Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jak poradzić sobie z taką księżniczką ?

35 posts / 0 new
Ostatni
pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0
jak poradzić sobie z taką księżniczką ?

Witam. Od razu proszę nie odpowiadać żebym se odpuścił bo to ostateczne rozwiązania a ja proszę o radę. Piszę z dziewczyną 2 lata młodszą, według większości najlepsza laska w mieście.
Spotkaliśmy się raz, potem wykręcała się od kolejnych spotkań. Po pewnym czasie znów zgodziła się na spotkanie ale oczywiście przedtem wykręcała się z 2 miesiące. Po tym szczęśliwym spotkaniu szybko i bez żadnego narzekania zgodziła się na trzecie. Podczas trzeciego spotkania dała pocałować się w szyję. Po spotkaniu zrobiłem 5 dniowy chłodnik i napisałem do niej na fejsie w celu umówienia kolejnego spotkania. Nie ma telefonu bo się jej zepsuł. Pomimo że było fajnie nie chce umówić się na kolejne (4) spotkanie i się wymiguje (jak wcześniej). Moge tylko pisać do niej na fejsie, innego kontaktu nie mamy. Ma ona zasadę że nigdy pierwsza nie pisze do faceta. Nie pyta co u mnie, tylko ja nakręcam rozmowę. Na spotkaniach byłem pewny siebie, zabawny, spontaniczny. Nie wiem już co robić bo pisać nie mam już zamiaru bo widze brak zainteresowania. Jak ją rozpracować ? Ostatnie 2 spotkania były na prawdę dobre a szczególnie to pierwsze po którym bez gadania zgodziła się na kolejne. Ma wysoką samoocenę, na spotkanie wystoiła się jak do super klubu. Ma straszliwe branie i pisze z nią zapewne kilku innych jak nie więcej. Pokazuje jej że mam własne zdanie, pasję, i zainteresowania. Nie liże jej dupska. Mój target nie utrzymuje kontaktu wzrokowego jakby wiedziała co się święci. Dała się polizać po szyi ale nie chce się przytulić na koniec spotkania ani na początek. Gdyby ktoś umiał dobrze doradzić i pomóc proszę o kontakt

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Myślę że to tylko testy, odsiew słabych. Ma na prawdę tyle wielbicieli że musi sobie jakoś poradzić. A ja chce ją rozpracować. Charakter ma na prawdę fajny.

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

No baa! To napewno jest początek problemów:-) ale jak to raz napisał Antek Kaczka nie nauczy się pływać dopóki wody w dupę nie nabierze! "
Z drugiej strony jest wyzwanie jest zabawa, a w takim młodym jeszcze wieku można popróbować jeszcze z przymróżeniem oka na skutki

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"Na spotkaniu jestem pewny siebie, zabawny, spontaniczny. Nie wiem już co robić bo pisać nie mam już zamiaru bo widze brak zainteresowania."

dobrze,że masz wysokie mniemanie o sobie, ale najwyraźniej to tylko Twoja opinia... Dosyć typowe.. W każdym razie dla niej nie jestes osobą, w znajomość z ktorą należy inwestować

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Jeszcze nie jestem taką osobą, lecz chcę to zmienić i dlatego proszę o pomoc was, bardziej doświadczonych

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Mamy nie pisać Ci żebyś sobie odpóścił ale jak dla mnie to jedyna dobra rada. Zobacz chodzi mi o to co napisałeś że nie widać u niej zainteresowania, Ty musisz nakręcać rozmowę. Nie tędy droga. Z nią jest coś nie tak, szukaj raczej dziewczyn z którymi nawiążesz nić porozumienia.

Próbóję powiedzieć że ta relacja przecież nie daje Ci satysfakcji, masz pisać sam ze sobą jak ona nie ciągnie tego dalej?

