Cześć Panowie i Panie
Mam dziwny aczkolwiek bardzo mnie wkur.... problem. może się wydawać wam to dziwne, ale JAK POZBYĆ SIĘ NIECHCIANEJ LASKI??
Zapewne powiecie zerwij kontakt, zrobiłem to. powiedziałem ze to koniec i w ogóle,a Ta do mnie wydzwania 100 razy dziennie, pisze tysiące sms. Z powodu takiej Głupiutkiej dziewczyny nie zmienię numeru. Naprawdę staje się to irytujące z kimkolwiek jestem szef, koleżanki, koledzy czy tez w domu to co chwilę odzywa się telefon..
- próbowałem sposobu na dziewczynę , na koleżankę 
Licze na jakieś rady....
Pozdrawiam
P.S - JAK CZŁOWIEK NIE MIAŁ DZIEWCZYN W SWOIM OTOCZENIU TO NIE MIAŁ, A TERAZ TO JEST TO PRZESADA I PATOLOGIĄ.
zablokuj numer
Powiedz jej że jeżeli nie da Ci spokoju to pójdziesz z tym na policje
Stań się nudny.
Haha, zacznij robić wszystko na odwrót - needy, pieskowanie, pierdołowatość... Na koniec ona Cię oleje, ale może sobie trochę pobzykasz
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
chłopaki, a w sumie ego nie robiłem
hmmm Oki zobaczymy co z tego wyjdzie 
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
ale to moze potrwac kilka miesiecy;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
załamałeś mnie w tym momencie
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Opcje z pieskowaniem przerabiał już któryś z bardziej doświadczonych ludzi na forum (opisywał na blogu) i trochę mu to zajęło zanim dziewczyna przestała się nim interesować.
Dlatego radzę robić coś bardziej radykalnego.
O dziwo ma 21 lat. Wiec dziwi mnie jej zachowanie.. Raz byl seks i nigdy wiecej. Nim do niego doszlo. Piwiedzialem jej z góry, żeby nie liczyla na to ze bedziemy razem bo nikogo nie szukam...
:'( . Poryta laska. Pisze mi o byciu razem, o zakladaniu rodziny, wspolnym zamieszkaniu. Ja jebie...
Moze w prost napisac by sie ODPIERDOLILA....
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Wyłącz telefon na jeden czy dwa dni potem włącz normalnie i jak laska będzie dzwonić to niech ktoś inny - kumpel, babcia go odbierze i powie że to jest jej/jego nowy numer świeżo kupiony. Jak laska mało kumata to może się wkręcić.
Nie moge miec tel wylaczonego. Praca mi na to nie pozwala..
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
PUA
wiec
- dałem swojej sis tel ze jest niby moja dziewczyna
- nie odpisywanie na sms a jesli juz to takie zdawkowe NIE, TAK, Daj mi spokój, Nie chce byc z Tobą , Jestes dla mnie dziewczynką nie kobieta
- cały czas nawet juz o seksie nawijam
I nic żadnych rezultatów .
mało tego wmawia mi piszac sms ze MI TAK NAPRAWDE NA NIEJ ZALEZY TYLKO JA UDAJE TO WSZYSZTKO.
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Bycie nudnym i niezainteresowanie rozmówcą skutecznie odstrasza. Huśtawki nastrojów również. Możesz też zacząć opowiadać jej o wspaniałej dziewczynie, z którą spotykasz się od kilku dni. a jeszcze lepiej gdyby właśnie ta wspaniała dziewczyna odebrała ten telefon i sam zobaczysz co wtedy.
Jest takie coś jak stalking
Skąd Ty ją wytrzasnąłeś? Pozostaje nie odbierać i nie odpisywać. Zbierać te wszystkie smsy i potem materiał dla policji jak znalazł.
Zaczepila mnie w klubie w sobote.. i tak gadka duzo incjatywy z jej strony pozniej Ja u niej w domu. I tylko tyle..
Tylko wiesz jestem w pracy telefony, sms -y od niej. Naprawde to jest wkur...
Jutro musze pogadac z FF. Ona miala probkem podobny z bylym....
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Powtórzę jedynie rady:
1) Zablokuj numer
2) Powiedz jej, żeby się odpierdoliła
3) Policja to już ostateczność (jak po zablokowaniu numeru nie skończy smęcić)
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
W sobotę powiadasz. Dziś wtorek i już tyle metod wypróbowałeś... hmmm... minie jej. Po prostu olej ją kompletnie.
