób w zespole którzy potrafią zmobilizować do gry jednak jest też parę osób którzy tylko przeszkadzają np. zmarnuję jedną, dwie sytuacje i dostane parę uwag które niekoniecznie są pomocne wręcz niszczą moją pewność siebie którą cały czas buduje. Potem przy kolejnych sytuacjach stresuje się ponieważ boje się, że je zmarnuje. Moja pewność siebie nagle znika i nie mogę sobie poradzić. Wiem, że będą gadać, że jeśli przegramy mecz to wszystko pójdzie na mnie bo to ja nie strzeliłem. Nie potrafię sobie z tym poradzić.

Przykład z dziś.

Mieliśmy turniej powiatowy szkoł na hali i już przed zawodami czułem potworny stres i presje, że ode mnie zależy dużo bo ja jestem od strzelania bramek. Pierwszy mecz przegraliśmy i niestety było po awansie i jak zawsze ja dostałem opieprz mimo, że wiele osób miało sytuacji ale ja jestem napastnikiem i ja mam strzelać więc najłatwiej zwinić na mnie. Najgorsze jest to, że takie gadanie wcale mi nie pomaga i tylko tracę swoją pewność. Niestety nie wszyscy to rozumieją. W drugim meczu chcąc pokazać się z dobrej strony i zmazać plamę z pierwszego meczu chciałem bardzo lecz nic nie szło ponownie i ponownie to ja zawiniłem.

Mam dość tego chce się zmienić i to podejście bo wiem, że stać mnie na wiele jednak takie myślenie mi przeszkadza. Wiem, że mam nie słuchać ludzi i olać to ale nie jest takie łatwe dlatego zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam Headhunterz. Smile

Tak to ty jesteś zajebisty !

ZaaaaFi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-05-10
Punkty pomocy: 140

witam.
Gralem kiedys 3 lata w Podbeskidziu jako napastnik i z doswiadczenia wiem ze nie tylko ty masz takie problemy z presja i lekiem. Ja osobiscie jak nie strzelilem gola w jakiejs dogodnej sytuacji to sie usmiechalem sam do siebie i mi to pomagalo, nie czulem presji. Musisz uwierzyc w swoje umjejetnosci i nie bac sie wyzwan. Oczywiscie jako napastnik wazny jest spokoj i opanowanie.
Nie popadaj w skrajnosci jak inni mowia ze TY zawaliles, ale miej swiadomosc ze wygrywa sie jako calosc a nie idywidualnie.
Zwroc uwage na gre np. Ronaldo badz Messiego; oni nie boja sie podejmowac ryzyka mimo ze moga stracic pilke.
Uwierz w swoje mozliwosci.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Proste stary, gra napastników zależy od innych graczy, prosty przykład z barsy messiego, który bez podań niewiele zrobi (reprezentacja)
Nie daj z siebie robić kozła ofiarnego, jesteś dobry to czuj sie jak dobry gracz, wiadomo część pierdoli bo ci zazdrości, miej to w dupie i jak będą jakieś problemy to powiedz głośno że sam nie grasz tylko cała drużyna.

they hate us cause they ain't us

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Witaj
Hmmmm W moim przypadku pewnie dałbym sobie z tym radę wyobrażając sobie ,że zostałem wywalony z tego klubu i patrzył oczami wyobraźni jaki jestem szczęśliwy.
To podobnie jak z kobietami jeśli za bardzo się zaangażujesz ,musisz być coraz lepszy żeby tylko tego nie stracić. In my opinion you should odkochać się ;D Po to ,żeby nie bać się porażki i dawać z siebie 200 %.

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Również jestem napastnikiem. Gra cała drużyna. Strzelają Ci,co mają okazję do gola.
Też nie mam pewności siebie,stres itp.
Gdy mam mecz,nie moge w niego wejść, "błąkam " się między obroncami przeciwnej drużyny.
Ty masz nawet luz.
Ja od czerwca będę grał w 5 lidze.. nie wiem,co będzie ze mną,pewnie będę siedział na ławie..

Headhunterz
Portret użytkownika Headhunterz
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Bystrzyca Kłodzka

Dołączył: 2012-03-09
Punkty pomocy: 145

Ostatnio po sezonie dostałem propozycje z 3 ligowego klubu zagrania w sparingu kontrolnym. Oczywiście bez wahania się stawiłem i zagrałem jednak nie mogłem zagrać swobodnie. Byłem zestresowany tym, że jedno z moich marzeń się spełnia i w końcu ktoś zauważył mnie. Strasznie się bałem przez co nie wyszło tak jak chciałem.

Strasznie mi to przeszkadza i jakoś nie potrafie poczuć się jak w tamtym sezonie gdzie trafiałem na zawołanie i nie przejmowałem się tym wszystkim co inni gadają i jak to będzie gdy coś zrąbie.

Tak to ty jesteś zajebisty !