Albo nie jesteś dla niej interesujący co nie powinno spowodować ani trochę że się źle poczujesz, nie masz brać tego do siebie rzecz jasna albo myśli że jest księżniczką. Ostatnio rozmawiałem z koleżanką i powiedziała że jak była młodsza i sexowna to zlewała wszystkich facetów z automatu.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Racja, najgorsza jest ta niepewność bo ona nie mówi wprost, że nie chce. Ona daje znaki że "może". Przez co ja chcę wykorzystać tę nadzieję i w kółko piszę i proponuję spotkania. Nie mam problemu z odpuszczeniem sobie jej lecz mam taką cheć udowodnienia jej że jestem interesującym gościem. Z drugiej strony czy jak sobie odpuszczę powiedzmy na miesiąc to jest szansa że wtedy się mną zainteresuję, może pomyśli że "to był spoko koleś ale stracił zainteresowanie mną , dlaczego? może do niego napiszę tym razem"

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Oczywiście, może to tak zadziałać że jak się odsuniesz to sobie coś tam w główce przypomni, zda sobie sprawę. Próbój! ale umawiaj się z innymi laskami oczywiście Wink

Na takie trudno dostępne dziewczyny można zastosować coś tak silnego jak wzbudzenie jakoś zazdrości ale cholera, musiałbyś mieć z nią raczej doczynienia na żywo, typu wspólna impreza, wyjście ze znajomymi.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

jacat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2011-09-24
Punkty pomocy: 62

przecież ona Cię wodzi za nos chłopie czytaj:karmi się twoją uwagą NIE JEST ZAINTERESOWANA MA CIE W DUPIE

Twoje EGO tego nie przyjmuje....

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Tak. Napisała raz pierwsza. Umówiliśmy się na spotkanie, poszedłem i czekałem pod jej domem 20 minut, a ona nie wyszła. Wszedłem na fejsa na komórce, bo jak pisalem nie ma fona. I napisała mi takie coś "nigdy nie piszę pierwsza ale jesteś jedynym facetem który mnie wystawił" to mnie na prawdę podbudowało, lecz napisałem że czekam pod jej domem i żeby się pośpieszyła. (była to kwestia nie dogadania)

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Że jak? Laughing out loud Ty czekałeś pod jej domem a ona napisała Ci że ją wystawiłeś? Laughing out loud Beka.

"jesteś jedynym facetem który mnie wystawił" - ma się za niewiadomo kogo moim zdaniem. Ile ona ma lat?

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Wiesz, myślała że skoro wszedłem o 17.20 na fejsa a spotkanie mialo być na 17 to ją wystawiłem. Pisałem, że bede pod jej domem ale nie odebrała tego na serio i myślała że napisze do niej jeszcze w celu ustalenia miejsca . 17 lat

Góral24
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Brenna

Dołączył: 2012-07-30
Punkty pomocy: 150

No i sam widzisz, że niby nigdy nie pisze pierwsza, ale jak zrobiłeś coś innego niż wszyscy, to i ona zmieniała zasady.

Pomijam fakt, że mi by się nie chciało za jedną tak latać. No, ale skoro chcesz to musisz robić coś nieprzewidywalnego, może czasem dziwnego.

Z tego co wywnioskowałem jest z Twojego miasta, tak? Jak oceniasz prawdopodobieństwo spotkania jej przypadkiem czy to na imprezie czy gdzieś? Ewentualnie czy macie jakiś wspólnych znajomych? Jeśli szanse jej spotykania są duże (bo np. macie jakiś jeden modny lokal, gdzie prawie wszyscy bawicie się w weekend) lub np. możecie spotykać się gdzieś w większej grupie bez umawiania (może trudno to zrozumieć, ale w niektórych miastach czy wsiach jest tak, że np. można iść do baru i wiesz, że spotkasz tam znajomych, albo na jakiś basen czy nad rzekę i wiadomo, że wiele osób tam jest) to ja bym przestał do niej pisać.

Skoro spotkała się 3 razy, to jakieś tam zainteresowanie ma, pewnie małe i niewielkie, ale jednak. Więc teraz bym ją trochę poolewał, ale nie 2-3 dni tylko raczej 2 tygodnie ograniczone kontaktu na fb, ale spotykanie jej gdzieś Laughing out loud

Wiem, że to brzmi skomplikowanie, ale sytuacja też taka jest i to wymaga dziwnych zachowań.

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Prawdopodobieństwo jest małe, to duże miasto, a nie mamy wielu wspólnych znajomych. Nie jest wielką imprezowiczką i lubi jak wszyscy ją podziwiają, lubi przebywać w gronie facetów i to z nimi woli trzymać bo dziewczyny przewaznie jej zazdroszczą. Piszemy itak mało, co pare dni kilka wiadomości i oczywiście zawsze ja zaczynam. Staram się być inny niż wszyscy, może dlatego się ze mną spotkała pare razy.

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

1. 17 lat - jeszcze dziecko, które nie wie czego chce.
2. "Nie liże jej dupska" że jak? czekałeś 20 minut pod jej domem? i nie wyszła? Laughing out loud i sam ciągle tak naprawdę próbujesz się z nią spotkać, organizować spotkania.