Chyba wiekszosc tematow dotyczy uwodzenia, zabiegania, odzyskiwania panien a tu prosze - TAKA perelka! Kolega chce uciekac od jednej, no tego jeszcze tu nie widzialem chyba
Jesli te logiczne gadania nie pomagaja, ja tu widze opcje testowane juz przeze mnie i innych:
1. Stan sie 'przyjebany' jak po jakichs dragach, cokolwiek, ale robisz sie facet bez zycia, bez perspektyw, nudny, przewidywalny - zaprzeczenie idei PUA
2. Kiedys czytalem jakiegos bloga (BAYT bodajze) jak to kolezka popieskowal pannie, ale na MAXA! oczywiscie efekt byl taki, jaki chcesz osiagnac.
3. Stopniowe ucinanie kontaktu. Umiejetnie dusisz ta 'znajomosc' - tez swietne rozwiazanie.
Amen[t].
Dawaj, polecam bramke nr 1 i pisz jak idzie, bo ciekawy jestem hehee
Pozdro i POWO! przyda sie...)
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
mhm, mialem tak jakiś czas temu, tyle że ta "laska" wtedy miala 17lat, to bylo ponad 2lata temu, też mi wydzwaniala, wypisywala po 100 smsów, a ja totalna zlewka, nie odbieralem, nie odpisywalem, albo czasem jak mnie już wkurwialo to jej odpisywalem na "odpierdol" i w sumie to nic nie dalo, dalej robila to samo, po prostu byla "ślepo zakochana" chyba i nie wiem o co chodzilo w tym wszystkim i jak do tego doszlo po jednym spotkaniu, ale mniejsza o to..
Pewnego razu dzwonila do mnie wieczorem, z 20 razy z rzędu bo nie odbieralem, w końcu dalem telefon bratu, ona się nawet nie skapowala że nie gada ze mną, tylko z kimś innym i on z nią nawijal, ona coś tam gadala itp, on jej odpowiadal glupio, tak na odpierdol po prostu by coś powiedzieć, 0 angażu w rozmowe itd i pogadali sobie z pól godziny, powiedzial żeby przestala go nękać itp bo to nic tym nie osiągnie i jak będę chcial to sam zadzwonię itd ( gadal w moim imieniu ) i w sumie muszę powiedzieć tak jak Hoon, że to pomoglo, przestala wypisywac setki smsów i dzwonic kilkadziesiąt razy dziennie, czasem dzwonila raz czy dwa dziennie i tyle, a z czasem to już totalnie sobie odpuścila ( oczywiście trwalo to z dobre 2tyg zanim dala spokój, ale cóż, dobre i to, widać jakieś wnioski z tego braku odezwu wyciągnela, na moje szczęście )
Z drugiej strony to jest niby karalne, ale cóż - z czymś takim na policje, przecież to jest zwykly cyrk, szkoda sobie tym glowy zaprzętać..
Najlepiej zrobisz jak odbierzesz na spokojnie i pogadasz z nią bez zaangażowania te kilka minut czy tam nawet godzine, pokażesz że nie jesteś zainteresowany itp i może to coś da, a jak nie to pozostaje czekać aż sobie sama da spokój, kiedyś to nastąpi..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Kobiety są jak zwierzęta, te których pragniemy uciekają przed nami, a te których unikamy naprzykrzają się nam.
No panowie. Jade nna rozmowe z nia. Bo to jest nie do wytrzymania.......
Dzisiaj szef nie mogl sie do mnie dodzwonic bo od niej caly czas polaczenia szly.. masakra
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Czytając ten temat, czekałem, aż ktoś zaproponuję szczerą rozmowę. Wciśnij jej broń kobiet "zostańmy przyjaciółmi, bo nic do Cb nie czuję, i zacząłem sobie układać związek z XYZ" Trochę ją poboli i zapomni co i jak.
Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił
Powiedz jej, że jak Cie kocha to niech to pokaże i prześpi się z Twoimi kumplami dwoma.
Dobra byłem na rozmowie
, i co niby cos poki co dało efekt:), Powiedziałem jej ze nie wyobrażam Ciebie jako mojej dziewczyny. Mam pewne ramy ktorych sie trzymam, a Ty sie nie łapiesz w żadną z nich. Poprostu jasniej mowiac nie jestes w moim typie, a podrugie spotykam sie z kims ....
- nadal cie i tak Kocham daj mi jakąs szanse..\
juz mi zygac sie chce ty
jak cos sie zmieni to napisze co i jak
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Niektórzy cisną po tej pannie, a przeczytajcie sobie jakieś tematy na tym forum - część gości zachowuje się dokładnie w taki sam sposób. Panienki mogą stawać na rzęsach w technikach olewania ich, a oni i tak napiszą 123 temat 'Jak ją zdobyć?'.
A co do tematu - jeśli kulturalne metody jednak nie przyniosą rezultatu, zawsze możesz (choć to nieładne, ale co zrobić) naprawdę chamsko ją obrazić. Nie wiem, combo złożone ze 'spier....j' i 'jesteś łatwa' wkurzyłoby (delikatnie rzecz ujmując) każdą kobietę.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."