Też sie kiedyś i czasem uganiam za takimi, ale to strata czasu. Bawi się tym że nie pokazuje intencji, zniknij z jej życia na jakiś czas, zobaczymy czy wtedy do Ciebie przyleci...

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Chłopie korzystaj z wakacji poki mozesz.. jedz do roboty gdzies sobie zarobic. Zajmij sie soba. Laska ma byc tylko dodatkiem do zycia a nie calym zyciem. miej wyjebane a bedzie Ci dane. Chlodzisz ale co masz do chlodzenia jak ona nie jest zainteresowana Toba dostatecznie wiec chlodnik i miesieczny nic nie zdziala, taka prawda.

Ewentualnie spróbuj z inna dziewczyną i niech ona o tym sie dowie, moze wtedy cos sie zainteresuje.

Albo na spotkaniu mow jaka to z niej fajna przyjaciółka, ze nadaje się na nia Smile to jest dosyc ryzykowne ale dzieki temu sprawdzisz czy bedzie ta przyjaciółką, czy też bedzie zastanawiać sie w stylu "kurcze myslalam ze jest zainteresowany, a tu nagle wyjezdza mi z przyjaciółką? oooo nie musze przestać być jebana ksiezniczka i pokazac mu ze mi tez zalezy na nim" Smile

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Mam robote, zajmuje się robieniem muzy, także moje życie nie jest nudne Wink troszke już zarywam i wszystko szło w dobrą stronę ale dalej zwolniło. Cały czas pokazuje jej że mam ciekawe życie, natomiast między swoje czynności chcę jakoś wepchnąć spotkanie z nią od którego ona się wykręca. Jak pisałem po 2 spotkaniu zgodziła się bez najmniejszego jęknięcia na 3 a potem dalej wszystko zwolniło.

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

nie masz szans, dlaczego???, a dlatego, że masz 19 lat - czyli tyle, ile większość fatygantów (mniej więcej)... czyli nie będzie szpanu... i koleżanki nie będą z wypiekami na twarzy komentować - gdybyś miał z trzydziestkę, i żonę na dodatek - aaa, to inna sraka... ewentualnie inny "mocny socjal"... daj sobie na luz... i tyle...

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

bez przesady, wiek moim zdaniem nie odgrywa zbytniej roli a dodatkowo jestem ponad 2 lata starszy. Mówiła na spotkaniu, że od 2 miesięcy się z nikim nie spotykała i jestem pierwszą osobą, niby komplement a jednak..

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

" Mówiła na spotkaniu, że od 2 miesięcy się z nikim nie spotykała i jestem pierwszą osobą, niby komplement a jednak.."

a mnie aktualna żona przed ślubem mówiła, że dobrze gotuje - sprawdziło się - po dwóch latach - tyle mniej więcej się uczyła...

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

"Mówiła na spotkaniu, że od 2 miesięcy się z nikim nie spotykała i jestem pierwszą osobą, niby komplement a jednak.."

Ja nie wierzę już w takie gadki Laughing out loud Podziel te 2 miesiące przez 4 Laughing out loud

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Chyba pomnóż...

pompa13
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Życie

Dołączył: 2011-12-26
Punkty pomocy: 0

Czyli jak teraz najlepiej postąpić aby w przyszłości zyskać jej zainteresowanie ? I żeby pomyślała "jak mogłam inwestować w znajomość z nim?"

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

" I żeby pomyślała "jak mogłam inwestować w znajomość z nim?"

siedemnastolatka?, takie rozkminy?, przecież w tym wieku, to "jutra nie ma", liczy się tu i teraz, a Ty się wkręcasz jak kleszcz w dupę... bez sensu...

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Ojej, jaka gwiazda..

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Żeby Ciebie chciała, musiałbyś jej dać to czego jej trzeba, a wątpię czego ona w tym wieku może chcieć poza ładną buzią, mięśniami, kasą itp ona jeszcze nie jest ukształtowana, robi i chce tego co jest fajne nie nawet dla niej samej, ale dla pokazu jaka to ona nie jest super. Ewentualnie musiałbyś ją wychować sobie, ale słuchać się nie będzie, bo nie masz tego na czym jej może zależeć, zapytasz jak to ? a tak to, że gdybyś miał to wątpię że byś pytał co zrobić.

MatPollack
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: *

Dołączył: 2009-09-14
Punkty pomocy: 14

A ja mysle ze dziewczyny w tym wieku sa nie do zdobycia, siedza same w domu przed telewizorem i przygotowywuja sie do roli zakonnicy, och jakie one sa zmienne jakie maja wymagania, jak ciezko je zdobyc...
Ps. A do tego jeszcze taka z niej lasia, podobno najlepsza w tym wielkim miescie...
I do tego jeszcze "nigdy nie odzywa sie pierwsza"...
Uuuuuuuu jaka ona super wartosciowa, nikt nie da rady jej dotknac, zostanie zakonnica

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

Z chęcią przetestowałbym taką małolatę, zwłaszcza że starsi faceci zazwyczaj mają na nie większy wpływ.
Działać stanowczo, zdecydowanie i konkretnie na każdym spotkaniu w jej towarzystwie.
Nikt ci tutaj nic konkretnego do chuja nie doradzi i niech sobie ludzie wbiją to w końcu do łba.
My tutaj tylko gdybać możemy. Bo nikt z tego forum ani nawet ja ani moja matka nie zna tej dziewczyny. A nawet jeśli by ktokolwiek ją znał to nie wiadomo jak konkretnie zachowuje się na spotkaniu "osobistym" czy w towarzystwie.

Miałeś spotkania mogłeś działać, zwłaszcza po tym pierwszym już coś wiedziałeś na czym stoisz. Kluczem byłoby namieszanie jej we łbie i zbicie z podium do przysłowiowego rynsztoka. I nie chodzi mi tutaj o negowanie tylko konkretne działanie posuwające waszą znajomość nawet " na siłę " do przodu.

Pisałeś że był dotyk etc. Ok jednak wszystko zależy od twojej mowy ciała i działania. Namieszanie jak to ująłem polega na przesunięciu szali atrakcyjności na swoją stronę.
U takiej dziewczynie jest to po prostu rozkochanie jej w sobie poprzez pewne zagrywki. Dotyk, spontaniczność i pewne zagrywki.

Nie lubię pokazówek i raczej ich nie stosuję, ale to dobry sposób działający na dużo młodsze dziewczyny mierzące się wysoką miarą. A jak to ująłeś że jest od ciebie młodsza (czyli dopiero 17 lat) pomimo że jesteś starszy zgrywa się.

Kwestia wieku jest tutaj bardzo ważna i dlatego ją podkreślam. Dziewczyny w jej wieku pociągają faceci niedostępni i starsi od niej samej. Pieskowanie skreśla cię tutaj od razu.

Wywarcie w niej poczucia zazdrości byłoby na miejscu. Trzeba jednak liczyć się z tym że takie dziewczyny nie są stabilne emocjonalnie i efekt może być krótkotrwały. Dążenie przede wszystkim do szybkiego sexu to klucz do sukcesu.

Największy problem:

To przede wszystkim to że jeśli nie jest zainteresowana to nie zadziała na nią żadna z powyższych metod ani rad. Tak już niestety jest.

Osobiście nie lubię wdawać się w rozterki z takimi dziewczynami.
Jest jednak pewien wyjątek: Kiedy dziewczyna jest w 100% zainteresowana i napalona. Oczywiście to logiczne, że przecież z leżącej na ulicy zdobyczy rzadko się rezygnuje.

Rada:

Jeżeli lubisz takie młode dziewczyny to nie widzę problemu żebyś zacząłem interesować się inną. Taka " zwierzyna " jest dużo łatwiejsza do zdobycia jeśli widzi w tobie dojrzałego faceta, traktującego trochę jak autorytet.

Pozdro

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Słuchaj, czytałem tylko kom Ananaski, i zgadzam się z nią, pozostałyc
h nie czytałem, ale szczera rada ode mnie, spróbuj jesze max 2 razy z nią ale nie nachalnie, jeśli nie wyjdzie to next, a jeśli wyjdzie to ok i gitara cycu Tongue

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

Zesrałeś się

Rogov
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-08
Punkty pomocy: 108

Znając życie pewnie i tak sobie jej nie odpuścisz. Jak jakimś cudem po tygodniach podlizywania się uda Ci się z nią znowu spotkać to zakończ spotkanie w połowie. Odejdź bez słowa i już więcej się do niej nie odezwij.
Pewnie i tak nie poczuje się odrzucona bo za 20 minut ma randkę z innym lizodupem.
Więc jak widzisz jesteś w dupie, a co najgorsze to jej Laughing out loud